SOK JABŁKOWY Z SELEREM NACIOWYM

SOK JABŁKOWY Z SELEREM NACIOWYM SOK JABŁKOWY Z SELEREM NACIOWYM

Święta i po świętach, więc sok jabłkowy z selerem naciowym wchodzi na dobre do menu. Taki lekki detox zawsze na czasie. Teraz czas na jabłka, są nadal w sprzedaży. Miałam całkiem nieduże i bardzo soczyste. Nie były one zbytnio twarde, więc postanowiłam połączyć je z selerem naciowym. Podobno wszystkie gwiazdy Hollywood pijają taki sok codziennie rano, także musiałam go przygotować dla moich czytelników. Nie ze względu na upodobanie obcokrajowców do tego smaku, ale dlatego, że jabłka są naszym narodowym owocem. Dzieciaki uwielbiają sok jabłkowy, dorośli także chętnie go piją w różnych połączeniach. Czas na dobre przekonać się do selera naciowego, chociaz u mnie z tym różnie. Akceptacja dla jego smaku pojawia się falami i mija. Od miłości do nienawiści blisko w kulinariach także :D A jaki jest Twój sposób na detox? Jeśli masz ochotę na coś nowego zapraszam na sok jabłkowy z selerem naciowym.

SOK JABŁKOWY Z SELEREM NACIOWYM

SOK JABŁKOWY Z SELEREM NACIOWYM – składniki:

  • 2-3 jabłka
  • kilka łodyg selera naciowego (minimum po 3 na 1 jabłko)

SOK JABŁKOWY Z SELEREM NACIOWYM – przepis:

  1. Jabłka partiami wkładam do wyciskarki lub sokowirówki i w razie potrzeby dociskam wałkiem.
  2. Selera naciowego również kroję w mniejsze kawałki takie zazwyczaj 3-5 centymetrowe.
  3. Sok ma fantastyczny zielono-żółty kolor. Miąższowy, gęsty, zawiesisty i bardzo smaczny. Nie jest on klarowny jak soki z kartonów.
  4. Zapraszam was na sok jabłkowy z selerem naciowym!

42 myśli na “SOK JABŁKOWY Z SELEREM NACIOWYM”

  1. Żadnych środków, ale sporo wody z imbirem i kurkumą, zielona herbata, napar z konopi, pokrzywa w surowkach, zupie, jajecznicy.

  2. A jakis czas temu lemoniadkę pilam z cytryny,syropu klonowego plus wody,z 10 dni, fajnie się czułam.. energii full

  3. Po wódce- woda z glukozą i cytryną. Po koniaku i whisky – szampan. 😁

  4. Ja zrobiłam sobie eksperyment z ciekawości ,przy okazji odciążyć żołądek, piłam tylko lemoniadę 10 dni i czułam się rewelacyjnie.Stąd też moja opinia.Oczywiście miałam obawy, że może będę słaba, karuzele czy ból głowy,nie,wręcz odwrotnie, mnóstwo energii.Choć chciałabym tak jak Patrycja na zielsku hej, bo czemu by nie😀

  5. Byłam na poście Dąbrowskiej, ale nie polecam, czulam sie super, ale konsekwencje diety też odczułam. Teraz pije raz dziennie zdrowy koktajl na śniadanie i wystarczy plus dużo wody💪😊

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

SKLEP z eBookami
SKLEP z eBookami już działa! Kliknij tu …