FETA Z POMIDORAMI I PAPRYKĄ
FETA Z POMIDORAMI I PAPRYKĄ
Kilka dni temu to właśnie feta z pomidorami i papryką była u nas jedzona na śniadanie i obiad. Feta z pomidorami i papryką świetna jest na zimno jako sałatka, a po upieczeniu jako warzywno-białkowy dodatek do obiadu. Gdy wystygnie, zmiksowana razem z całą zawartością blaszki, staje się fantastycznym sosem do wybranego makaronu. Ja lubię w wersji zarówno na ciepło, jak i na zimno podawać ją z sałatą rzymską albo lodową. Wiem, wiem, to ani greckie, ani włoskie połączenie, a jednak pasuje i świetnie smakuje.
Czasami najlepsze dania w naszej kuchni powstają z nagłej zmiany planów i twórczego bałaganu. Kiedy zaglądam do lodówki i widzę kilka składników, które proszą się o wykorzystanie, moja wyobraźnia od razu zaczyna pracować na pełnych obrotach. Tak właśnie było w przypadku absolutnego hitu ostatnich dni, fety z pomidorami i papryką. To genialne połączenie, w którym słony ser spotyka się z dużą ilością cebuli, szlachetną oliwą z oliwek, świeżym czosnkiem, tymiankiem i garścią ziół prowansalskich. Oczywiście, taką kompozycję można śmiało serwować na zimno, układając składniki na wielkich, ozdobnych półmiskach podczas letniego przyjęcia. Ja jednak zdecydowanie wolę podpiec to wszystko w piekarniku i podać na gorąco. Z chrupiącą bagietką i odrobiną rześkiej sałaty z boku, to danie zamienia się w prawdziwą, śródziemnomorską ucztę.
Zanim jednak wrzucimy wszystko do naczynia żaroodpornego, musimy porozmawiać o głównej gwieździe tego spektaklu, czyli o fecie. Wybieranie dobrej jakości produktów to podstawa, na której nie warto oszczędzać, jeśli zależy nam na prawdziwym smaku. Autentyczna, oryginalna feta to ser, który posiada unijny znak Chronionej Nazwy Pochodzenia (ChNP) i powstaje wyłącznie w Grecji. Co najważniejsze, robi się ją z pasteryzowanego mleka owczego, często z niewielką domieszką mleka koziego (maksymalnie do 30%). Sklepowe półki uginają się dziś od tak zwanych „serów sałatkowych” czy „serów typu feta”. Musimy mieć świadomość, że są to po prostu tańsze wersje podrabianej fety, produkowane z mleka krowiego. Ich skład, pochodzenie, a przede wszystkim smak i to, jak zachowują się podczas pieczenia, są zupełnie inne. Prawdziwa feta w piecu robi się cudownie kremowa, a krowie zamienniki potrafią zamienić się w gumę lub całkowicie rozpuścić. A Ty jaki ser lubisz?
Drugim, niezwykle ważnym bohaterem tej zapiekanki jest papryka. To fascynujące warzywo, które choć dotarło do Europy wieki temu za sprawą wielkich odkryć geograficznych, w Polsce na dobre rozgościło się i zyskało ogromną popularność stosunkowo niedawno. Dziś na straganach mamy prawdziwe paprykowe szaleństwo. Są wielkie, mięsiste papryki okrągłe typu blok, są wspaniałe, znacznie słodsze odmiany podłużne jak słynne Ramiro, które genialnie nadają się do pieczenia. W moim dzisiejszym przepisie główną rolę zagrały jednak malutkie, słodkie papryczki. Mój mąż kupił mi je specjalnie z myślą o tym, że będę je faszerować mięsem albo serem i zatopię w oliwie. Ja jednak w ostatniej chwili całkowicie się rozmyśliłam. Zobaczyłam w lodówce zalegające pomidorki koktajlowe i po prostu upiekłam te małe papryki w całości, tylko przekrojone na pół, właśnie w towarzystwie fety i kawałków pomidorów. To był strzał w dziesiątkę.
Aby to warzywno-serowe towarzystwo nabrało odpowiedniego charakteru, potrzebujemy dobrze skomponowanych ziół. Feta i pieczone warzywa wprost uwielbiają śródziemnomorskie aromaty. Klasyczny tymianek, oregano, bazylia czy gałązki świeżego rozmarynu sprawdzą się tu wybitnie. Do takiej zapiekanki genialnie pasuje również nasz poczciwy cząber, a nawet niezwykle aromatyczna czubrzyca rodem z gorących Bałkanów. Jeśli lubicie kulinarne eksperymenty i odrobinę pikanterii, spoko sprawdzi się tu na przykład dodatek pasty harissa. Pamiętajcie tylko, że ona również jest bardzo aromatyczna, ale ma intensywny, czerwony kolor, przez co lekko zabarwi zarówno oliwę, ser, jak i same warzywa na ognisty, apetyczny odcień.
Samo pieczenie to proces, który wymaga od nas jedynie odrobiny cierpliwości. Kiedy naczynie ląduje w gorącym piekarniku, zaczyna się dziać magia. Wysoka temperatura sprawia, że pomidorki koktajlowe pękają, uwalniając swój naturalny, słodki sok, który natychmiast miesza się z oliwą z oliwek i sokami z papryki. Czosnek traci swoją surową ostrość, stając się miękki i lekko orzechowy. Prawdziwa feta z kolei nie topi się całkowicie, ale jej brzegi delikatnie się rumienią, a środek nabiera konsystencji gęstego, słonego kremu. Zapach, który w tym czasie roznosi się po całym domu, potrafi złamać najtwardsze postanowienia dietetyczne!
Moment wyciągnięcia naczynia z piekarnika to czysta nagroda. Najlepiej postawić je na środku stołu, tuż obok deski z pokrojoną, ciepłą i chrupiącą bagietką. Rwanie pieczywa palcami, maczanie go w tym gorącym, pomidorowo-paprykowo-oliwnym sosie i nabieranie kawałków kremowej fety to jedno z najprostszych, a zarazem najbardziej satysfakcjonujących doświadczeń kulinarnych. Do tego spora garść chrupiącej, świeżej sałaty skropionej lekkim winegretem dla zbalansowania smaków i mamy gotowy obiad lub luksusową kolację, która robi się praktycznie sama. Pieczona feta z pomidorami i papryką słodką oraz z ziołami, to danie to esencja smaku i prostoty, robi się błyskawicznie i jest doskonałym pomysłem na gorącą, efektowną kolację lub spotkanie ze znajomymi.
FETA Z POMIDORAMI I PAPRYKĄ
FETA Z POMIDORAMI I PAPRYKĄ – składniki:
- 1-2 kostki oryginalnej fety z mleka owczego i koziego (ok. 200 g każda)
- 400 g pomidorków koktajlowych
- 300 g małych, słodkich papryczek (lub 2 duże czerwone papryki, pokrojone w grubsze paski)
- 1 średnia czerwona cebula lub duża cebula cukrowa
- 4-5 ząbków czosnku
- 5 łyżek dobrej jakości oliwy z oliwek
- 1 łyżeczka suszonego tymianku
- 1 łyżeczka ziół prowansalskich
- opcjonalnie: odrobina płatków chili, cząbru lub łyżeczka harissy
- świeżo mielony czarny pieprz (soli zazwyczaj nie dodaję, bo feta jest bardzo słona)
- do podania: chrupiąca bagietka i miks świeżych sałat
FETA Z POMIDORAMI I PAPRYKĄ – przepis:
- Nastawiam piekarnik na 200 stopni Celsjusza (grzanie góra-dół).
- Przygotowuję naczynie żaroodporne. Na samym jego środku układam w całości kostkę prawdziwej fety.
- Małe, słodkie papryczki myję i pozbawiam gniazd nasiennych (jeśli używam dużych papryk, kroję je w zgrabne kawałki). Pomidorki koktajlowe myję i zostawiam w całości.
- Cebulę obieram i kroję w grubsze piórka lub w ósemki. Ząbki czosnku obieram i miażdżę lekko bokiem noża (zostawiam je w całości, by ładnie się upiekły i nie zgorzkniały).
- Wszystkie warzywa: pomidorki, papryki, cebulę i czosnek, rozsypuję równomiernie w naczyniu, dookoła sera.
- Całość, włącznie z fetą, polewam obficie dobrą oliwą z oliwek.
- Oprószam warzywa i ser suszonym tymiankiem, ziołami prowansalskimi oraz sporą ilością świeżo mielonego czarnego pieprzu. Jeśli lubicie ostrość, to jest moment na dodanie płatków chili lub harissy.
- Wstawiam naczynie do nagrzanego piekarnika i piekę przez około 25-30 minut. Pomidorki powinny popękać i puścić sok, papryka zmięknąć, a feta lekko zrumienić się na brzegach.
- Po wyjęciu z piekarnika podaję danie od razu. Gorącą fetę można lekko rozgnieść widelcem i wymieszać z warzywami, tworząc gęsty sos, idealny do maczanie w nim chrupiącej bagietki albo makaronu. To też świetny pomysł, po prostu pieczona feta z pomidorami i papryką słodką oraz z ziołami, to danie uniwersalne i ponadczasowe.
Często zadawane pytania:
Z czym podawać danie, jakim jest feta z pomidorami i papryką?
Pieczona feta z pomidorami i papryką to niezwykle uniwersalna propozycja. Fantastycznie smakuje połączona z ulubionym makaronem ot tak po prostu. Możesz wykorzystać w tym celu na przykład aromatyczny makaron z czosnkiem. Równie dobrze sprawdzi się świeża bagietka do rwania w palcach i maczania w ciepłym sosie.
Czy feta z pomidorami i papryką sprawdzi się jako posiłek na zimno?
Zdecydowanie tak. Choć ja najbardziej lubię wyciągać ją prosto z gorącego piekarnika. Wystudzona wersja staje się genialną sałatką na letnie spotkania ze znajomymi. Wystarczy ułożyć wszystkie składniki na dużym półmisku i zaserwować gościom z dodatkiem chrupiącej sałaty rzymskiej lub lodowej.
Jaki ser jest najlepszy, by feta z pomidorami i papryką była idealnie kremowa?
Prawdziwa feta z pomidorami i papryką wyjdzie perfekcyjnie tylko z oryginalnego sera greckiego. Szukaj opakowań ze znakiem Chronionej Nazwy Pochodzenia. Taki autentyczny produkt powstaje z mleka owczego i koziego. Sklepowe zamienniki z mleka krowiego często robią się gumowate lub całkowicie znikają podczas pieczenia.
Jakie zioła i przyprawy lubi feta z pomidorami i papryką?
To śródziemnomorskie połączenie uwielbia klasyczny tymianek i mieszankę prowansalską. Śmiało możesz dorzucić świeże listki bazylii lub gałązki rozmarynu. Jeśli lubisz delikatną pikanterię, świetnie sprawdzi się odrobina bałkańskiej czubrzycy albo bardzo wyrazista pasta harissa.


