| Jest to ciekawe zestawienie smaków, przywołuje paletę barw i aromatów, można się zapomnieć w nim bezgranicznie. Jest to danie tylko warzywne, idealnie współgrające z makronem spagetti lub tiagatelle.
Tym razem również jak w poprzednich przepisach, potrzebny nam będzie bakłażan, papryki kolorowe, cukinia (nie koniecznie), słoik pomidorów suszonych, trochę czosnku, trochę pomidorów świeżych bez skóry, sól, olej i najważniejsze to ser parmezan, bo bez niego żadne spagetii nie może się udać.
|
|
|
|
|
![]() |
![]() |
* czerwone papryki * olej z zalewy pomidorowej * czosnek * sól * pieprz o ile jest potrzebny |
|
| Bakłażana kroję na pół, papryki też, cukinie również, wszystko wkładam do wielkiej kamionkowej formy, ale z powodzeniem może być to również zwykła blacha do pieczenia byle byłaby szczelna. Warzywa zostawiam odkryte, ale za to posolone i polane olejem, wkładam wszystko do piekarnika na 220 stopni. I piekę aż bakłażan jest miękki a papryki lekką przypalą się na końcach. I tak warzywa, upieczone, całe tak ja wyjmuję, pomidory suszone z zalewą, świeże lub z puszki bez skóry, ser przyprawy wszystko wkładam do robota blendera lub innego z opcją siekania (takie pudełeczko z 2 nożami) i robię bzit. Tak żeby było widać, co jem nie za grubo, ale nie za cienko. No i jest idealna, pachnąca słońcem pasta do każdego makaronu, do kanapek, do sosów, do faszerowania, cudowna i fenomenalna zarazem |






Parmezan daje najleprzy smak do tej pasty choc czasami trudno go kupić tanio w sklepie i wtedy biore zwykły żółty ser i tez jest ok
Czy to musi byc taka mocno przypieczona papryka na brzegach bo nie przepadam za spalenizną ale moze tak ma byc wedlug Olgi
Nigdy niedodawałam suszonych pomidorów do makaronu a tu widze ze naprawde to pasuje ciekawe polączenie smakow dzieki za przepis
Jak długo trzeba blendować te warzywa bo u mnie zawsze wychodzi albo za grubo albo robi się prawie zupa więc troche niewiem jak trafić w środek 🤔