Zrobiłam dzisiaj śledzie pikantne specjalnie dla mamy. Śledzie pikantne tak samo zresztą jak typowe śledzie w oleju czy te z cebulą są typowym daniem jesiennym i zimowy u moich rodziców. O ile przez cały rok śledzie idą w odstawkę o tyle już z początkiem października mama prosi mnie aby zrobiła dla niej jakieś dobre śledzie. Tym razem wybór padł na śledzie pikantne z dużą ilością czosnku, cebuli, majeranku i pieprzu. Mam wrażenie, że nie ma u nas jakiś szczególnych smaków ulubionych, po prostu mama uwielbia śledzie i już. A Ty, jakie śledzie lubisz najbardziej? Ciekawe czy na prowadzenie wysunie się klasyka czy jakieś odmienne, nowoczesne smaki. Śledzie pikantne zrobiłam pierwszy raz kilka lat temu z połączenia innych smaków, wyszły rewelacyjne i teraz należą do tych, które zazwyczaj idą na pierwszy śledziowy ogień.
ŚLEDZIE PIKANTNE
ŚLEDZIE PIKANTNE – składniki:
- 600 g śledzi (u mnie płaty śledziowe w oleju)
- 4 cebule średnie
- 1 główka czosnku
- 5 łyżek majeranku
- 1 łyżeczka mielonego kolorowego pieprzu lub ½ czarnego pieprzu
- 2 szklanki oleju
- 1 cytryna
- 10 kulek ziela angielskiego
- 4 listki laurowe
ŚLEDZIE PIKANTNE – przepis:
- Śledzie płaczę, kroję w mniejsze kawałki i przekładam do miski.
- Cebule obieram i kroję bardzo drobno, dodaję do śledzi.
- Czosnek obieram i przepuszczam przez praskę, dodaję do śledzi.
- Do miski dodaję również sok wyciśnięty z cytryny, majeranek, ziele, listki i pieprz. Mieszam bardzo dokładnie.
- Śledzie przekładam do słoików i dopełniam olejem o ile wystają ponad powierzchnię zalewy. Wstawimy do lodówki.
- Śledzie pikantne najsmaczniejsze są następnego dnia!



Zwrócę uwagę na ilość czosnku bo to ważne
Fajnie że jest informacja o przechowywaniu w słoikach
Wypróbuję ten przepis dla rodziny w nadchodzący weekend 🙂
Przydałaby się informacja o soli w składnikach i czasie
Przechowywanie w słoikach wydaje się praktyczne i wygodne na później
Chętnie spróbuję tej wersji śledzi kiedy będę miał czas 😊
Olga dobrze to opisuje, proste kroki i przystępne składniki
Robiłem podobne śledzie wcześniej, opis przydatny w praktyce
Podoba mi się lista składników, łatwo dostępne składniki
Czy naprawdę najlepsze są następnego dnia po przygotowaniu