Dzisiaj w ramach zabawy w czeski tydzień powrót do jesieni, czyli grzybowy przysmak z Szumawy.
Jak już wielokrotnie pisałam jestem uzależniona od zbierania grzybów. Nie znam się specjalnie na wielu gatunkach, więc corocznie poprzestaję na prawdziwkach, podgrzybkach, zajączkach, koźlakach, maślakach i kurkach. A na kurki mamy swoje od lat ulubione miejsca, jak każdy grzybiarz oczywiście. Co prawda sen z oczu mi spędza myśl, że ktoś zbiera również pod tymi samymi drzewami ale co można na to poradzić, głęboki oddech i dziarski marsz w las zawsze pomaga…
Uwielbiam zbierać grzyby po przeczytaniu tego tekstu
Olga wspaniale oddała smak Szumawy, polecam każdemu
Świetne proporcje i prosty sposób przygotowania, zrobię to w weekend
Piękne wspomnienia z lasu przy tym przepisie
Piękne zdjęcia i apetyczna narracja, aż chce się zbierać grzyby
Dziękuję Olga za ten pomysł i opis
Fantastyczny pomysł na obiad, aromaty lasu w każdym kęsie 😊
Przepis prosty do odtworzenia w domu ☺️
Łatwy do powtórzenia przepis i doskonały efekt smakowy
Smaki Szumawy brzmią cudownie i zachęcają