Zupa warzywna z makaronem
Lubię proste zupy warzywne, takie niezbyt skomplikowane w smaku, które rozgrzewają zimą oraz pozwalają na chwilę oderwać się od codzienności i rozkoszować ich ciepłem. Czasami aż nie wierzę, że zaledwie kilka warzyw korzeniowych wystarczy do przygotowania słodkiej i aromatycznej zupy. W moim domu zupy jarzynowe jadamy zazwyczaj zabielone śmietaną zakwaszaną lub śmietanka sojową czy ryżową. Najchętniej przygotowywałabym, na co dzień zupy zawiesiste, kremowe jak z góralskiej chaty, zabielone i zagęszczone zasmażą przygotowaną z mąki i masła lub oleju. Jednak staram się gotować lżej, bo o ile mojej rodzinie zupełnie nic nie szkodzą kalorie o tyle u mnie osiadają natychmiast w biodrach i śmieją się z moich wysiłków w odchudzaniu. Podoba mi się, gdy pomarańcz marchwi przebija przez kremowa taflę zupy i zachęca do sięgnięcia na dno miseczki. A tam znajdują się makaronowe muszelki, gwiazdki lub śrubki. Zazwyczaj do zupy dodaję makaron, taki zwykły pszenny, czasami w porywie szaleństwa sama lepię zacierki a innym razem idąc na łatwiznę wrzucam kilka garści suchych klusek wyjętych prosto z torebki. Co roku ścinam rosnący jak szalony w moim niedużym przydomowym ogródku lubczyk. Jakbym miała opisać smak tego zioła to Maggi – przyprawa Maggi, tylko oczywiście bez wszelakich dodatków smakowych i wzmacniaczy, więc znacznie zdrowsza i bardziej naturalna niż smak z butelki. Zupie nadaję wspaniałego posmaku i aromatu. Jeśli nie macie świeżego lub mrożonego lubczyku możecie użyć również suchego z torebki, a od jakiegoś czasu widuję lubczyk na półkach w marketach spożywczych, więc powoli lekko zapomniany wraca do łask. Czasami do zupy dodaję ciemnego chleba, oczywiście nie wrzucam go do talerzy a kładę obok, tak, że każdy może sięgnąć i wziąć tyle na ile ma ochotę. Mam wrażenie, że zupa z chlebem smakuje bardziej swojsko i wakacyjnie.
Zupa warzywna z makaronem
Zupa warzywna z makaronem – składniki:
* 2 marchewki
* 2 pietruszki
* 1 mały seler korzeniowy
* 1/2 pora
* 2 cebule
* 1 pierś z kurczaka lub 1 udko z kurczaka (opcjonalnie, bo zupa z samych warzyw jest równie smaczna)
* kawałek liścia lubczyku
* 6 ziemniaków
* dwie garście makaronu
* sól
* pieprz czarny do smaku
* 2 łyżki oliwy
* kilka łyżek śmietany lub śmietanki owsianej czy sojowej
* zielona pietruszka do posypania
* chleb do podania
Zupa warzywna z makaronem – przepis:
1. Warzywa obieram i kroję w plasterki lub kostkę.
2. Do garnka o grubym dnie wlewam olej i podsmażam pokrojone w kosteczkę cebule oraz pora. Po chwili dokładam marchew, pietruszkę, selera i opcjonalnie mięso, po czym mieszam dokładnie ciągle podsmażając. Gdy warzywa lekko zmiękną dolewam około 2 litrów wody, dodaję soli, pieprzu, lubczyk i gotuję około 30-50 minut (zależnie od tego, czy w zupie jest mięso czy nie). Pod koniec gotowania dokładam ziemniaki a po 10 minutach makaron.
3. Gdy makaron jest miękki, wyłączam gaz i doprawiam zupę śmietaną. Mięso odławiam, dzielę na kawałki i wkładam ponownie do garnka.
4. Zupę nakładam do miseczek i podaję



Takie zupy są wspaniałe na zimową porę, a tu w prognozie pogody straszą wielkimi mrozami – będzie dużo czasu na rozkoszowanie się ich smakiem :)
Pozdrawiam!
u mnie w domu tez robim zupa podobne tylko nie dajemy lubczyka moze sprobuje raz tak jak Olga napisała i bedzie pyszne bo wyglada smacznie
bardzo lubie takie proste zupki warzywne robilem dzis i dzieciom bardzo smakuje makaron najleprzy byl muszelki ale troche przesolilem nastepnym razem mniej dam soli
musze powiedzieć ze przepis troche inny niz u mojej babci bo ona zawsze dawała śmietana kwaśna ja uzylem owsianej i tez dobrze wyszlo dziękuje
fajny opis a szczegulnie podoba mi sie ten fragment z chlebem obok miski nigdy tak nie robilam chyba zmienie zwyczaje super inspiracje 😊
Olgo twoja zupa wyszla pyszna nawet moj maz co nie lubi zupy jadl dwa talerzy dodałam troche koperku bo akurat miałam polecam wszystkim
mi zupa wyszla bardzo gesty bo za duzo makaron dołożyłem ale na drugi dzień jeszcze lepiej smakowala taki domowy smak cieplo sie robi
ja zawsze zapominam o seler korzeny a tu widze ze to daje aromat nastepnym razem juz nie pomine dzieki za taki szczegulowy opis krok po kroku