Dzisiaj nadprogramowo, jednak zupełnie nie mogłam się powstrzymać. Pogada na dworze jest taka, jaką widzimy, średnio ciepło, niezbyt sucho i generalnie nie najładniej. To idealna pora na czekoladę na gorąco!Za czasów dzieciństwa chodziłam z mamą do pijalni czekolady Wedla, gdzie delektowałyśmy się smakiem gorącej, gęstej czekolady. Z czasem smak owej czekolady stał się jakby mniej czekoladowy, w porównaniu z poznanymi czekoladami Milki z półek sklepowych. Od lat szukałam i próbowałam różnych czekolad, ale żadna nie miała pożądanej konsystencji. I w końcu wczoraj udało mi się zrobić gęstą, ekstra czekoladową, słodką i rewelacyjną czekoladę na gorąco, którą zjedliśmy łyżką dostarczając sobie kilkaset kalorii na kolację :) Nie ma się jednak czym martwić, raz na jakiś czas można zaszaleć :) Z restauracyjnych czekolad najbardziej smakowała mi ostatnio wypita w lodziarni Hagen Das podana z dzbanuszkiem płynnej czekolady i dodatkowymi wiórkami. Nie była zbyt gęsta, ale rekompensowała to gigantyczna porcja bitej śmietany i czekoladowe wiórkowe dodatki :) W każdym razie moja domowa czekolada osiągnęła dokładnie taką konsystencję o jakiem marzyłam – ach, ach, ach, że tak się jeszcze przez chwilkę zachwycę, bo została mi jedna malutka filiżanka, którą teraz pałaszuję w międzyczasie! Na pierwszym zdjęciu czekolada jest gorąca w formie płynnej. Zdjęcie jakości takiej jaką widać, niestety … szklaneczka mi zaparowała ale widać, że czekolada jest gęsta bowiem robi się kopczyk podczas nalewania. Dwa następne przedstawiają czekoladową rozkosz wystudzoną do temperatury pokojowej :) Można mi wierzyć, że jest gęsta, nawet bardzo. Jej gęstość możemy regulować sobie indywidualnie, jeżeli ma być gęściejsza dodajemy kakao, jeśli chcemy rzadszą dolewamy mleka podczas przygotowywania. Ja lubię ekstra gęstą :) |
|||
![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 89 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!
Dzisiaj nadprogramowo, jednak zupełnie nie mogłam się powstrzymać. Pogada na dworze jest taka, jaką widzimy, średnio ciepło, niezbyt sucho i generalnie nie najładniej. To idealna pora na czekoladę na gorąco!





Prosty sposób przygotowania i smak doskonały polecam wszystkim
Przepis brzmi wspaniale, od razu spróbuję
Cudowna konsystencja i smak, dokładnie to lubię
Świetny przepis, Olgo, poczułam wspomnienia z dzieciństwa
Robiłam wczoraj, wyszło idealnie, dziękuję za przepis
Konsystencja rewelacyjna, idealne na chłodne wieczory
Dodam więcej kakao i zrobię wersję ekstra
Przepis prosty i pyszny, polecam każdemu smakoszowi
Zrobiłem i użyłem 90 procentowej czekolady, pycha
Uwielbiam takie gęste czekolady, które je się łyżką