To moja druga propozycja w ramach Pomidorowego Tygodnia. Jak już wiele razy pisałam jestem wielbicielką ciasta francuskiego i tym razem również nie mogło zabraknąć przepisu z jego udziałem. A takie tartaletki są smaczne, ładne i idealnie sprawdzają się w roli przystawki. Jedynie, z czym mam dylemat, to z temperaturą podania. Uważam, że lepiej smakują na zimno, ale na ciepło można je również śmiało serwować, jeżeli mamy taką ochotę.Tym razem użyłam podłużnych pomidorów w kolorze czerwonym i żółtym. Udało mi się je upolować dość niedawno, ale jest to odmiana dobrze znana. Takie podłużne pomidorki idealnie nadają się do suszenia nawet w naszym klimacie. Do tartaletak pasują świetnie, bo tnie się je na cienkie plasterki, każdy jest idealnie okrągły, i nie ma potrzeby wycinania zdrewniałej zielonej części. Tnę je w długości, nie w szerokości, że tak potocznie i średnio obrazowo ujmę. Koniecznym elementem tej przystawki jest tarty ser. I tu mamy wybór między parmezanem, correggio, gran padano lub pecorino. Ja wybrałam pecorino, bo taki właśnie miałam ale osobiście uważam, że w tym daniu nie ma do końca takie kolosalnego znaczenia, który z tych serów wybierzemy, bo każdy jest smaczny. |
|||
![]() |
|||
![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 125 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!








Materiał rzeczowy i przydatne wskazówki dotyczące serów
Fajne pomysły od Olgi chętnie spróbuję na kolację
Spróbuję z bazylią na wierzchu i bez sera
Wygląda prosto i smacznie chętnie zrobię
Fajne zdjęcia i przejrzysty opis przygotowania 🙂
Estetyka podania i balans sera z pomidorami dobrze przemyślany
Chętnie wypróbuję ten pomysł na tartaletki (level: normal)
Wygląda ładnie i łatwo to zrobić
Smak pewnie inny na zimno i na ciepło Olga ma rację
Dokładny opis krok po kroku i sensowne uwagi o temperaturze podania