Bajki dla dzieci i rzutnik do bajek z kliszy
Dzisiaj dzień wspomnień. Wracamy myślami do dawnych czasów i ludzi, których już z nami nie ma.
Kilka lat temu wspominając swoje własne lata dziecięce kupiłam mojemu dziecku rzutnik Ania z zestawem bajek na allegro. Wiele myśli kołatało mi się po głowie, gdy wybierałam bajki u sprzedawców zapakowane w tak dobrze znane mi plastikowe pudełeczka. Oglądałam rzutniki, modele, kolory i te wspomnienia … ciągle wracały wspomnienia!
Pamiętam, że sama uwielbiałam bajki z rzutnika. Dokładnie chodzi mi o te cudowne i rodzinne chwile, gdy siadałam z rodzicami przy stole. Tata zdejmował obraz wchodząc na wersalkę, a na ścianie pojawiały się kolorowe sceny z bajki wyświetlane z rzutnika stojącego na czarnym stole w dużym pokoju. Mama czytała bajki, ja kręciłam kliszą i ekscytowałam się, chociaż doskonale znałam je na pamięć. Zapach kliszy, gdy rozgrzewała się od żarówki, pamiętam do dziś. Teraz mam już swoje dziecko i swój rzutnik :)
A Wy? Znacie te rzutniki, macie z nimi wspomnienia z dzieciństwa, wspomnienia z bajkami na kliszach? Pamiętacie?
Były bodajże dwa modele jeden to właśnie Ania i drugi to Jacek. U mnie była Ania i Ania znowu przybyła.
Ten zapach projektora, spokój, ciastka na stole, siedzenie u mamy na kolanach, pamiętam jakby to było wczoraj, a minęło już wiele lat, matko jedyna, czas płynie szybko …
Moje dziecko nie jest tak podekscytowane jak ja, ponieważ już ma swój tablet z Androidem i powiedziało tak: „całkiem śmieszny ten prehistoryczny sprzęt …„. Ja, mam frajdę na całego :) Super jest!



Te opisy rozgrzewają serce i chcę spróbować tego rzutnika 😊
Dziękuję Olga za przywołanie tych wspomnień
Taki projektor to czysta magia z dzieciństwa
Przypomniały mi się wieczory z rodzicami
Cudownie że Ania znów się pojawiła
Piękny tekst i wspaniałe wspomnienia oglądania bajek
Czytałam z uśmiechem i poczułam nostalgię
Świetne zdjęcia i opowieść przywołująca czar dzieciństwa
Moje dziecko też polubiło ten retro sprzęt
Cudowny tekst, przypomniały mi się dziecięce wieczory z rzutnikiem