Moje focaccie pokazywałam już kilka razy na łamach strony. Dochodzę jednak do wniosku, że smacznych propozycji nigdy za wiele. Owe focaccie stanowią u mnie cząstkę bogatego repertuaru blatów, krakersów, bułek i sucharków, które podaję jako proste, lecz wyjątkowo smaczne towarzystwo do past, tapenad i sosów na imprezowym stole.Smakują wyśmienicie, intensywnie doprawione, wyraźne w smaku, czasem chrupiące niczym blaty do pizzy a innym razem pulchne i delikatne. Wszystko zależy od mojego nastawienia, długości wyrastania ciasta i apetytu na określone połączenia smakowe. Byłam wczoraj w lesie, liczyłam na grzybobranie i pokazanie kilku propozycji na dania z kurkami i wczesnymi prawdziwkami. Niestety, nie znalazłam ani jednego grzyba, co musi świadczyć o tym, że jednak kilkutygodniowej suszy nie da się łatwo nadrobić sześciodniowym deszczem. A szkoda, strasznie szkoda, bowiem zbierać grzyby wprost uwielbiam, mnie uwielbiają gzy i pająki, więc każdy na wycieczce do lasu skorzysta. Owady najedzone, a ja wracam do domu z perspektywą smacznego obiadu, o ile mam w koszyku sowitą ilość grzybów. Tym jednak razem, aż wstyd się przyznać, ale nie napotkałam na swojej drodze ani jednego grzyba. Obeszłam się, więc smakiem niemniej pospacerowałam, odpoczęłam, oddychałam leśnym powietrzem i zrodziło się w mojej głowie kila ciekawych pomysłów. Nie ma jak kreatywna chwila na łonie natury. Do mojej focacci użyłam tym razem mąki o symbolu, ‘‘00’’ czyli dedykowanej do pizzy i focacci. Focaccia wyszła taka jakiej oczekiwałam: pikantna, chrupka i pachnąca. O tak … któż nie lubi pieczywa, chociażby chrupkiego? |
|||
![]() |
|||
![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 653 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!
Moje focaccie pokazywałam już kilka razy na łamach strony. Dochodzę jednak do wniosku, że smacznych propozycji nigdy za wiele. Owe focaccie stanowią u mnie cząstkę bogatego repertuaru blatów, krakersów, bułek i sucharków, które podaję jako proste, lecz wyjątkowo smaczne towarzystwo do past, tapenad i sosów na imprezowym stole.






Ciekawie opisane wyrastanie ciasta i parametry pieczenia warte przetestowania
Braku grzybów w lesie brzmi znajomo, dobra refleksja od Olgi
Olga podaje jasne instrukcje, łatwe do zrealizowania
Instrukcja wypieków jasna i zrozumiała będę eksperymentować z dodatkami 😊 ()
Olga ma lekkie pióro i praktyczny przepis który chętnie wypróbuję
Wygląda ładnie i smakuje pewnie dobrze
Podoba mi się pomysł Olgo i proporcje w przepisie
Dobre proporcje mąki i wody, czas wyrastania wydaje się odpowiedni
Prosty przepis, ładnie opisany i zrozumiały
Wygląda prosto do zrobienia i smacznie