Gdy wybieram się na zakupy najczęściej mam w kieszeni skrzętnie przygotowaną listę niezbędnych produktów, na wypadek, abym niczego nie zapomniała włożyć do koszyka. Niestety i tak najczęściej zapominam czegoś zapisać, a tym samym również kupić.
Czasami złości mnie własne niezorganizowanie, które powoduje lekkie zamieszania kuchenne, ale trudno, w końcu nie można o wszystkim pamiętać. Tym razem zaplanowałam kupić schab, piękny, jędrny, gruby, chudy, bez kości, aby nadziać go anchois, czosnkiem, rozmarynem, masą ziół i zawinąć w wędzony boczek. Miałam wszystko na kartce skrzętnie zapisane, jednak nie koniecznie, asortyment w sklepie, musi się pokrywać z potrzebami zawartymi na kawałku papieru. Schab był, a i owszem, ale dość mizernej wielkości, bardziej przypominał polędwicę niż typowy puc mięsa, z którego można wyczarować masę cudownych pieczeni. Czasami na bieżąco z konieczności zmieniam listę zakupów będąc w sklepie, tym razem jednak, tak nie zrobiłam. Nie poddałam się, o nie ma tak łatwo, kupiłam wszystko, co miałam na kartce, nawet ten smutny schabik o wielkości niespełna kilograma. |
|||
![]() |
|||
![]() |
|||
| Ten przepis jest moją jedenastą propozycją w ramach zabawy KUCHNIA ŚWIĄTECZNA I NOWOROCZNA 2009 | |||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 736 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!









Składniki dobrze dobrane smak musi być znakomity
Idealne na rodzinny obiad, na pewno zrobię
Dziękuję Olgo za przepis, zrobiłam i polecam
Wypróbowałam i wszyscy prosili o dokładkę 😊
Wyjątkowy farsz, pasuje do pieczonych warzyw idealnie
Dzięki za inspirację teraz mam plan na obiad Olga
Bardzo apetycznie opisane, inspiracja do niedzielnego obiadu
Zapisuję ten przepis na przyszłe okazje uwielbiam takie dania
Wypróbuję wersję z dodatkiem suszonych grzybów, zapowiada się pysznie
Podoba mi się użycie suszonych grzybów do farszu