Nie wiem czy pieczony kalafior z masłem jest ciekawym przepisem ale na pewno bardzo smacznym. Pieczony kalafior z masłem pokroiłam w plastry i ułożyłam w blasze do pieczenia. Nie chciałam używać ani oleju słonecznikowego ani rzepakowego, więc padło na masło klarowane i olej kokosowy. Z olejem kokosowym raz się lubię, a raz nie. W sumie nawet trudno powiedzieć dlaczego tak jest ale bywają miesiące, że używam go w kuchni bardzo często. Potem takie, gdy nawet na niego nie spojrzę. Lubię słodki olej kokosowy, naturalny, zimnotłoczony, ekstra virgin taki, który pachnie kokosem i aż się chce go wyjadać łyżką. Jednak nie pasuje on do pieczenia i smażenia, a bardziej sprawdza się we wszelkich daniach na zimno. Dlatego do smażenia wybieram olej rafinowany tak zwany bezwonny, który można podgrzewać do wysokich temperatur i świetnie się na nim smaży. Można również na nim piec tak jak ja zrobiłam, to tym razem. Ponieważ zależało mi żeby kalafior miał taki maślany smak, to użyłam pół na pół wspomnianego przed chwilą oleju kokosowego i klarowanego masła – ghee. Z masłem klarowanym powiedziałabym, że to dopiero jest to trudna miłość. Zdecydowanie wolę masło zwykłe, klasyczne, takie o niewielkiej zawartości laktozy, ale naturalnie występujące w tym produkcie spożywczym. Klarowane cóż, zawsze mam wrażenie, że jest zjełczałe. Pachnie dość specyficznie i myślę, że trzeba się do tego przyzwyczaić. No ale cóż, do pieczenia nie będę używała masła śmietankowego, pozostała mi więc tylko opcja klarowanego. Jak widzicie wszystkie składniki po prostu ułożyłam w blaszce do pieczenia. Kalafiora pokrojonego w plastry posypany przyprawą raz el hanout. Dodałam trochę masła klarowanego, trochę oleju kokosowego i w ten sposób wstawiłam do piekarnika do pieczenia na 175 stopni Celsjusza na około 45 minut. Po tym czasie kalafior był miękki, idealny, taki do krojenia widelcem, kiedy nawet nie jest potrzebny nóż. Powiedziałabym, że jest to dla niego zdecydowanie najlepsza konsystencja. Do kalafiora upieczonego w piekarniku zawsze trzeba przygotować jakieś dodatki. Czasami ziemniaki, kaszę, hummus lub jakiś sos. A pieczonego kalafiora z masłem podaję na ciepło lub na zimno. Wiem, że każdy ma swój ulubiony przepis na kalafiora i ciekawa jestem czy generalnie należysz do wielbicieli kalafiorów czy wybierasz na przykład brokuły. Mam wrażenie, że taki pomysł na wykorzystanie kalafiora, aby przygotować cudownego pieczonego kalafiora z fetą i postawić go na środku stołu aby cieszyć się jego smakiem, powinien przypaść ci do gustu.
PIECZONY KALAFIOR Z MASŁEM
PIECZONY KALAFIOR Z MASŁEM – składniki:
- 1 duży kalafior, taki zwarty
- 4-5 łyżek masła ghee – klarowanego
- 4-5 łyżek oleju kokosowego
- 1 łyżka przyprawy ras el hanout
PIECZONY KALAFIOR Z MASŁEM – przepis:
- Kalafiora kroję w plastry.
- Formę do pieczenia smaruję polową masła i oleju, układam plastry kalafiora, posypuje przyprawą i układam na nich drugą część tłuszczu.
- Wstawiam do piekarnika nagrzanego do 175 stopni i piekę przez 45 minut. Wystawiam podaję bo pieczony kalafior z masłem jest pyszny, ma lekko orzechowy smak i fajną konsystencję.



Olga zrobiła to naprawdę dobrze, dziękuję za przepis
Przyjemny smak i lekko orzechowa nuta, polecam wypróbować
Olga podaje jasne wskazówki i proporcje wydają się trafne
Przepis wydaje się prosty i smaczny chętnie go wypróbuję
Fajnie sprawdza się alternatywa z ghee i olejem kokosowym 🙂
Fajna propozycja na obiad kiedy ma się kalafiora pod ręką
Przepis wydaje się prosty do zrobienia i smaczny
Ciekawie opisane przez Olgę i łatwe do odtworzenia w domu
Zastanawiam się nad smakiem połączenia ghee i oleju kokosowego, dziękuję Olgo za inspirację
Ciekawa propozycja na kalafiora podana z praktycznymi wskazówkami dotyczącymi tłuszczów