Na pewno warto zrobić raz na jakiś czas jajka sadzone z papryką i pomidorami. Często jajka sadzone z papryką znajdziecie jako opcję takich dań, jak chociażby szakszuka. Sprawdzą się zarówno pomidory świeże w letnim sezonie, jak i też pomidory z puszki, gdy nadejdzie późna jesień i zima. Papryka to opcjonalnie różne odmiany, ale czerwoną lubię najbardziej. Przyznaję, że zawsze lepsze są jajka w sosie ze świeżych warzyw, ale to w sezonie letnim. Poranki potrafią być prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza gdy brakuje nam czasu, a organizm głośno domaga się solidnej porcji energii. W takich chwilach w mojej kuchni najczęściej wygrywa prostota połączona ze wspaniałym smakiem. Idealnym rozwiązaniem jest wtedy śniadanie, na które składają się jajka sadzone z papryką. To danie niebywale proste do przygotowania, niezwykle pożywne i co szalenie ważne z punktu widzenia każdej dobrze zbilansowanej diety – pełne warzywnego błonnika. Taka kolorowa patelnia z samego rana nie tylko cieszy oko, ale przede wszystkim genialnie syci na wiele długich godzin, zapobiegając niechcianemu podjadaniu przed obiadem.
Wielu z Was z pewnością od razu rozpozna w tym warzywno-jajecznym zestawieniu słynną szakszukę. I słusznie! Szakszuka, co w wolnym tłumaczeniu z języka arabskiego oznacza po prostu „wielki bałagan”, to absolutny kulinarny hit, który przywędrował do nas z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. Szczególnie z Tunezji, Jemenu i Izraela. Klasyczna wersja to jajka duszone w aromatycznym sosie z pomidorów, papryki i cebuli. Jednak ten bazowy przepis to dopiero początek kulinarnej zabawy. Szakszukę można przygotować w niezliczonych wersjach smakowych. Wspaniale smakuje posypana słoną fetą, świetna jest wersja zielona z mnóstwem szpinaku, jarmużu i cukinii, a nawet warianty z pikantną kiełbasą chorizo. Jej duszę stanowią jednak przyprawy – bez kminu rzymskiego, czyli kuminu, słodkiej i ostrej papryki, mielonej kolendry oraz świeżego czosnku po prostu nie ma dobrej szakszuki. Ale u mnie tym razem sadzone z papryką, czyli taka wersja pomiędzy.
A skoro o papryce mowa, warto zatrzymać się na chwilę przy tym wspaniałym warzywie, bez którego to śniadanie nie miałoby swojego charakteru. Czerwona papryka to fascynująca roślina, której korzenie sięgają Ameryki Południowej i Środkowej. Do Europy, podobnie jak ziemniaki czy pomidory, przywiózł ją oczywiście Krzysztof Kolumb. Na naszych polskich stołach zadomowiła się na dobre znacznie później. Początkowo znaliśmy ją głównie w formie sproszkowanej, jako cenną przyprawę docierającą do nas szlakami handlowymi, często za sprawą wpływów węgierskich i bałkańskich. Dopiero w XX wieku świeża, mięsista, słodka papryka zaczęła masowo trafiać na nasze talerze i do szklarni. Dziś jest symbolem witaminy C, której ma o wiele więcej niż osławiona cytryna, a jej chrupkość i naturalna słodycz idealnie przełamują smak każdego wytrawnego dania.
Mimo tych egzotycznych korzeni papryki, same jajka sadzone są przecież doskonale znane i głęboko zakorzenione w kuchni polskiej. W naszych domach jajka to absolutny fundament jadłospisu, jedzone w sumie na okrągło, na zmianę z jajkami na twardo, na miękko czy w formie puszystej jajecznicy. Moja znajoma miała kiedyś wspaniałe powiedzenie, które idealnie to podsumowuje: „jajka to życie”. I trudno się z tym nie zgodzić. W naszej tradycji jajko sadzone to nie tylko śniadanie. Przecież nie ma chyba bardziej klasycznego, letniego obiadu z czasów PRL-u niż młode ziemniaczki posypane koperkiem, kubek zimnego kefiru, mizeria i do tego właśnie pięknie usmażone jajko z płynnym żółtkiem.
Zanim jednak wbijemy nasze jajka na patelnię, musimy pamiętać o świadomych zakupach. Sklepowe półki uginają się od wytłoczek, ale kluczem do zdrowia są małe cyferki nadrukowane bezpośrednio na skorupkach. Symbol „3” to chów klatkowy – najtańszy, ale okupiony ogromnym cierpieniem zwierząt i najniższą jakością. Numer „2” to chów ściółkowy, gdzie kury żyją w zamkniętych halach. Za to „1” to jaja z wolnego wybiegu, od kur, które widzą słońce i trawę. Najlepszym, bezkompromisowym wyborem jest zawsze symbol „0”, czyli jaja z chowu ekologicznego. Kury z zerówek żyją w naturalnych warunkach, jedzą certyfikowaną paszę, a ich jajka mają bez porównania lepszy profil kwasów tłuszczowych i głębszy, wiejski smak. Zawsze zachęcam, by w tej kwestii nie szukać fałszywych oszczędności.
Jeśli chodzi o sam stopień wysmażenia, to u mnie w domu toczy się o to odwieczny, kulinarny spór. Ja lubię jajka sadzone tak mocno, żeby miały zupełnie, wręcz na mur-beton ścięte żółtko. Mój mąż z kolei woli, gdy żółtko jest idealnie płynne i można w nim umoczyć kawałek chleba. Przekłada się to zresztą na wszystkie nasze śniadania, bo ja jadam głównie jajka ugotowane na twardo, a on na miękko. A jak to wygląda pod względem zdrowotności? Dietetycy są zgodni, że to właśnie jajko na miękko lub delikatnie sadzone z płynnym środkiem jest dla nas najzdrowsze. Płynne żółtko zachowuje w nienaruszonym stanie cenną lecytynę, witaminy i dobre tłuszcze, które łatwo ulegają zniszczeniu w wysokiej temperaturze, a ścięte białko jest bardzo łatwo przyswajalne. Jajka na twardo są oczywiście wciąż niesamowicie zdrowe, ale stają się nieco bardziej ciężkostrawne. Z kolei jajko sadzone zyskuje dodatkowe kalorie z tłuszczu, na którym je smażymy, więc jeśli dbacie o linię, warto użyć zaledwie odrobiny masła klarowanego lub dobrej oliwy. Każda z tych form to jednak wspaniały, pełnowartościowy posiłek! To wspaniałe, aromatyczne śniadanie przygotuję na jednej patelni. Jest pełne warzyw, rozgrzewające i idealne na rozpoczęcie intensywnego dnia. Jeśli wolisz płynne żółtko, smaż krócej, jeśli wolisz ścięte, tak jak ja, potrzymaj patelnię na gazie kilka minut dłużej pod przykryciem, a szybkie jajka sadzone z papryką będą taką propozycją na prostszą i szybszą szakszukę.
JAJKA SADZONE Z PAPRYKĄ
JAJKA SADZONE Z PAPRYKĄ – składniki:
- 6–8 jajek
- 2 świeże pomidory (300 g nawet małych, koktajlowych lub 1 kartonik/puszka krojonych pomidorów)
- 2 czerwone papryki
- 2 cebule
- 2 łyżeczki harissy (opcjonalnie)
- 2-3 ząbki czosnku
- natka pietruszki lub, jak u mnie, szczypiorek do posypania
- sól do smaku (ja lubię jeszcze dodawać mielony pieprz)
- 4 łyżki oliwy lub oleju
JAJKA SADZONE Z PAPRYKĄ – przepis:
- Rozgrzewam olej na patelni, wkładam obraną i posiekaną w kostkę cebulę i smażę, aż będzie miękka i złocista.
- Paprykę kroję w kostkę, dodaję do cebuli. Dodaję także do smaku przyprawy oraz zmiażdżone ząbki czosnku. Smażę przez kilka minut, często mieszając, żeby czosnek się nie spalił.
- Dodaję obrane ze skórki pomidory, odciśnięte w dłoniach z nadmiaru soku. Duszę razem przez średnio 8 minut. Ważne, aby sos był dość gęsty.
- Robię na patelni tyle dołków, ile mam jajek, i wbijam je tak, jak wbija się jajka na sadzone. Lekko rozmącam białka z pomidorami i trzymam na małym gazie przez średnio 10 minut, sos musi przez cały czas bulgotać. Gdy chcę, aby żółtko było bardziej ścięte, wtedy przykrywam szakszukę pokrywką.
- Jajka sadzone z papryką odstawiam na 5 minut przed podaniem pod pokrywką, potem posypuję natką pietruszki lub szczypiorkiem i podaję.
Często zadawane pytania:
Czy jajka sadzone z papryką można przygotować z pomidorów z puszki?
Tak. Jajka sadzone z papryką to danie uniwersalne. Sprawdzą się one znakomicie w chłodniejsze miesiące. W sezonie letnim polecam świeże pomidory malinowe lub koktajlowe. Zimą krojone pomidory z puszki ułatwią zadanie. Wybierz po prostu swoje ulubione. Taka kolorowa patelnia genialnie syci na długie godziny.
Jakie przyprawy najlepiej pasują, gdy robię jajka sadzone z papryką?
To danie wspaniale nawiązuje do bliskowschodniej tradycji. Warto więc dodać kmin rzymski. Sprawdzi się też słodka i ostra papryka. Mielona kolendra i świeży czosnek podkręcą cały aromat. Możesz również użyć pasty harissa. Zobacz koniecznie mój pyszny przepis na klasyczną szakszukę.
Jak długo smażyć jajka sadzone z papryką, aby żółtko było płynne?
Czas smażenia zależy tylko od twoich preferencji. Płynne żółtko uzyskasz po około dziesięciu minutach na małym ogniu. Sos pomidorowy musi delikatnie bulgotać. Zwróć uwagę na brak pokrywki na patelni. Jajka sadzone z papryką w takiej wersji są bardzo zdrowe. Zachowują nienaruszoną cenną lecytynę i witaminy. Ja osobiście wolę mocno ścięte żółtko. Wtedy duszę całość pod przykryciem o kilka minut dłużej.
Z czym podawać jajka sadzone z papryką na śniadanie?
Taka gorąca patelnia wyśmienicie smakuje z dobrym pieczywem. Możesz umoczyć kawałek chrupiącego chleba w płynnym żółtku. Polecam mój sprawdzony chleb z garnka. Przed podaniem posyp wierzch świeżą natką pietruszki lub szczypiorkiem. Ot tak po prostu. To niezwykle pożywny i pełnowartościowy posiłek na udany poranek.


