Lekkie, owocowe desery są dla mnie kwintesencją lata. Mimo, że wprost przepadam za typowymi lodami tłustymi, śmietankowymi, to czasami bardziej z rozsądku niż potrzeby podniebienia kuszę się na przegotowanie lodów sorbetowych. Ich smaki zmieniają się jak w kalejdoskopie, zależnie od dostępnych owoców, sezonu i mojego apetytu na lody. W trakcie mojego niespodziewanego nadmorskiego urlopu jadłam lody w kilku miejscach. Nie chcę narzekać, ale już dawno nie spotkałam w kurortach lodów przez duże L, takich własnej produkcji, słodkich, lekkich, którymi mogłaby się cukiernia chwalić i do której byłyby długie kolejki. Wszędzie dostępne są za to lody w typie świderków, z automatów, przygotowywane z masy proszkowej, nieróżniące się nic a nic smakiem, niezależnie od miejscowości i długości geograficznej budki. Ohydna masa przypominająca w smaku bitą śmietanę z torebek dosłownie owładnęła całym Pomorzem. W geście szaleństwa mogłam zjeść lody przemysłowych marek, sprzedawane na kulki, również niebędące żadnym wybitnym rarytasem.Jednak narzekać nie mogę, jako, że wyjazd zawsze kojarzy mi się z chodzeniem od restauracji do restauracji, również tym razem jadłam kilka wspaniałych dań i nie omieszkam o nich napisać. Zdecydowanie trzeba chwalić pensjonaty, restauracje i kawiarnie, które stawiają na oryginalność, smak, klasę i produkty najwyższej jakości, a było ich w ostatnich dniach kilka na mojej drodze. Sorbetowe lody truskawkowe z musem morelowym są moją domową propozycją dla dzieci i dorosłych, którzy nie posiadają maszynki do lodów. Do ich przygotowania wystarczą jedynie foremki, blender i smaczne owoce. |
|||
![]() |
|||
![]() |
|||
| Ten przepis jest moją czwartą propozycją w ramach zabawy Sezon Truskawkowy | |||
![]() |
![]() |
||
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 491 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!
Lekkie, owocowe desery są dla mnie kwintesencją lata. Mimo, że wprost przepadam za typowymi lodami tłustymi, śmietankowymi, to czasami bardziej z rozsądku niż potrzeby podniebienia kuszę się na przegotowanie lodów sorbetowych. Ich smaki zmieniają się jak w kalejdoskopie, zależnie od dostępnych owoców, sezonu i mojego apetytu na lody. W trakcie mojego niespodziewanego nadmorskiego urlopu jadłam lody w kilku miejscach. Nie chcę narzekać, ale już dawno nie spotkałam w kurortach lodów przez duże L, takich własnej produkcji, słodkich, lekkich, którymi mogłaby się cukiernia chwalić i do której byłyby długie kolejki. Wszędzie dostępne są za to lody w typie świderków, z automatów, przygotowywane z masy proszkowej, nieróżniące się nic a nic smakiem, niezależnie od miejscowości i długości geograficznej budki. Ohydna masa przypominająca w smaku bitą śmietanę z torebek dosłownie owładnęła całym Pomorzem. W geście szaleństwa mogłam zjeść lody przemysłowych marek, sprzedawane na kulki, również niebędące żadnym wybitnym rarytasem.







Warstwowe nakładanie smaków wydaje się ciekawym pomysłem który może przypaść do gustu dzieciom i dorosłym
Przepis wygląda prosty i zachęcająco, chętnie wypróbuję w weekend
Olgo, opis warstwowego nakładania wygląda praktycznie, zastanawiam się nad proporcjami śmietany
Doceniam, że przepis nie wymaga maszynki do lodów, instrukcje są czytelne
Wydaje się to łatwe do zrobienia, proporcje są rozsądne i jasne 🙂
Przepis wygląda na prosty do wykonania i składniki są przystępne
Uwzględnienie wersji bez cukru lub z innymi słodzikami byłoby pomocne
Przydałoby się więcej informacji o czasie mrożenia i konsystencji po wyjęciu
Fajna propozycja od Olgi i przydatna dla osób bez maszynki
Zaskoczyła mnie propozycja morelowego musu choć preferuję tradycyjne lody śmietankowe