Nie był w planie, więc dzisiaj powstał kapuśniak na golonce z tłuczonymi ziemniakami i grzybami. Taki inny, kapuśniak na golonce zazwyczaj występuje z ziemniakami krojonymi w kostkę, a ja chciałam go zagęścić. Zostało mi jeszcze kilka grzybów z wypadu do lasu, to użyłam świeżych, ale to generalnie przepis na suszone grzyby, więc nawet nie wiem, czy świeże opisywać. A wszystko przez to, że jak zrobiło się zimno, to za mną chodzą śledzie, kapusta kiszona, ziemniaki, skwarki, frytki. Taki zestaw, który śmiało wchodzi w dupę bardziej niż w cycki. Ach, taki żarcik. A tak naprawdę, to kapuśniak na golonce podaję z ziemniakami, a gdy one wszystko zagęszczają, powstaje potrawa, która pociesza, rozgrzewa, powoduje błogie uczucie zimowej sytości. Na dworze już przymrozki, ja tam się jeszcze do lasu kilka razy wybiorę na grzyby, bo bardzo lubię i muszę pokazać jakieś swoje leśne kreacje. Wiecie, że ja tu ostatnio wchodzę do sklepu, a starsza pani za ladą mnie pyta, a czemu pani na grzyby ostatnio nie chodzi. Tak mnie to kurczę rozbawiło, ale przyjemnie.
W połączeniu kapusty z golonką już nie ma wyjścia, żeby na stole pojawiło się przeciętne danie. No nie ma takiej możliwości. Prowadzę bloga od 20 lat i dzielę się z Wami ostatnio nie tylko nowymi, codziennymi przepisami, ale i filmikami. Tu proszę, na Facebooku jest filmik z lasu i moja leśna kreacja. Zapraszam także na moje filmiki na Instagramie, TikToku i Facebooku, bo tam nie tylko piszę, ale i mówię, a kontakt jest o wiele bardziej osobisty! Tak, to też dla mnie nowość, ale próbuję, nie tnę, nie edytuję rolek. Jak się gdzieś pomylę, to jak w życiu, słowo wypowiedziane jest już puszczone w świat, a świat nie jest idealny. I ja też nie, także naturalnie leci :)
- INSTAGRAM https://www.instagram.com/olgasmilecom
- TIKTOK https://www.tiktok.com/@olgasmile.com
- FACEBOOK https://www.facebook.com/pages/Olga-Smile/117020318335706
Jeśli lubicie kuchnię polską, to pewnie wiecie, że jest to kuchnia zmienna, ucząca się nowych smaków i produktów. Tu niby wszystko klasyczne, ale może dla kogoś jednak nowe! Podpowiem jeszcze, że kapuśniak na golonce z tłuczonymi ziemniakami i grzybami jest kwaśny, lekko słodki, lekko słony. Pachnie dzikością, ziemią, jesienią. Lubię podobnie jak kapuśniak, bigos, kapustę gotowaną, nadzienie do pierogów i pasztecików. Do takiego dania polecam wybierać golonki przednie, mają one sporo skórki, kolagenu, są mniejsze, więc szybciej się rozklejają i sprawiają, że sam bulion na golonkach jest śliski i esencjonalny. I w sumie w tym miejscu zaczyna się cała przygoda z gotowaniem. Bulion to podstawa każdego sosu i dobrej zupy, a w końcu kapuśniak na golonce z tłuczonymi ziemniakami i grzybami to coś pomiędzy w konsystencji, także super!
Polska kuchnia to nie są wymyślne pianki ani dania, którymi nie da się najeść. To uczciwe, sycące jedzenie, dokładnie takie, jakie znaliśmy z domów naszych mam i babć. Kiedy za oknem robi się zimno, wracam do tych najprostszych, najbardziej pocieszających smaków. Wtedy na moim stole króluje pożywny kapuśniak na golonce i wszelkie gęste zupy. To akurat zupa, która rozgrzewa lepiej niż jakikolwiek sweter, bo niesie w sobie smak prawdziwego domu i wspomnienie czasów, kiedy posiłek miał po prostu dawać siłę do ciężkiej pracy.
Wszystko zaczyna się od dobrej kiszonej kapusty, bo bez niej nie ma tradycyjnego gotowania. Kiedyś kiszenie było całym jesiennym rytuałem, szatkowanie, ubijanie w wielkich beczkach lub kamionkach, dodawanie marchwi i kminku, a potem czekanie, aż natura zrobi swoje. Kwasota dobrze ukiszonej kapusty to dusza wielu polskich dań, a odpowiednio przygotowany kapuśniak na golonce wymaga właśnie takiej wyrazistej bazy. To ona przełamuje ciężar tłuszczu i sprawia, że zupa nabiera tego jedynego, niepowtarzalnego charakteru, którego absolutnie nie da się podrobić octem.
Kolejny element tej układanki to dary lasu, zbierane jesienią z myślą o chłodnych miesiącach. Suszenie grzybów na długie, zimowe wieczory to tradycja, która w wielu domach na szczęście wciąż jest żywa, a zapach unoszący się nad piecem, kaloryferem czy w suszarce zostaje w pamięci na całe lata. Kilka garści takich ciemnych, aromatycznych suszonych podgrzybków czy prawdziwków potrafi zmienić zwykły wywar w małe arcydzieło. Z ich dodatkiem tradycyjny kapuśniak na golonce pachnie lasem i dymem, przypominając nam, jak mocno nasza kuchnia jest związana z porami roku.
Ale żeby to wszystko miało ręce i nogi, potrzebny jest solidny fundament. Chude mięska można sobie zostawić na niedzielne, delikatne rosołki, tu liczy się kolagen, tłuszcz i głębia smaku, jaką daje tylko wieprzowina z kością. Baza, jaką jest mięsna i kleista golonka przednia lub tylna, sprawia, że wywar nabiera odpowiedniej mocy. Taki uczciwie ugotowany kapuśniak na golonce musi być sycący, żeby człowiek po zjedzeniu głębokiego talerza miał energię na resztę dnia i nie musiał zaglądać do lodówki po zaledwie dwóch godzinach.
Na koniec zostaje kwestia odpowiedniej konsystencji. Tym razem przygotowałam go z tłuczonymi ziemniakami, żeby naturalnie zagęściły całą zupę. To niezbyt popularna metoda, bo zazwyczaj w naszych domach ziemniaki kroiło się po prostu w drobną kostkę, ale muszę przyznać, że ostatecznie świetnie się sprawdziła. Dzięki temu prostemu zabiegowi mój kapuśniak na golonce stał się idealnie zawiesisty i gęsty, udowadniając, że nawet w bardzo tradycyjnych przepisach jest czasem miejsce na małe, praktyczne modyfikacje.
KAPUŚNIAK NA GOLONCE
KAPUŚNIAK NA GOLONCE – składniki:
- 3 średnie golonki wieprzowe przednie
- około 600 g naturalnie kiszonej kapusty (najlepiej z zachowanym sokiem)
- 40 g suszonych grzybów leśnych (prawdziwków lub podgrzybków)
- 7-8 sporych ziemniaków
- 2 marchewki
- 1 korzeń pietruszki
- ćwiartka selera
- 100 g koncentratu pomidorowego
- 3 liście laurowe
- 5 ziaren ziela angielskiego
- szczypta kminku
- sól i grubo mielony pieprz do smaku
KAPUŚNIAK NA GOLONCE – przepis:
- Najpierw zalewam suszone grzyby letnią wodą i odstawiam je na godzinę.
- Ziemniaki obieram, kroję w kostkę i gotuję w małej ilości wody do miękkości. Ubijam tłuczkiem w tej wodzie.
- W dużym garnku gotuję do miękkości golonkę z obraną włoszczyzną, liściem laurowym i zielem angielskim.
- Z wywaru wyjmuję mięso do miski i przykrywam talerzem, żeby nie obeschło.
- Do wywaru z golonki dodaję posiekaną kiszoną kapustę oraz namoczone grzyby razem z ich wodą i gotuję całość przez 40 minut. Na sam koniec, przed kolejnym krokiem, dodaję koncentrat pomidorowy.
- Na sam koniec dodaję obrane mięso z golonki i osobno ugotowane, solidnie utłuczone ziemniaki. Mieszam. Kapuśniak doprawiam kminkiem, solą oraz pieprzem i trzymam na ogniu jeszcze kilka minut, aż idealnie zgęstnieje i można go nakładać na talerze. Podpowiem, że taki kapuśniak na golonce z tłuczonymi ziemniakami i grzybami smakuje świetnie sam podany w głębokiej misce lub dodatkowo z pajdą chleba!
Kapuśniak na golonce i często zadawane pytania do tego przepisu:
Jakie mięso najlepiej wybrać na kapuśniak na golonce?
Najlepszy kapuśniak na golonce zrobisz z przednich golonek wieprzowych. Mają one mnóstwo kolagenu i skóry. Szybciej się rozklejają podczas gotowania. Bulion staje się wtedy bardzo esencjonalny i lekko śliski w konsystencji. To idealna podstawa do sycącej zupy.
Dlaczego kapuśniak na golonce zagęszcza się tłuczonymi ziemniakami?
Tłuczone ziemniaki to mój ulubiony sposób na gęstą i zawiesistą zupę. Gotuję je w małej ilości wody i ubijam tłuczkiem. Tradycyjnie dodaje się ziemniaki w kostkę. Ja jednak wolę, gdy naturalnie zagęszczają całość. Powstaje wtedy cudownie pocieszające danie na chłodne dni.
Jakie grzyby dodać do przepisu na kapuśniak na golonce?
Klasyczny kapuśniak na golonce wymaga dodatku suszonych grzybów leśnych. Najlepiej sprawdzą się prawdziwki lub podgrzybki. Pamiętaj o ich wcześniejszym namoczeniu w letniej wodzie. Dodaję je do wywaru razem z wodą z moczenia. Zupa zyskuje w ten sposób wspaniały aromat lasu i dymu.
Z czym podawać gorący kapuśniak na golonce?
Ta zupa jest bardzo sycąca sama w sobie. Możesz ją podać ot tak po prostu w głębokiej misce. Wiele osób lubi zjeść ją z pajdą świeżego chleba. Jeśli pieczesz domowe pieczywo, to polecam podać do niej mój domowy chleb żytni na zakwasie. Będzie to idealne połączenie tradycyjnych smaków.



Dzięki Olga za przepis brzmi domowo i rozgrzewająco
Dzięki za przepis Olga bardzo mi pasuje gdy mam grzyby
Fajny pomysł z tłuczonymi ziemniakami nie znałem tego sposobu
Podoba mi się opis kiszenia kapusty przyjemnie się czytało
Robiłem podobne zupy Olga ta wersja jest naprawdę rozgrzewająca
Fajnie że wspominasz kiszenie kapusty i tradycje
Przepis łatwy i sycący chleb i zupa to jest to
Proste składniki i praktyczny sposób zagęszczenia zupy
Polecam dodać trochę kminku tak smakuje jak u mamy
Olga ma ciekawy pomysł z tłuczonymi ziemniakami