Dzień jak co dzień, od rana siedzę w kuchni, mam dla was rosół na udkach kurczaka z makaronem, taki klasyczny. Rosół na udkach kurczaka – z udzików, pałek, z ćwiartek czy z całej tuszy – można przygotować szybko i bez większych problemów. Ważne, żeby był klarowny, żółty i pięknie pachnący. Czasami pytacie mnie, co wpływa na klarowność rosołu, a to zapewnia mały gaz. Jeśli jest zbyt duży i pojawiają się wielkie bąble, zupa bulgocze i rozpadają się białka, wtedy rosół staje się mętny i zmienia się struktura zupy. Kiedy mój mąż myśli o prawdziwym, domowym obiedzie, przed oczami najczęściej widzi właśnie talerz parującej, złocistej zupy z cienkim makaronem i świeżą natką pietruszki. U niego w domu zawsze był drobiowy, w moim rodzinnym domu – wołowy. Ciekawa jestem, jaki rosół ty lubisz? Ja wychowałam się na rosole wołowym, mój mąż na drobiowym, moje dziecko na wegetariańskim, takim warzywnym. Znam doskonale każdy z nich i z przyjemnością przygotowuję. No i mam ponad 80 przepisów na rosół! Dla mnie tradycyjny rosół to coś więcej niż tylko posiłek, to symbol rodzinnego ciepła, a smaczne jedzenie jest takim moim sposobem na okazanie troski najbliższym. Przez cały czas śledzę nowoczesne trendy kulinarne, ale moja własna domowa kuchnia wciąż opiera się na sprawdzonych przepisach. Nie ma w niej skomplikowanych składników ani nowoczesnych technologii. Uważam, że kluczem do sukcesu jest tutaj cierpliwość oraz szacunek do produktów, jakie daje natura. Wyjątkowo nie lubię w restauracji dostać małej porcji obiadu czy też innego dania okraszonych kroplami sosów, płatkami kwiatów i jakimś pudrem. Mam ochotę krzyczeć ze złości. Wiem, wiem, są i wielbiciele kuchni molekularnej, ale ja zdecydowanie do nich nie należę. Mam 50 lat, więc moje kulinarne korzenie mocno tkwią w kuchni okresu PRL-u. Doskonale pamiętam czasy, gdy w sklepach nie było gotowych mieszanek przypraw, a czasem podstawowych produktów. Te dostępne w promocjach kupowało się na kartki. Niedostępność – słowo klucz tamtych czasów. Do ekskluzywnych produktów zaliczała się szynka i kawa. Także jak sami rozumiecie, uważam, że o smaku dania decydowała pomysłowość gospodyni i to, co udało się zdobyć na targu. W tamtych latach rosół był daniem odświętnym, celebrowanym z namaszczeniem. Gdy zabiło się kurę, nie było jajek. Codziennie znoszone jajka miały wartość wielką, pozwalały zrobić makaron, ciasto, naleśniki, można je było ugotować lub usmażyć. Rosół oznaczał koniec jajek. Tak w wielkim skrócie. Teraz mięso można kupić wszędzie, myślę, że znacznie słabszej jakości niż kiedyś. Trzeba się natrudzić, żeby znaleźć wysokiej jakości produkty. Jak masz kilka udek kurczaka i okazały pęczek włoszczyzny, możesz wyczarować pyszny, domowy rosół. Często dostaję pytania o to, jak ugotować dobry rosół, który będzie jednocześnie klarowny i niezwykle aromatyczny. Moja odpowiedź zawsze tkwi w wyborze odpowiedniej bazy, dlatego mój przepis na rosół z udek kurczaka uważam za niezawodny. Wybieram udka, ponieważ szukam w zupie głębi smaku i treściwości. Mięso to posiada według mnie idealną proporcję tłuszczu, który jest najlepszym nośnikiem aromatu. Muszą też być kości, na samym mięsie rosół się nie uda. Dzięki temu mój domowy wywar drobiowy zyskuje tę charakterystyczną, szlachetną barwę bez konieczności dodawania sztucznych wspomagaczy czy gotowych kostek rosołowych, których w czasach mojej młodości po prostu nie było. Teraz są, ale robię co mogę, żeby moje gotowanie było autentyczne i zdrowe, w końcu karmię swoimi daniami tych, których kocham najbardziej. Sekret mojego pysznego rosołu z kurczaka tkwi w jego powolnym przygotowaniu. Ta zupa nie lubi pośpiechu i gwałtownego gotowania. Najlepsze efekty uzyskuję, gdy pozwalam wywarowi jedynie delikatnie mrugać na najmniejszym ogniu przez kilka godzin. To właśnie wtedy obserwuję, jak następuje powolne uwalnianie się smaków z mięsa oraz dużej ilości świeżej włoszczyzny. Słodka marchew, korzeń pietruszki, seler i por oddają wodzie wszystko to, co w nich najlepsze. Powinna być jeszcze opalona nad gazem cebula, ale ja jej jakoś ostatnio unikam. Przygotowując domowy rosół na udkach kurczaka, zawsze trzymam się kilku prostych zasad, których nauczyłam się od starszych pokoleń. Mięso zawsze zalewam zimną wodą, co pozwala powoli uwolnić białko i sprawia, że moja zupa staje się esencjonalna. Dodatek liści laurowych, ziela angielskiego i kilku ziaren pieprzu dopełnia kompozycję, tworząc bukiet zapachowy, który natychmiast przywołuje moje najmilsze wspomnienia z dzieciństwa i niedzielnych obiadów sprzed lat. Tu jeszcze przydałby się lubczyk, ale mamy zimę, a ja tym razem dokończyłam opakowanie mrożonego lubczyku z lata. Taki rosół na udkach z kurczaka to nie tylko pyszne danie, ale też naturalny sposób na rozgrzanie organizmu w chłodniejsze dni. Podając rosół na udkach kurczaka z cienkim, jajecznym makaronem, mam pewność, że serwuję to, co najlepsze w polskiej tradycji kulinarnej, co kojarzy mi się ze spokojem, stabilizacją oraz wspólnym stołem.
ROSÓŁ NA UDKACH KURCZAKA
ROSÓŁ NA UDKACH KURCZAKA – składniki:
- 4-5 udek kurczaka (jak ćwiartki, to spoko 4 sztuki wystarczą)
- 4 marchewki
- 2 korzenie pietruszki
- 3 łodygi selera naciowego
- 3 gałązki lubczyku (opcjonalnie, nie miałam niestety teraz)
- 6 kulek ziela angielskiego
- 3 listki laurowe
- około 2,5-3,5 litra wody
- sól i pieprz do smaku
- wybrany makaron
ROSÓŁ NA UDKACH KURCZAKA – przepis:
- Obieram skrobaczką marchewki oraz pietruszki. Przekrawam je wzdłuż na pół.
- Do garnka wkładam opłukane udka, wszystkie warzywa, zioła i listki laurowe. Na tym etapie nie solę.
- Na średnim gazie zagotowuję rosół, przykręcam gaz na bardzo mały i pozwalam mu się delikatnie gotować przez 2 godziny. Może zostać na gazie dłużej – generalnie im dłużej, tym rosół smaczniejszy. Klarowność rosołu zapewnia mały gaz. Jeśli jest zbyt duży i pojawiają się wielkie bąble, to rozpadają się białka i rosół jest mętny, przez co zmienia się struktura zupy.
- I tyle, rosół na udkach kurczaka nakładam na talerz razem z makaronem i czasami posypuję go jeszcze posiekaną natką pietruszki.
Często zadawane pytania:
Dlaczego mój rosół na udkach kurczaka wyszedł mętny?
Klarowność rosołu zapewnia przede wszystkim mały gaz. Jeśli płomień jest zbyt duży i w garnku pojawiają się wielkie bąble, zupa zaczyna gwałtownie bulgotać, co powoduje rozpadanie się białek. W efekcie rosół na udkach kurczaka staje się mętny, a struktura zupy ulega niepożądanej zmianie. Pamiętaj, aby wywar jedynie delikatnie mrugał przez kilka godzin.
Co zrobić, aby rosół na udkach kurczaka był wyjątkowo aromatyczny?
Kluczem do sukcesu jest cierpliwość i odpowiednie dodatki. Aby przygotować pyszny rosół na udkach kurczaka, zawsze zalewaj mięso zimną wodą, co pozwala powoli uwolnić esencję smaku. Nie zapomnij o dużej ilości włoszczyzny oraz przyprawach takich jak liście laurowe i ziele angielskie. Ot tak po prostu, dla głębi aromatu, warto dodać świeży lub mrożony lubczyk.
Czy do zupy jaką jest rosół na udkach kurczaka muszę dodawać kości?
Tak, zdecydowanie uważam, że na samym chudym mięsie rosół się nie uda. Wybieram udka, ponieważ mają one idealną proporcję tłuszczu i właśnie niezbędne kości, które nadają wywarowi szlachetną barwę i treściwość. Taki domowy rosół na udkach kurczaka zyskuje wtedy głęboki, tradycyjny smak bez konieczności używania gotowych kostek rosołowych.
Z czym najlepiej podawać tradycyjny rosół na udkach kurczaka?
Klasyką, która zawsze się sprawdza, jest podawanie go z cienkim makaronem jajecznym i świeżą natką pietruszki. Jeśli jednak unikasz glutenu, sprawdź mój makaron bezglutenowy, który idealnie pasuje do drobiowego wywaru. Taki gorący rosół na udkach kurczaka to najlepszy sposób na pyszny, rodzinny obiad.



Obydwa są dobre i zdrowe szczególnie w chorobie i przygotowane na ekologicznych składnikach, ale u mnie osobiście wygrywa vege 😋
wolę mięsny,
Właśnie się gotuje…oczywiście ,że z mięsem 🙃
Tradycyjny 🙃 ale ostatnio jadam z pierozkami pielemieni 💚💚💚