Od czerwca nie pokazywałam na stronie żadnych przetworów, powód jest prozaiczny, ten sezon obfitował u mnie w masę zajęć, które po części uniemożliwiły mi przygotowanie takiej ilości zapasów, jaką bym chciała. Z drugiej strony zupełnie się nie martwię, bo spiżarkę mam wypełnioną po brzegi i corocznie dokupujemy ponad 100 litrowych słoików, bo odczuwam ciągły ich brak na nowe weki. Oznacza to, że przerabiam znacznie więcej warzyw i owoców niż jesteśmy w stanie zjeść, w związku z tym często przetwory zostają na rok następny.W tym roku zrobiłam z pomocą męża ponad 100 słoików przecieru pomidorowego, ogórki konserwowe, kilogramy grzybów suszonych i czosnek marynowany. Marzy mi się beczka kapusty, z jednej strony szatkownicę mam, beczkę też, studnię do przetrzymywania również, sezon na kapustę w pełni, kto wie, kto wie, może się jeszcze zdecyduję. Przygotowywanie przetworów daje mi mnóstwo satysfakcji, zadowolenia jakby pierwotnej radości ze stworzenia szansy na przeżycie w zimy, gdy nie ma obfitości pożywienia. Przyjemny spokój … Czosnek kiszony jadłam 10 lat temu u znajomych, zapomniałam o nim na kilka lat, ale gdy zobaczyłam słoje kiszonych główek czosnku w sklepie ze zdrowa żywnością, wiedziałam już, że w tym roku bez czosnku się nie obędzie. Odgrzebałam przepis, pojechałam na targ, kupiłam czosnek i wzięłam się za kiszenie. Efekt świetny, trzeba tylko pamiętać o tym, żeby w porę czosnek pasteryzować zapobiegnie to czernieniu ząbków. Takie ząbki czosnku są dość ostre, pikantne, chrupiące i smaczne. Wspaniale pasują do dań kuchni polskiej, wiejskiej – proste smaki są najlepsze! |
|||
![]() |
|||
![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 67 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!
Od czerwca nie pokazywałam na stronie żadnych przetworów, powód jest prozaiczny, ten sezon obfitował u mnie w masę zajęć, które po części uniemożliwiły mi przygotowanie takiej ilości zapasów, jaką bym chciała. Z drugiej strony zupełnie się nie martwię, bo spiżarkę mam wypełnioną po brzegi i corocznie dokupujemy ponad 100 litrowych słoików, bo odczuwam ciągły ich brak na nowe weki. Oznacza to, że przerabiam znacznie więcej warzyw i owoców niż jesteśmy w stanie zjeść, w związku z tym często przetwory zostają na rok następny.







Po tygodniu moj czosnek na górze pokryła pleśń. Wyrzucić?
Monika – jak pleśń to tak :(
Kropka – kamiennej tak ma być :)
Mniaam uwielbiam takie przetwory jak czosnek kiszony wow ogólnie Olga super to opisałas nie raz cos próbowałem z twoim przepisem i sie udało tak samo 🧄
Ktos mówił ze czosnek nie nadaje sie na kiszenie a tu widze ze jednak jak najbardziej mozna Ja musze wyprubować napewno mi wyjdzie tylko nie wiem czy dam tyle chrzanu co w przepisie
Super pomysl szkoda ze nie wpadlam wczesniej na takie cos bardzo mi sie podoba i mam juz ochote zrobic podobny sloik na zime ciekawe jak bedzie smakowac
Przepis wyglonda ciekawie choc ortografia tu troche kuleje ale ważniejsze jest smaczek czosnku ja chyba dodam wiecej pieprzu bo lubie ostrzejszy 🌶️
Zawsze myslałam ze kiszony czosnek to nie dla mnie a tu proszę po przeczytaniu tekstu od razu nabrałam ochoty Olga dzieki za inspiracje!
Nie wiedzialam jak zalewać ten czosnek dobrze że znalazlam przepis bo teraz juz wiem ile soli i czego dokladnie użyć skladniki jasne ale czasem sie myli wszystko
Jeszcze nigdy samemu nie robiłem takich sloików moze zaczne od tego twojego przepisu Olgo bo napisane jasno i prosto plus lubie duzo przypraw w wekach 😃