Stosunkowo niedawno pokazywałam Gorące nachos w wersji imprezowej. Była to moja pierwsza propozycja wykorzystania chipsów kukurydzanych na potrzeby imprezy. Aż sama się sobie dziwię, że nie zrobiłam tego dotychczas, mimo, że strona działa już trzy lata. Jak widać na wszystko przychodzi pora i widocznie teraz czas na nachos. Tym razem pokusiłam się o przygotowanie pasty z makreli, jajek, papryczki, dymki i przypraw. Na pierwszy rzut oka, strasznie podoba mi się to określenie ;) wyglądają jakby zawierały w swoim składzie ser biały. A to za sprawą białek z jajek, które po delikatnym usmażeniu na patelni ścinają się, ale zachowują nieskazitelną biel. Smakowo dość neutralne pasują do ryby i ładnie zachowują wilgotność dania, co dla mnie osobiście jest dużym atutem, gdyż fajnie fakturowo komponują się z chrupiącymi nachos. Mamy oczywiście wybór i możemy pokusić się o nachos paprykowe, naturalne, solone czy serowe. Choć wydaje mi się, że do tego przepisu będą pasowały wszystkie prócz serowych, których mocny aromat może kłócić się z wędzoną rybą.Pastę doprawiam klasycznie solą i pieprzem z czego preferuję kolorowy pieprz ale sam czarny czy biały również będzie dobry. |
|||
![]() |
|||
![]() |
|||
| Ten przepis jest moją trzynastą propozycją w ramach zabawy KUCHNIA WIELKANOCNA | |||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 12 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!
Stosunkowo niedawno pokazywałam 







tyle razy jadlem nachos i nigdy bym nie pomyslal ze mozna je tak fajnie urozmaicić chyba musze kupic makrele jutro
Ale apetycznie wyglondał ten talerz dzieki za szczegoly bo zawsze balam sie przyprawic papryczke ostre teraz juz wiem jak sie zabrac 👍