
Pierożki z ciasta francuskiego z pieczarkami
Tym razem, to nie moje eksperymenty i wariacje kulinarne a rzec by można wręcz przepis rodowy. Moja prababcia zawsze robiła takie pierożki, potem moja babcia i to jej kruche pierożki pamiętam najbardziej. Serwowane były zawsze do barszczu czerwonego na święta ale i z okazji ważnych imprez rodzinnych. Babcia dzielnie wraz z którąś córką godzinami lepiła pierogi a wcześniej wyrabiała nożem ciasto z masła i mąki. Praca bardzo ciężka, ja zrobiłam własnoręcznie od A do Z zaledwie dwa razy takie pierogi, gdyż stwierdziłam, że za dużo z tym zabawy, nadgarstki i dłonie bolał mnie jeszcze przez dobry tydzień.
Domowe ciasto francuskie wychodzi na podobiznę mieszaniny ciasta kruchego i francuskiego. Nie jest do końca lekkie, ale za to kruche bardzo, no i maślane. Robię nadal takie pierożki, bo są wyśmienite, ale wyręczam się gotowym ciastem francuskim. Smak nie jest taki sam jak „babcinych”, ale również są pyszne. Mają wiele zalet oprócz smaku i zapachu, chociażby to, że świetnie się zamrażają i można bez obaw przygotować je nawet kilka tygodni przed imprezą. Ja przygotowuję je, piekę i zamrażam. Gdy goście za stołem odgrzewam je w piekarniku, co cudowne, nic na smaku nie tracą i są wprost wyborne!
Nadziewam je pieczarkami usmażonymi z cebulką, pieprzem, solą z dodatkiem solidnej łyżki masła. Farsz musi być wyrazisty, ostry, ale i słodkawy w wyrazie. A to świetnie podkreśla masło, więc nie żałujmy go, bo musi być pysznie.
Pierożki z ciasta francuskiego z pieczarkami – składniki:
- pieczarki
- biała cebula
- łyżka solidna masła
- ciasto francuskie
- koniecznie barszcz czerwony taki, jaki najbardziej lubimy
Pierożki z ciasta francuskiego z pieczarkami – przepis:
- Pieczarki tnę na plasterki i podsmażam na maśle z pociętą cebulą.
- Na koniec dodaję masła, soli i pieprzu.
- Taki przestudzony farsz wkładam w ciasto francuskie pocięte na kwadraty.
- Zlepiam pierożki a boki dogniatam widelcem.
- Układam na papierze do pieczenia i piekę około 20 minut w 200 stopniach.
- Pierożki muszą być złote i pachnące.
- Podaję ciepłe, prosto z piekarnika, gdzie się piekły, lub podgrzewały.



Ciekawy przepis, zachęcający opis rodzinny i praktyczne rady dotyczące przygotowania
Ciekawe połączenie smaków, uwzględnione wskazówki dotyczące pieczenia są pomocne
Wspomnienia o babci dodają przepisowi kontekstu ale technika jest konkretna
Fajna alternatywa kiedy brakuje czasu na robienie ciasta od podstaw
Doceniam użycie gotowego ciasta francuskiego jako praktycznego rozwiązania na szybkie przygotowanie
Dobre wskazówki dotyczące mrożenia i podgrzewania, przydatne przed świętami
Fajnie że autorka wspomina rodzinne tradycje, to dodaje przepisowi wartości
Przepis Olgi wydaje się prosty, z pewnością spróbuję wersji z gotowym ciastem
Podoba mi się pomysł użycia gotowego ciasta francuskiego dla wygody i smaku
Przepis przypomina mi rodzinne pierożki, opis jest praktyczny i jasny