Uwielbiam grzyby w occie lub inaczej mówiąc grzyby marynowane, jak zwał tak zwał. Grzyby w occie pojawiające się na naszym stole to głównie podgrzybki, prawdziwki i kurki. Czyli te, które jestem w stanie sama rozpoznać w lecie i zebrać. A co jak co, zbieranie grzybów uwielbiam, jestem uzależniona od zapachu lasu, od panującego tam spokoju od atmosfery zbieractwa i tej niespodzianki, czy uda się coś szaleć czy nie uda. Gdy byłam dzieckiem i mięliśmy zaplanowany wyjazd na grzyby nie mogłam spać całą noc. Budziłam się co chwilę aby nie przegapić tego momentu wstawiani, robienia kanapek i herbaty w bidon. Całe lato czekałam na jesień. Zbieranie grzybów jest jak narkotyk. Tylko pierwsze dni września na kalendarzu a ja o grzybobraniu myślę. Znacznie więcej grzybów zbierałam za czasów dzieciństwa. Teraz dużo trudniej wyrwać mi się w tygodniu, nie mam czasu ani możliwości. Czasami w Selgrosie ub Makro można kupić świeże grzyby i przyznam, że czekam na ten moment. Najważniejsze w mojej kuchni są grzyby suszone, one stanowią ważny element moich dań przez cały rok. Grzyby w occie wykorzystuję do sałatek głównie i śledzi. Stawiam tez często na stole podczas świąt i uroczystości rodzinnych. Nie będę się przyznawała ale również często podjadam je po cichu ze słoika. Ot tak, po prostu smak grzybów w occie uwielbiam! A Ty, lubisz grzyby w occie inaczej też nazywane grzybami marynowanymi?
GRZYBY W OCCIE
GRZYBY W OCCIE – składniki:
- 1 l wody
- 250 ml octu (można dodać więcej lub mniej, to proporcje w jakich zawsze moja mama robiła grzyby w occie)
- 2 łyżki czubate cukru
- 1 łyżeczka soli
- 10 listków laurowych
- 1 łyżka ziela angielskiego
- 1 łyżeczka gorczycy
- 1 duża cebula pokrojona w plasterki
- 1 łubianka grzybów u mnie podgrzybki i koźlaki
GRZYBY W OCCIE – przepis:
- Grzyby obieram. Do garnka wlewam 3 liry wody, wkładam grzyby do wrzątku i gotuję 8-10 minut.
- Zalewę zagotowuję.
- Odławiam grzyby, wkładam do słoika, zalewam gotującą się zalewą octową, zakręcam i zostawiam pod kocem.
- Takie grzyby w occie lub inaczej mówiąc grzyby marnowane nadają się wyśmienicie jako elementu świątecznego stołu!



Zapiszę proporcje zalewy i spróbuję zachować terminy gotowania
Przydałyby się wskazówki dotyczące czasu kiszenia i przechowywania słoików
Podoba mi się wspomnienie zbierania grzybów z dzieciństwa
Ciekawie opisane wspomnienia z dzieciństwa dodają kontekstu przepisowi
Opis gotowania i zalewy jest jasny i praktyczny dla wielu
Zastanawiam się nad zwiększeniem octu dla intensywniejszego smaku ale spróbuję najpierw oryginału
Ciekawa opcja na świąteczny stół, przydatny wpis
Przepis przypomina domowe smaki, składniki wyglądają realistycznie
Spróbuję tej wersji na święta i porównam smaki
Dobre przyprawy i proporcje, przydałaby się informacja o traktowaniu słoików