Wybrałam się w piątek na bazarek, aby zobaczyć, co nowego pokazało się na straganach i pojawił się mój ulubiony i wyczekiwany bób! Młody bób, delikatny, zielony chrupki pachnący. Rewelacyjny wprost i taki łatwy do przygotowania. A, że w sobotę spotykaliśmy się ze znajomymi, nie mogłam się absolutnie oprzeć – nie dałam rady i z wielkim zadowoleniem wróciłam do domu z 2 kg bobu. Może teraz nie jest jeszcze tani, bo kosztuje około 10 pln za kilogram, ale ma niepodważalną zaletę a mianowicie jest młody! Taki w smaku będzie tylko przez góra 2-3 tygodnie, potem zacznie bardziej przypominać w konsystencji fasolę niż zielony groszek. A ja taki słodki i iście zielony bób lubię najbardziej. |
|||
![]() |
|||
![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 266 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!








Świetne proporcje i aromaty, polecam każdemu
Idealna przekąska na letnie spotkania z przyjaciółmi
Dziękuję Olgo za prosty przepis i inspirację
Bób wygląda obłędnie chętnie wypróbuję ten przepis
Przygotowałam na spotkanie i znikał w sekundę
Świetna porada o czasie gotowania i soleniu
Genialna metoda gotowania bób pozostaje chrupki i świeży
Delikatny i aromatyczny bób idealny na spotkania 🍽️
Tymiankowa nuta pięknie podkreśla smak bobu
Dziękuję Olgo za prosty i pyszny przepis