Konfitura z płatków róży
No, w końcu udało mi się nie tylko przygotować pierwszą propozycję na Tydzień Domowych Przetworów, ale również sfotografować jedzenie i je opisać. A nie było to łatwe, gdyż jestem na wakacjach, co znacznie utrudnia mi przetwarzanie, nie ma jak własny dom, kuchenka i sprawdzone przepisy. O ile kuchenki i całych sprzętów nie mam ze sobą o tyle przepisy pamiętam i uskuteczniam jak tylko mam ku temu okazję. Do tego pogoda w tym tygodniu płatała figle i chociażby sztorm na Bałtyku był wynikiem wiatru, zachmurzenia i opadów a to nie pozwala na zrobienie zdjęć. Ale wszystko się udało, w końcu wyszło słońce i mogłam dokończyć to, co zaczęłam robić w poniedziałek.
Pierwszą moją propozycją są płatki róży i teraz nie wiem czy nazwać je dżemem, konfiturą czy syropem. Moje obiekcje wynikają z tego, że takie płatki róży można kupić w lepszych delikatesach pod tymi wszystkimi nazwami, a w środku jest zawsze to samo – cudowne, aromatyczne i najsmaczniejsze na świecie płatki dzikiej róży.
Uwielbiam takie płatki, fantastycznie pasują do ciasteczek, do ciast i jako dodatek do herbaty. Jem je z wielkim sentymentem i z takim samym robię. Były to pierwsze przetwory, które robiłam z moją mamą każdych wakacji, gdy wyjeżdżaliśmy do ośrodka wypoczynkowego z domkami nad morzem. Nie jestem pewna ale chyba było to w miejscowości Rewal. Tam właśnie drewniane domki były otoczone szerokim różanym żywopłotem, oczywiście z dzikiej róży z bardzo duża ilością igiełek. Zbierałam płatki i dostarczałam mojej mamie, która robiła z nich dżem. Były to czasy, gdy niczego nie można było w sklepach kupić i chodziły panie po boku sprzedając cielęcinę i wieprzowinę z domowego uboju, więc taka konfitura była dodatkowo nie lada rarytasem. Przygotowanie jest więcej niż proste. W przepisie podam proporcje na słoik, a nie wagę poszczególnych składników, bo ten sposób od lat się sprawdza.
Konfitura z płatków róży – składniki:
- 2/5 słoika cukru
- 2/5 słoika ugniecionych płatków dzikiej róży
- 1/5 słoika wody
Konfitura z płatków róży – przepis:
- Zbieramy płatki róży. Im więcej tym lepiej :)
- Ubijamy je ciasno w słoiku tak, aby były do 2/5 wysokości naczynia.
- Dosypujemy cukier do 4/5 wysokości słoika i uzupełniamy prawie pod samą pokrywkę wodą.
- Słoik zamykamy nową pokrywką i wstawiamy słoiczek do kąpieli wodnej.
- Wekujemy około 40-50 minut co jakiś czas potrząsając słoikiem aby się cukier dokładnie rozpuścił.



Podoba mi się sposób konserwowania i łatwość wykonania idealne na lato
Fajnie że opisałaś doświadczenia z wakacji i proporcje słoików są czytelne
Olga podaje praktyczny sposób konserwowania płatków róży i opis jest jasny przyda się
Przepis wygląda przystępnie i chętnie spróbuję przygotować płatki róży według Olgi
Olga podała proste proporcje więc spróbuję w domu
Przepis od Olgi wygląda łatwo do wykonania, spróbuję samodzielnie
Podoba mi się pomysł na płatki róży, opis jest klarowny i praktyczny 😊
Przepis jest prosty i dobrze opisany, przypomina wakacyjne wspomnienia
Dobrze opisany prosty przepis Olgi, chętnie wypróbuję go w wakacje
Dziękuję Olgo za podzielenie się przepisem, chętnie wypróbuję