
Zapiekany ananas
To danie jest fantastyczne. Słodkie, ale i kwaskowe, pachnące i rozpływające się w ustach. Jest wyjątkowo proste, łatwe i przyjemne. Robi się je szybko, a efekt jest nieporównywalny do ilości włożonej pracy. Bardzo lubię serwować tego ananasa podczas spotkań ze znajomymi jako jedną z przekąsek, bo jest naprawdę wart uwagi ze względu na swoją inność i zaskakujący smak. Jest często niespodzianką wieczoru, zawsze miło przyjętą i wspominaną, gdy się kończy. Nie można go zrobić mało, bo tylko rozbudzi i rozdrażni apetyty gości. Nie żałujmy sobie więc ananasa i zróbmy go całą masę.
Zapiekany ananas – składniki:
- 1 puszka ananasa
- cukier muscovado
- mielony cynamon
- wykałaczki
Zapiekany ananas – przepis:
- Plastry ananasa z puszki odsączamy z zalewy, przecinamy na pół i układamy w naczyniu do zapiekania.
- Posypujemy cukrem muscovado i mielonym cynamonem.
- Zapiekamy chwilę w 200°C, aż cukier się rozpuści.
- Podajemy zarówno na ciepło, jak i na zimno, z wbitą wykałaczką.



Robię to regularnie, zawsze wychodzi fantastycznie
Dziękuję Olgo za ten prosty i efektowny przepis
Świetna kombinacja słodyczy i kwaskowości, polecam 🍍
Proste składniki a efekt znakomity, bardzo polecam
Smak zaskakuje przy niewielkim nakładzie pracy
Ładny pomysł na przekąskę idealna na spotkania towarzyskie
Zrównoważony smak między słodyczą a kwasowością dobrze skomponowany 🍍
Przepis Olgi wydaje się praktyczny i smaczny
Proste do zrobienia i smaczne polecam
Interesująca kompozycja smaków i tekstur godna powtórzenia