Na śniadanie jajecznica z szynką i szpinakiem nie wydaje się niczym wyjątkowym. U nas jajecznica z szynką i szpinakiem powstaje na zmianę z dodatkiem pomidorów, mrożonych grzybów leśnych, pieczarek, ostatnio kurek, bo przecież pojawiły się już w lasach i sklepach. Z tego co obserwuję w grupie grzybiarzy na Facebooku, to zbierane są głównie w Małopolsce, ale kupić można je w każdym zakątku kraju. Taka jajecznica z szynką i szpinakiem jest odżywcza, sycąca, pełna białka i sprawia, że nie czuję się głodna co najmniej przez 4-5 godzin. A w sumie o to chodzi. W przepisie macie porcję dla dwóch osób, żeby nie było, że sama dałabym radę tyle zjeść. Bo na pewno jajecznicy to już niekoniecznie.
Jajka są uniwersalną bazą do tworzenia wielu wersji jajecznicy. Z jajecznicą jest na tyle wygodnie, że można ją przygotować na wiele sposobów. A Ty, jaką najbardziej lubisz jajecznicę? Z jakimi dodatkami? Muszę zacząć pokazywać Wam połączenia lubiane przez moich czytelników. To zdecydowanie inspirujące. Mam nadzieję, że dzisiejsza jajecznica z szynką i szpinakiem też będzie dla Was ciekawym i smacznym pomysłem na śniadanie. Takie podpowiedzi czytelników i moich rozmówców sprawiają, że robię sobie listę do codziennego publikowania przepisów, a jest to dla mnie ważne.
Gdybyśmy mieli wskazać jeden składnik, bez którego poranna kultura kulinarna na całym świecie po prostu by runęła, wybór byłby oczywisty. Jajko. To absolutny fundament śniadaniowego menu pod każdą szerokością geograficzną, kameleon, który przyjmuje formę francuskich omletów, awangardowych szakszuk czy idealnych koszulek na tostach z awokado. Dziś jednak, zdejmując na chwilę z piedestału te światowe wariacje, pragnę pochylić się nad naszą najbardziej ukochaną, domową klasyką. Weźmy na warsztat kompozycję, która zwykły poranek zamienia w małe, niespieszne święto: jajecznicę z szynką i szpinakiem.
W kuchni, podobnie jak w życiu, najprostsze formy wymagają najwyższej jakości treści. Kiedy na patelni lądują zaledwie trzy główne składniki, nie ma tu miejsca na kompromisy i ukrywanie mankamentów pod zwałami przypraw. W czasach dzieciństwa najbardziej lubiłam jajecznicę na maśle, taką lekko posoloną. Z mamą jadałyśmy wodnistą jak zupa za sprawą dużej ilości soczystych, letnich pomidorów. Mój mąż woli wersje bardziej suche, więc właśnie jajecznica z szynką i szpinakiem, do tego serek kozi i idealna porcja białka na śniadanie zjedzona. Pilnujemy tego białka, żeby mięśnie mieć sprawne, po pięćdziesiątce trzeba bardziej brać się za siebie, a do tego trzeba dorosnąć. Jak widać, mózg też ;) Tu śmieję się sama z siebie, że rzeczywiście wiele spraw się zmienia, dochodzą w tym wieku nowe obowiązki i nerwy, siły jakby mniej, menopauza potrafi dojeżdżać, za to dystans się zwiększa i łatwiej radzę sobie z tym, co kiedyś wkurzało. Stawiam na zdrowie fizyczne i psychiczne :)
Prawdziwa magia tego śniadania, jakim jest jajecznica z szynką i szpinakiem, zaczyna się od bazy. Jajecznica z definicji nie znosi przeciętności, dlatego kluczem do sukcesu są ekologiczne jajka. Kiedy wybijamy na patelnię jajko ekologiczne (oznaczone symbolem zero na skorupce), od kury, która widziała słońce i swobodnie dziobała trawę, od razu widzimy różnicę. Żółtko ma głęboki, niemal pomarańczowy odcień, a białko jest sprężyste i gęste. To właśnie te ekologiczne jajka nadają jajecznicy niepodrabialny, maślany, lekko słodkawy smak, którego próżno szukać w klatkowych odpowiednikach. To nie jest tylko kwestia sumienia i etyki, to czysta kulinarna fizyka i gwarancja smaku. Ale też szacunku do zwierząt, w sumie ja nadal nie wiem, jak to się dzieje, że dopuszczone prawnie są hodowle klatkowe.
Nawet najdoskonalsze jajka potrzebują odpowiedniego towarzystwa. Tradycyjna jajecznica na boczku bywa dla wielu zbyt ciężka i tłusta, dlatego szlachetna szynka staje się jej idealną alternatywą. I tu wkraczamy na terytorium zaufania. Dobra szynka to dziś towar deficytowy w morzu marketowych wędlin ociekających wodą i listą sztucznych dodatków długą niczym paragon. Tu też sekretem idealnej jajecznicy jest wędlina od zaufanego rzeźnika lub lokalnego sprzedawcy. Taka, która pachnie wędzarnią, majerankiem, dymem z drewna owocowego i zachowuje swoją mięsną strukturę. Pokrojona w kostkę lub nierówne paski i wrzucona na rozgrzane masło klarowane, nie puszcza wody, lecz delikatnie się rumieni, uwalniając cudowny aromat, który natychmiast wypełnia całą kuchnię i bezbłędnie wyciąga domowników z łóżek. Oczywiście najlepiej taką szynkę sobie samemu uwędzić, ale wiadomo, nie zawsze jest czas, siła, a co najważniejsze, możliwości.
Aby jednak przełamać to bogactwo białka i tłuszczu, potrzebujemy elementu świeżości. Czegoś, co podniesie naszą jajecznicę na zupełnie nowy poziom lekkości i finezji. Tym elementem jest młody szpinak baby. Z perspektywy współczesnej kuchni, dostępność tych delikatnych, zielonych listków przez okrągły rok to absolutne błogosławieństwo. Nie musimy ich blanszować, siekać ani długo dusić. Wystarczy dorzucić garść z torebki umytego szpinaku na patelnię dosłownie na kilkanaście sekund przed zdjęciem jej z ognia. Pod wpływem resztkowego ciepła listki delikatnie więdną, uwalniając swój orzeźwiający, lekko ziemisty smak, wspaniale kontrastujący z bogactwem szynki i jajek. Dodają potrawie pięknego, nasyconego koloru, zamieniając żółtą masę w prawdziwie wiosenny, radosny obraz na talerzu.
Jajecznica z rzemieślniczą szynką i listkami młodego szpinaku to dowód na to, że doskonałe śniadanie nie wymaga wyrafinowanych technik ani godzin spędzonych przy kuchni. Wystarczy szacunek do dobrego, uczciwego produktu i odrobina uwagi przy patelni, by każdy poranek rozpocząć z poczuciem kulinarnego luksusu. Nawet taki codzienny, niekoniecznie weekendowy. Tyle mówi się o celebracji wspólnego czasu, jedzenia w gronie rodziny, więc nawet jajecznica się do tego przyda. Na śniadanie często wybieramy jajka na twardo, na miękko, jajecznicę albo sadzone. To najszybsze rozwiązania. Ciekawa jestem, jakie jajka Ty lubisz i jadasz. U nas różnie, głównie na twardo, mąż na miękko, ale jajecznica jest dla nas uniwersalna. Jajecznica z szynką i szpinakiem, jest daniem w swym smaku i prostocie, również dopasowana do kulinarnych gustów mojego kochanego męża.
JAJECZNICA Z SZYNKĄ I SZPINAKIEM
JAJECZNICA Z SZYNKĄ I SZPINAKIEM – składniki:
- 8 jajek
- 200 g szynki
- 2-3 garście szpinaku
- 1 cebula
- sól i pieprz do smaku
- 2 łyżki masła (można użyć domowego masła roślinnego bez tłuszczu palmowego) lub oleju
JAJECZNICA Z SZYNKĄ I SZPINAKIEM – przepis:
- Jajka rozbijam do miseczki i lekko mieszam.
- Cebulę obieram i kroję w plasterki lub kostkę.
- Szynkę kroję w paski lub w kostkę.
- Na patelni smażę na złoto cebulę. Solę ją, wtedy szybciej mięknie. Dodaję szynkę i smażę przez kilka minut. Często mieszam.
- Wlewam jajka, dodaję szpinak i smażę całość aż do mocnego ścięcia jajek.
- Jajecznica z szynką i szpinakiem trafia na talerze w towarzystwie kromki chleba lub bułki!
Często zadawane pytania:
Dlaczego jajecznica z szynką i szpinakiem to doskonały wybór na poranny posiłek?
Taka domowa jajecznica z szynką i szpinakiem jest niesamowicie sycąca i pożywna. Dostarcza sporo wartościowego białka. Zapewnia brak uczucia głodu przez cztery do pięciu godzin. To bardzo ważne dla utrzymania dobrej formy i sprawności mięśni każdego dnia. Przygotujesz ją ot tak po prostu w kilka chwil.
Jakie jajka wybrać, aby jajecznica z szynką i szpinakiem wyszła najsmaczniejsza?
Zdecydowanie polecam ekologiczne jajka oznaczone zerem na skorupce. Kury mające dostęp do słońca dają jajka o niezwykle sprężystym białku i intensywnie pomarańczowym żółtku. Gwarantują one potrawie lekko słodkawy i maślany smak. Tego wspaniałego efektu nie uzyskasz przy użyciu zwykłych jajek z chowu klatkowego.
W którym momencie jajecznica z szynką i szpinakiem powinna zostać wzbogacona o zielone liście?
Twoja domowa jajecznica z szynką i szpinakiem zyska najwięcej smaku poprzez dodanie zieleniny na samym końcu obróbki cieplnej. Najlepiej sprawdzają się tu umyte, młode liście szpinaku baby. Wystarczy wrzucić je na patelnię dosłownie na kilkanaście sekund przed zdjęciem z ognia. Resztkowe ciepło sprawi, że liście delikatnie zwiędną i uwolnią swój orzeźwiający aromat.
Czym jeszcze można wzbogacić przepis, aby jajecznica z szynką i szpinakiem zyskała nowy charakter?
Ten śniadaniowy klasyk jest bardzo uniwersalny i elastyczny. Możesz śmiało podsmażyć na patelni soczyste pomidory lub pokrojone pieczarki. W sezonie grzybowym genialnie sprawdzają się leśne kurki. Mój mąż uwielbia także dodatek wyrazistego koziego serka na wierzchu gotowej potrawy.



Przepis wydaje się prosty i taki zwyczajny ale dobrze wiedzieć o tych ekologicznych jajkach. Nie próbowałem jeszcze z szpinakiem w jajecznicy więc może warto spróbować
Jajecznica z szynką i szpinakiem brzmi jak pomysł na szybkie śniadanie. Lubię proste dania i myślę, że ten przepis by mi pasował. Fajnie, że Olga podpowiada różne dodatki
Nie jestem ekspertem w kuchni ale ten opis sprawił, że mam ochotę na taką jajecznicę. Chyba spróbuję zrobić ją z tego przepisu bo składniki są dostępne wszędzie
Olga to chyba czarodziejka jajecznicy bo ja jak próbuję to wychodzi mi raczej jajko na patelni z szpinakiem i szynką niż jajecznica no ale próbować trzeba dalej bo głodny nie będę a takiego śniadania to bym chyba nawet polubił
jajecznica z szynką i szpinakiem brzmi jak coś co można szybko zrobić ale moja patelnia chyba nie chce ze mną współpracować bo zawsze kończy się na jajkach wylanych gdzieś poza talerz no i Olga mnie trochę inspiruje ale chyba zjem kanapkę
czy ktoś jeszcze jak ja myślał że do jajecznicy dodaje się tylko sól i pieprz a tu proszę szynka, szpinak, kurki, serek kozi no ja chyba zostanę przy samej soli żeby nie pomylić patelni z laboratorium
moja ulubiona część przepisu to ta o kurkach bo jak zobaczę te leśne grzyby w sklepie to się zastanawiam czy bardziej nadają się do jajecznicy czy do robienia zdjęć na insta Olga ma talent do robienia prostych rzeczy fajnymi
przyznam że nigdy nie zwracałem uwagi na ekologiczne jajka aż do teraz dzięki przepisowi Olgi wiem że te kury co biegają po trawie są jak celebrytki świata jajek moje gotowanie może zyskać status VIP
Bardzo fajny przepis na jajecznicę z szynką i szpinakiem Lubię takie proste i smaczne pomysły na śniadanie
Przepis Olgi wygląda bardzo apetycznie Spróbuję zrobić tę jajecznicę w weekend