Miałam mieć wolne ale weszłam do kuchni i zrobiłam kopytka ziemniaczane bezglutenowe! Klasyka kobiecego świata, kopytka ziemniaczane bezglutenowe pojawiły się u mnie wtedy, gdy planowałam zrobić kawę, położyć się na kanapie z nogami wyżej, przykryć kocykiem i spędzić wspaniały poranek w salonie pod hasłem „nic nie muszę”. Kompulsywność gotowania chyba powinno się leczyć ;) Czasami tak mam, że jedna myśl pociągnie za sobą następną, potem czyny i ani się nie obejrzę a stoję w kuchni z rozgrzebanymi 3 daniami i masa brudnych naczyń. Nikt nie narzeka za bardzo ale to sprawia, że życie ze mną nie jest nudne ;) Gdy pytam dziecko czy woli kopytka ziemniaczane czy kluski śląskie zawsze słyszę – obojętne, byle dużo. Zdecydowanie uwielbiamy kopytka ziemniaczane, jak wszytskie inne domowe kluski! Często pytacie mnie w mailach z czym podawać kopytka ziemniaczane. Właściwie możliwości jest bardzo dużo, kwestia tego co się lubi i do jakich smaków wraca pamięcią. A Ty, z czym je podjesz? Z czym serwujesz swojej rodzinie? U nas podaję je z wody, z jakimś sosem pieczarkowym albo grzybowym. A po schłodzeniu kopytka ziemniaczane bezglutenowe odsmażamy na złoto na patelni z kilkoma łyżkami oleju.
KOPYTKA ZIEMNIACZANE BEZGLUTENOWE
KOPYTKA ZIEMNIACZANE BEZGLUTENOWE – składniki:
- 1 kg ugotowanych ziemniaków
- 1-1,5 szklanki mieszanki bezglutenowej (wszystko zależny od gatunku kartofli, czyli jak skrobiowe macie ziemniaki) Ja wybieram makaronową
- 3 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
- 2-3 jaja (opcjonalnie ja ich nie dodaję ale wiem, że sporo osób lubi jajka w kluskach)
- szczypta soli
KOPYTKA ZIEMNIACZANE BEZGLUTENOWE – przepis:
- Ziemniaki obieram, gotuję i studzę. Przepuszczam przez prasę lub maszynkę. Można też upiec ziemniaki w piekarniku lub ugotować w mundurkach.
- Ziemniaki łączę z mąkami, jajkami (opcjonalnie) i wyrabiam delikatne ciasto. Wyrabiam krótko, im dłużej wyrabiasz, tym więcej mąki wciągnie.
- Odrywam porcję ciasta i formuję wałki. Nożem odcinam kluski kopytka około 3 cm szerokości. Jeśli ciasto się lepi podsypuję je dodatkowo mąką.
- Kopytka ziemniaczane bezglutenowe gotuję w osolonej wodzie tak samo jak te z mąką pszenną. Od wypłynięcia zostawiam je na powierzchni gdzieś przez około 1 minutę. Wyławiam łyżką cedzakową i podaję.
- Kopytka ziemniaczane bezglutenowe świetnie smakują z różnymi sosami, z osmażoną cebulką lub po prostu z masłem.



Olga podaje jasne proporcje i instrukcje świetne
Zrobimy na obiad z sosem pieczarkowym i cebulką
Zapisuję przepis do wypróbowania w weekend
Zastanawiam się nad dodatkiem cebulki na wierzch
Dobrze że wersja bezglutenowa jest dokładnie opisana
Użyję makaronowej mieszanki mąk jak autorka proponuje
Podane proporcje wydają się sensowne
Proporcje składników wydają się umiarkowane i jasne
Dzięki Olga za przepis i instrukcje
Fajnie że jest wersja bezglutenowa polecę znajomym