To zapewne moja ostania granita w tym roku, chociaż nigdy nie wiadomo. Powoli zamieniam pękające od słodkiego miąższu i tryskające sokiem arbuzy, na twarde dynie o kremowym wnętrzu i neutralnym smaku. Za oknem zrobiło się wietrznie, jesiennie, a co za tym idzie modyfikuję moje codzienne i odświętne menu. Zbierające się w wielkie stada żurawie koczujące na moim polu, plus pierwsze klucze odlatujących dzikich gęsi nastrajają mnie mocno nostalgicznie. Rokrocznie witam się z ptakami przelatującymi nad moim domem, gdy na dworze jeszcze zimno, ale wiosna już za pasem. Jesienią, gdy słyszę gęganie i krzyki ptaków wiem, że czas mrozów zbliża się nieuchronnie, mimo, że przede mną jeszcze kilka cudownych tygodni grzybobrania. W tym roku o miesiąc wcześniej zaczęły szykować się do odlotu dzikie gęsi, to sygnał, że zima zbliża się wielkimi krokami. Nie jest mi to na rękę, bo zdecydowanie jestem typem ciepłopolubnym i jeszcze chciałam wyjechać na kilka dni z rodziną nad polskie morze. Zapewne nie zrezygnujemy z wyjazdu, mam jednak nadzieję, że nie zmokniemy i nie przemarzniemy jakoś wyjątkowo. |
|||
![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 679 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!






(normalny) Proste składniki i szybkie przygotowanie, przydatne na lato
Szybkie i proste rozwiązanie na upalne dni
Doceniam opis sezonowych zmian i kontekst kulinarny oraz technikę mrożenia dla osiągnięcia odpowiedniej struktury
Przepis wydaje się szybki i praktyczny
Dobre połączenie cukru i cytryny w smaku
Doceniam wyraźne przedstawienie proporcji i techniki mrożenia, przydatne w praktyce
Dzięki Olga za przepis, instrukcje są klarowne i praktyczne
Wygląda smacznie i bardzo łatwo do wykonania
Ładny opis sezonu i instrukcja od Olgi
Olga opisuje sezonowe zmiany bardzo obrazowo (high)