Jestem pewna, że domowa jarzynka, czyli taka przyprawa do zup jest wam doskonale znana. I do tego lubiana! Domowa jarzynka ma tą przewagę nad wersjami kupowanymi, że składa się z samych naturalnych składników. Nie ma w niej konserwantów czy wzmacniaczy smaku. Tylko warzywa, sól i serce włożone w przygotowanie jedzenia od podstaw dla wszytskich domowników. Nie ma chyba osoby, która nie znałaby i nie kupowała co jakiś czas gotowych mieszanek warzywnych do zup i przypraw. Zazwyczaj przygotowywane są na bazie warzyw korzeniowych, soli, glutaminianu, drożdży i różnych stabilizatorów i konserwantów. Moja domowa jarzynka jest od nich wolna. Zdecydowałam się na marchewkę, selera korzeniowego oraz pietruszkę korzeniową i pora. Do tego dodałam po prostu soli himalajskiej do kompletu i powstała rewelacyjna domowa jarzynka używana jako wspaniała przyprawa do zup!
DOMOWA JARZYNKA
DOMOWA JARZYNKA – składniki:
- 4 marchewki
- 2 duże pietruszki korzeniowe
- 1/2 średniego selera
- 1 por
- 1 czubata łyżka soli
DOMOWA JARZYNKA – przepis:
- Warzywa obrałam se skórki.
- Wszystkie pokroiłam w plasterki lub słupki, ułożyłam na tackach suszarki do warzyw i owoców. Wstawiłam do suszenia na noc.
- Wyjęłam zupełnie suche. Zmieliłam warzywa w blenderze, żeby powstały mniejsze kawałki i przesypałam do słoika.
- I tyle! Domowa jarzynka sprawdzająca się jako przyprawa do zup może zostać użyta w dowolnej chwili!



Przepis wygląda prosty i naturalny, chętnie spróbuję wersji Olgi
Przepis jest prosty i jasny lubię że składniki są naturalne i łatwe do zdobycia
Bardzo podoba mi się pomysł suszenia warzyw i przechowywania jarzynki
Przydatny pomysł Olgo szczególnie dla osób dbających o naturalne składniki 😊
Dziękuję Olgo za prosty i praktyczny przepis do wypróbowania
Proste składniki i jasna instrukcja, idealne dla początkujących kucharzy
Dziękuję Olgo za prosty przepis, wydaje się idealny do codziennego gotowania
Lubię naturalne przyprawy bez dodatków chemicznych, postaram się zrobić samodzielnie
Przepis wydaje się prosty i naturalny, chętnie wypróbuję go w domu
Dobrze że autorka używa podstawowych składników, to daje poczucie bezpieczeństwa smakowego