![]() Chleb piekę często, ale jak już pisałam rzadziej go pokazuję na łamach stronaa. Pieczywo piekę takimi falami, kilka dni pod rząd a potem mam przerwę. Zawsze piekę dla gości lub z gośćmi, bo oba warianty są bardzo przyjemne. Najczęściej z mojego piekarnika wychodzi pieczywo pszenne drożdżowe, sporadycznie prowadzone na domowym zakwasie, co nie znaczy, że pieczywo z zakwaszonym ciastem nie gości na moim stole, co to, to nie :) Tym razem stanęłam na wysokości zadania i śpieszę pokazać mój powszedni chleb z mąki pszennej chlebowej i żytniej pełnoziarnistej. Przygotowuję go z udziałem zakwasu żytniego, odrobiny pszennego i drożdży. Oba zakwasy są suche, kupowane regularnie w sklepie internetowym BogutynMlyn.pl Lubię pieczywo na zakwasie ale nie lubię bawić się z zakwasem. Niby przygotowanie go i pielęgnowanie trudne nie jest, ale to jeszcze jedna rzecz o której trzeba pamiętać … więc w końcu zapominam i morduję zakwas. Suchy jest dla mnie idealnym wyjściem, smaczny, wygodny, łatwy w użytkowaniu. Wystarczy dodać go do mąki w ilości od 1% do 3% masy ciasta i już. Miesza się wszystko, wyrabia i pozostawia pieczywo do wyrośnięcia. Proste – prawda? I tak to właśnie od kilkunastu miesięcy przyjaźnię się z suchym zakwasem i używam go, gdy tylko przyjedzie mi ochota, lub goście domagają się chrupiącego i pachnącego chleba w niedługim czasie. Najbardziej lubię mój powszedni chleb z mąki pszennej chlebowej i żytniej pełnoziarnistej podawać z oliwami i olejami, tak zwyczajnie do maczania. Pasuje świetnie smakiem, konsystencją i wyglądem. Cztery osoby zjadają cały bochenek, niech to świadczy o jego smaku i powodzeniu podczas spotkań domowych :) |
||
![]() |
||
![]() |
||
![]() |
||
![]() |
||
|
|
||
![]() |
![]() |
|
|
Wszystkie składniki mieszam dokładnie, wyrabiam gładkie, dość zwarte ciasto i przekładam do miski wysmarowanej oliwą. U mnie w domu mieszaniem i wyrabianiem zajmuje się robot kuchenny, moje zadanie to odmierzenie składników. Gdy ciasto w misce podwoi swoją objętość, w czasie mniej więcej 60 minut, delikatnie wyrabiamy go powtórnie, kształtujemy bochenek i zostawiamy do ponownego wyrośnięcia na 30-40 minut. Chlebek pieczemy w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez około 60 minut. Chleb studzę na kratce i zajadam z oliwą. | |
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 34 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!










przepysny chlebek wyszlo miekki w srodku i skorka chrupka rodzina byla zachwycona dziekuje Olgo za motywacja do pieczenia
Zawsze balam się zakwasu ale jak przeczytalam opis to juz wiem ze dam rade przepis prosty a efekt super polecam każdemu co nie umie piec
ja dodał troche pestek dynia i bylo jeszcze lepsze nie sadziłem ze upiekę taki fajny bochenek samodzielnie bardzo dobry sposob
dziękuje za podział sie takim przepisem Olgo bo moj pierwszy raz z chlebem był udany ciasto rosło jak szalone polecam każdemu 🍞