Na stół wjechała dynia pieczona z sosem czosnkowym, niczym włoska arystokracja na polskim stole. Dynia pieczona z sosem czosnkowym jest fajnym daniem na kolację, pasuje jako dodatek do obiadu, ale nawet w owsiance śniadaniowej sprawdzi się świetnie. Kiedy myślimy o dyni, przed oczami staje nam zazwyczaj obraz pomarańczowej kuli wyciętej na Halloween albo słoik octowej marynaty w spiżarni babci. Jednak dyniowy świat jest znacznie bogatszy, a jego ukrytą perłą jest prostota: pieczone kawałki dyni skąpane w oliwie, tymianku i rozmarynie. To danie, które robi się samo, a smakuje jak esencja jesiennego słońca zamknięta w słoiku. Ostatnio w mojej kuchni króluje odmiana włoska, szlachetna, żebrowana i niezwykle wdzięczna w obróbce.
Aż by się powiedziało, że na stół wjeżdża szara eminencja: Dynia włoska (Marina di Chioggia i krewne). Dynia włoska, duża, mięsista i lekko szara. To prawdopodobnie odmiana w typie Marina di Chioggia lub jej bliska krewna. Wyróżnia się na tle swoich jaskrawych kuzynek. Jej skórka bywa szaro-zielona, czasem wręcz sina, pokryta charakterystycznymi guzami, co może początkowo odstraszać estetów. Ale wnętrze? To czyste złoto.
Miąższ tej dyni jest zwarty, słodki i pozbawiony włókien, co czyni ją idealną kandydatką do pieczenia. Jej ogromną zaletą jest naturalne, głębokie żebrowanie. Te „rowki” działają jak naturalne linie cięcia, nóż sam prowadzi nas przez twardą skórę, pozwalając uzyskać idealne półksiężyce. Co więcej, ze względu na swój spłaszczony kształt i stabilność, ta dynia po wydrążeniu staje się naturalną, efektowną misą. Włosi często faszerują ją ryżem, mięsem czy serami i zapiekają w całości, stawiając potem taką wazę na środku stołu. To kulinarny spektakl, który zachwyca gości.
Wchodząc do warzywniaka, można dostać zawrotu głowy. Oto krótka ściąga, czym różnią się najpopularniejsze odmiany dostępne w Polsce. Hokkaido to absolutna faworytka leniwych kucharzy. Jest mała, intensywnie pomarańczowa i ma lekko orzechowy, kasztanowy smak. Najważniejsza cecha? Nie trzeba jej obierać! Skórka mięknie podczas pieczenia. Idealna na zupę i do pieczenia w kostkę. Dynia piżmowa (Butternut) ma kształt bladej gruszki. Jej miąższ jest jasny, kremowy i bardzo maślany. Ma mało pestek (skupionych tylko w dolnej części), więc jest bardzo wydajna. Świetna do gnocchi, serników i aksamitnych sosów. Pokazywałam ją ostatnio, gdy robiłam steki z dyni. Dynia zwyczajna (np. olbrzymia). To te wielkie, pomarańczowe kule. Często mają włóknisty miąższ i są mniej słodkie. Najlepiej sprawdzają się w marynatach octowych, które potrzebują twardszego surowca, lub jako lampiony. No i jedna z moich ulubionych, czyli dynia makaronowa. To taka magiczna odmiana, której miąższ po upieczeniu rozdziela się na nitki przypominające spaghetti. To świetna, niskokaloryczna alternatywa dla makaronu.
Jak dynia trafiła pod strzechy? Choć dziś dynia wydaje się tak polska jak pierogi, jej korzenie sięgają Ameryki Środkowej i Południowej, gdzie uprawiano ją już tysiące lat temu (Indianie cenili ją obok kukurydzy i fasoli). Do Europy, a w konsekwencji do Polski, trafiła w XVI wieku na statkach hiszpańskich konkwistadorów.
Początkowo w Polsce dynia nie wzbudziła zachwytu na salonach. Traktowano ją jako roślinę pastewną lub jedzenie dla ubogich, bo była tania, łatwa w uprawie i sycąca. Przez lata kojarzyła się głównie z „zupą mleczną na dyni” (swoją drogą muszę ją zrobić), serwowaną na wsiach. Do tego były zacierki na mleku z dynią. Dopiero ostatnie dekady i moda na zdrową żywność przywróciły jej blask, wprowadzając na nasze stoły kremy z imbirem, curry z dynią czy właśnie pieczone w ziołach rarytasy.
DYNIA PIECZONA Z SOSEM CZOSNKOWYM
DYNIA PIECZONA Z SOSEM CZOSNKOWYM – składniki:
To najprostszy, a zarazem jeden z najsmaczniejszych sposobów na podanie dyni. Karmelizacja w piekarniku wydobywa z niej naturalną słodycz, którą przełamują wytrawne zioła.
- dynia włoska (lub Hokkaido/piżmowa) – ok. 1,5 kg
- 4-5 łyżek oliwy z oliwek lub oleju rzepakowego
- świeże gałązki tymianku i rozmarynu (suszone też się sprawdzą, ale świeże mają więcej aromatu)
- 2-3 ząbki czosnku (w łupinach)
- sól gruboziarnista, świeżo mielony pieprz
DYNIA PIECZONA Z SOSEM CZOSNKOWYM – przepis:
- Dynię umyj. Jeśli używasz odmiany włoskiej lub piżmowej, obierz ją ze skóry (Hokkaido zostaw w skórce).
- Pokrój miąższ w dużą kostkę (ok. 3×3 cm) lub półksiężyce, najlepiej wykorzystaj naturalne żebrowanie dyni włoskiej!
- W misce wymieszaj dynię z oliwą, solą, pieprzem i posiekanymi ziołami.
- Wyrzuć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Dorzuć rozgniecione ząbki czosnku w łupinach (upieką się na kremowo, nie paląc się).
- Piecz w 200°C przez około 25–30 minut, aż brzegi się skarmelizują, a miąższ będzie miękki.
No i czas na sos, który zmienia wszystko: Cebulowo-czosnkowa kropka nad „i” :) Choć pieczona dynia jest pyszna sama w sobie, jej miąższ ma tendencję do bycia dość neutralnym i słodkawym, co po kilku kęsach może stać się monotonne. Aby ożywić to danie i nadać mu charakteru, podałam je z wyrazistym, zimnym sosem na bazie śmietany. Ostrość świeżego czosnku i chrupkość cebuli doskonale kontrastują z miękką, maślaną strukturą dyni, tworząc duet idealny. To prosty trik, który zmienia pieczone warzywo w pełnoprawną kolację lub wykwintną przystawkę.
Sos cebulowo-czosnkowy – składniki:
- 200 ml gęstej śmietany 12% lub 18% (można wymieszać pół na pół z jogurtem greckim)
- 1 cebula (bardzo drobno posiekana!)
- 1–2 ząbki czosnku (przeciśnięte przez praskę)
- garść świeżych ziół (koperek, szczypiorek lub natka pietruszki)
- sól, świeżo mielony pieprz, kilka kropel soku z cytryny do smaku
Sos cebulowo-czosnkowy – przepis:
- Cebulę obieram, kroję w kosteczkę. Lekko przesmażam na patelni, żeby pozbyć się ostrości.
- Powinna chrupać, ale nie dominować wielkością kawałków. Wymieszaj ją ze śmietaną, dodaj czosnek i posiekane zioła. Dopraw solą, pieprzem i sokiem z cytryny dla przełamania smaku. Zmiksuj na w miarę jednolitą masę. Odstaw sos do lodówki na 15 minut, aby smaki się przegryzły, zanim polejesz nim gorącą dynię.
- Także dynia pieczona z sosem czosnkowym dobrze wygląda i świetnie w tym komplecie smakuje.
Często zadawane pytania:
Jaka odmiana warzywa sprawdzi się najlepiej, gdy w planach jest dynia pieczona z sosem czosnkowym?
Do tego przepisu idealnie pasuje dynia o zwartym miąższu. Ostatnio moim faworytem jest odmiana włoska (typu Marina di Chioggia), która jest słodka i nie ma włókien. Świetnie sprawdzi się też popularna Hokkaido (ma orzechowy posmak) lub piżmowa, która jest bardzo maślana. Tą drugą pokazywałam Wam, gdy przygotowywałam pyszne steki z dyni. Unikałabym jedynie typowych dyń olbrzymich, które bywają zbyt wodniste i włókniste do pieczenia w kawałkach.
Czy dynia pieczona z sosem czosnkowym musi być wcześniej obrana ze skórki?
To zależy od odmiany, którą wybierzesz. Jeśli używasz dyni Hokkaido, mam dobrą wiadomość dla leniwych: nie trzeba jej obierać, ponieważ skórka mięknie pod wpływem temperatury i jest jadalna. Natomiast dynia pieczona z sosem czosnkowym przygotowana z odmiany włoskiej, piżmowej czy zwyczajnej wymaga obrania. W przypadku dyni włoskiej warto wykorzystać jej naturalne żebrowanie, które ułatwia krojenie twardej skóry na mniejsze segmenty.
Jak długo i w jakiej temperaturze powinna spędzić w piekarniku dynia pieczona z sosem czosnkowym?
Aby dynia pieczona z sosem czosnkowym była idealna, czyli miękka w środku, a skarmelizowana na brzegach, to pieczemy ją w temperaturze 200 stopni Celsjusza. Zazwyczaj wystarcza około 25–30 minut, ale warto obserwować piekarnik, bo każdy grzeje nieco inaczej. Ważne, aby kawałki były ułożone luźno na blaszce, co pozwoli im się ładnie upiec, a nie udusić we własnym soku.
Z czym najlepiej smakuje dynia pieczona z sosem czosnkowym i kiedy ją podawać?
To danie niezwykle uniwersalne. Dynia pieczona z sosem czosnkowym może być samodzielną kolacją, ciepłą przystawką lub dodatkiem do obiadu zamiast ziemniaków. Jej słodycz przełamana ostrym sosem na bazie śmietany i cebuli tworzy kompletny posiłek. Jeśli zostanie Wam upieczony miąższ, można go wykorzystać następnego dnia do owsianki lub zmiksować, by powstała baza na klasyczną zupę z dyni.



Bardzo!
Gulaszowa z dziś 🙂 Dynia Muskat wyjątkowo smaczna.
Ravioli z dynią z dodatkiem cebuli 😍😍😍 i klasyk zupa krem
Pierwsze moje danie z dyni-zapiekanka z Kuchni polskiej-prezentu ślubnego rodzicówz lat 70tych. Zapiekanka na słodko, z cynamonem, pachniało obłędnie! Po pierwszym kęsie wylądowała w śmietniku-proszę mnie nie hejtować za marnowanie żywności😅 Zraziło mnie to na wiele lat do tej roślinki. Syn będąc niemowlęciem uwielbiał dynię-odtąd co roku robię do słoików-baza do szybkich i zdrowych placuszków. W zeszłym roku dostałam przepis na curry z dyni, w którym jestem zakochana i zupa dyniowa wg.Bajera z Hrabi-mmmm, poezja smaku😋 Także moje podejście do dyni, bardzo się zmieniło na przestrzeni kilkunastu lat😉 Ps.Ale się rozpisałam😂
Baaardzo. Wczoraj robiłam paste z pieczonej dyni, pieczonego czosnku, pieczonej papryki i cukinii z … masłem orzechowym. PYSZOTKA
tylko dyniowe latte i ciasto dyniowe z pomarańczami.
Uwielbiam: hokkaido z wędzonymi płatkami chilli pieczoną w piekarniku, makaronowa z dużą ilością żółtego sera i masłem 😋 … reszta w sumie może nie istnieć.
Lubię
Dynia…hmm uprawiam eko na pestkę…na większą skalę…olej z pestek poprostu pycha, pieczona w piekarniku też super.
Z roku na rok co raz bardziej lubię 😍