Doskonale zdaję sobie sprawę, że gotowany boczek nie jest daniem dla wszystkich. Taki gotowany boczek przygotowywała moja mama od czasu do czasu.: wędzony i ciągnący boczek obgotowywała i dzięki temu doprowadzała go do kruchości. Zarówno tata, jak i ja, chętnie przyrządzaliśmy z nim kanapki. Na pozostałym wywarze mama gotowała zupę, ale jaką zupę! – pyszną, pachnącą wędzonką i z posmakiem boczku, fasolową zazwyczaj. Do dziś pamiętam ten smak i zapach gotowanego wędzonego boczku w naszej niedużej kuchni w mieszkaniu na Saskiej Kępie.
GOTOWANY BOCZEK
GOTOWANY BOCZEK – składniki:
- 800 g grubego boczku wędzonego na surowo
- 1 pęczek włoszczyzny
- 2 liście laurowe
- 10 ziaren ziela angielskiego
- 1 główka czosnku
- 3 cebule
- czarny pieprz ziarnisty do smaku
GOTOWANY BOCZEK – przepis:
- Włoszczyznę obieram, wkładam do garnka i dopełniam dwoma litrami wody. Dodaję przekrojone na pół cebule, obrany czosnek, zioła i przyprawy, a następnie zagotowuję.
- Gdy baza bulgocze, wkładam wędzony boczek i gotuję na małym ogniu przez 40 minut lub dłużej, aż stanie się miękki.
- Po ugotowaniu boczek studzę w wywarze. Wyławiam delikatnie, osączam, schładzam i kroję w cienkie plastry. Najlepiej smakuje z kremem chrzanowym i pajdą świeżego wiejskiego chleba.



Olga przywołuje smaki dzieciństwa tym prostym przepisem, zapisuję go
Boczek wygląda apetycznie i opis gotowania jest bardzo przejrzysty
Przepis Olgi wygląda prosty i zachęcający, spróbuję samodzielnie
Przepis Olgi przywołuje smaki dzieciństwa i zachęca do gotowania
Przepis przypomina domowe smaki mojego dzieciństwa, Olga chętnie wypróbuję
Podoba mi się opis przygotowania i zastanawiam się nad czasem gotowania dla grubszych kawałków
Chętnie spróbuję tej metody gotowania boczku w najbliższy weekend
Przepis przypomina mi domowe smaki mojej rodziny, chętnie wypróbuję
Gotowanie boczku wydaje się proste, chętnie spróbuję tego przepisu
Miło przypomnienie rodzinnego przepisu, chętnie spróbuję w domu