| Jest to propozycja bardziej zimowa niż letnia, ale na pewno sprawdzi się w wiosennej kuchni. Ciepłe papryczki, nawet, jeśli są szklarniowe i niespecjalnie smakiem przypominają letnią papryczkę po podgrzaniu w piekarniku z dodatkami zyskują animuszu i zdecydowanego wyrazu. Czerwona papryka z natury ostrzejsza niż żółta świetnie sprawdza się do zapiekania. Moa mama upiera się przy wyższości żółtej papryki, takiej długiej, ale ja nadal przystaję przy swoim – najlepsza jest czerwona papryka. Oczywiście paprykę możemy jak każde warzywo faszerować czym dusza zapragnie więc mięsem, mięsem z ryżem, innymi warzywami, pastami no i właśnie serem. A z serwów do faszerowania preferuję bryndzę, fetę, ser kozi i czasami mozzarellę ale jest ona znacznie łagodniejsza. Tym razem przygotowałam papryczki z serem kozim i zielonym pesto. Pesto praktycznie zawsze robię sama z bazylii, sera, orzeszków piniowych lub włoskich, czosnku i oliwy. Dodaje trochę soli i wszystkie składniki wkładam do wysokiego robota i miksuję. Praca żadna a smak najlepszy i absolutnie nie potrzeba żadnych polepszaczy. |
|||
![]() |
|||
![]() |
|||
![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 405 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!








Lubię pomysł z serem kozim i domowym pesto, zapisuję na później
Ciekawa propozycja na chłodniejsze dni, smak sera koziego powinien pasować
Przepis wydaje się prosty do wykonania i wart wypróbowania
Przepis wydaje się prosty i praktyczny idealny na chłodniejsze dni
Ładne danie do przygotowania wcześniej i podgrzania przed podaniem gościom
Cenna wskazówka z pesto robionym w domu zamiast kupnego sosu
Fajna opcja na posiłek do podgrzania i podania na ciepło
Przydałoby się więcej informacji o czasie zapiekania i temperaturze w piekarniku
Zastanawiam się nad zamianą orzeszków piniowych na włoskie z powodu dostępności
Przepis wydaje się prosty i szybki do przygotowania w domu