Bryndzówka kojarzy mi się nieodzownie z górami. Jest jedną z moich ulubionych regionalnych zup, a co za tym idzie ze spokojnym sumieniem mogę zaliczyć ją do kuchni polskiej.Nie jestem rodzinnie zawiązana z górami, nie mam przodków w górach, nie pochodzę z gór. Jednak często bywałam w Bieszczadach i Tatrach latem, jak i jesienią podczas pieszych wędrówek. Zimą również, gdy sezon narciarski się rozpoczynał, aż do czasu nastania wczesnej wiosny, gdy śnieg topniał i wyciągi na Kasprowym przestawały działać. Z kuchnią ogólnie nazywaną przez mnie góralską jestem jednak po części związana. Zachwyca mnie jej prostota, regionalne produkty, sposób wytwarzania niezmienny od lat. Ma to również związek z moimi pobytami i stołowaniem się w przydomowych jadłodajniach, gdzie dania zawsze były smaczne, kaloryczne a porcje niezwykle duże. W regionach górskich silnie kultywowane są miejscowe tradycje, to coś, co jest dla mnie jest główną cechą ludzi gór. Mocne kobiety, stada owiec, białe psy, mężczyźni w ludowych strojach nie zawsze trzeźwi – takie mam w pamięci obrazy z moich pobytów w Tatrach i Bieszczadach. A jak góry to oscypki, bryndze i bundze. Trzy gatunki serów, które zdecydowanie należą do moich ulubionych. A jak ulubione, to bryndzówka koniecznie musi być. |
|||
| Ten przepis jest moją pierwszą propozycją w ramach zabawy Gotujemy po polsku
|
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 15 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!








czy do tej zupy można dodać ziemniaki bo widzialam inne przepisy tak pisze i czy lepiej bulion czy rosół wywar warzywne
fajny pomysł by zrobić cos z bryndzy ten ser mam w domu czasem nie wiem co z nim robić a zupa brzmi prosto i szybko 👍
makaron do tej bryndzówki musi byc taki domowy bo ze sklepu troche sie rozgotuje ja zawsze daje mniej śmietana bo dla mnie za tłuste jest
u nas w domu nikt gór nie zna a bryndza jednak czasem jest na stole ciekawe połączenie jak oscypki i zupa razem smakuje to dzieciom tez?
:) zdjęcia bardzo fajne choć mam pytanie czemu nie robisz sama te zacierki przeciez to latwe chyba u mnie babcia zawsze sama robiła takie kluski