
Krewetki azjatyckie
Bardzo lubię jeść i serwować krewetki, co pociąga za sobą fakt, że dość często przygotowuje je na różne sposoby. Jednym z takich sposobów jest sposób powszechnie u mnie w domu zwany – sposobem azjatyckim. To nic innego jak krewetki, sałata lodowa pieczona, kiełki soi i dużo, ale to dużo sezamu.
Podaję taką sałatkę na zimno z pałeczkami, aby zachować klimat Azji. Można nakładać ją również w miseczki z ciasta i ponadawać jako fingerfood w bardzo fajnym wydaniu.
Krewetki azjatyckie – składniki:
- krewetki obrane
- troszkę masła
- sałata lodowa lub dwie
- kiełki sojowe
- olej sezamowy
- ziarno sezamowe prażone
- troszkę soli
Krewetki azjatyckie – przepis:
- Przepis jest banalnie prosty. Krewetki podsmażam na patelni z solą, aż zmienią barwę na różową, następnie daję im ostygnąć do temperatury pokojowej.
- W tym czasie tnę na paski sałatę lodową. Zazwyczaj są to dość duże kawałki, więc nie trzeba się przejmować ich równością.
- Taką sałatę wrzucam na rozgrzana dobrze patelnię z kawałkiem masła i chwilkę podsmażam. Zajmuje mi to około 2-3 minut. Sałata musi pozostać żywozieloną i w miarę jędrna.
- Do dużej miski przekładam kiełki, sałatę, krewetki i mieszam z dodatkiem oleju sezamowego, soli i podprażonych ziaren sezamu.
- Wykładam na talerz i dodatkowo posypuję sezamem po wierzchu. Podaję w temperaturze pokojowej jako jedną z przystawek lub składową dania głównego.



qrcze zrobiłam sie głodna
Olu masz strasznie fajne przepisy :)
Tylko że muszę Ci powiedzieć, że krewetki, mimo że na pewno pyszne, nie są wegetariańskie :) To znaczy sa wegetarianie, którzy nie jedzą mięsa, ale za to ryby i owoce morza tak, ale taki prawdziwy wegetarianizm jest bezmięsny i bezrybny. W ogole jest kilka jeszcze innych odmian, bardziej skrajnych, wegetarianizmu, ale taka podstawa to to.
Pozdrawiam serdecznie :) I już szykuję się do truskawkowego tygodnia.
Witaj Kuchareczko :)
Właśnie nie była pewna, co do kwalifikacji tego przepisu. Mamy wielu znajomych mianujących się wegetarianami, ale właśnie nie jedzących mięsa ptaków i ssaków, za to jedzą z apetytem ryby i owoce morza. Próbowali mi kiedyś wytłumaczyć frakcje i typy wegetarianizmu ale jakoś nie bardzo zapamiętałam. Chyba powinnam w takim razie zmienić kategorię dla tego przepisu.
Dziękuję i pozdrawiam :)
nie ma za co Olu :) Ja też znam paru wegetarian, którzy właśnie mięsa nie, ale ryby owszem jedzą.
Prosto da się to wytlumaczyc tak:
wegetarianie nie jedzą mięsa ani ryb – to tak ogolnie. A w szczegole:
Laktoowowegetarianie (wiem, zaczynają się dziwne nazwy :)) nie jedza miesa ani ryb – najbardziej rozpowszechnione.
Laktowegetarianie – nie jedza miesa, ryb, jajek, ale nabial tak.
Owowegetarianie – nie jedza miesa, ryb, nabialu, ale jedza jajka (czyli na odwrot niz wyzej)
Weganie – wylaczaja wszystko, co jest pochodzenia zwierzecego: mieso, ryby, nabial, jajka, a nawet miod.
Tu zaczyna się wyzsza szkoła jazdy:
Witarianie – jedzą tylko surowe owoce i warzywa (gotowane nie)
Frutarianie – jedza tylko to, co spadnie z drzewa (w sensie samemu nie zerwą)
Istnieją jeszcze 3 typy diety niby-wegetariańskiej, choc nie uznawanej za taka: jedna to ograniczenie spozywania miesa (Semiwegetarianizm), druga to rezygnacja z czerwonego miesa, ale jedzenie bialego (Pollowegetarianizm) i bezmiesna, ale za to rybna (Ichtiwegetarianizm). Te nazwy to troche skomplikowane, ale tak mniejw iecej wyglada. Ja na poczatku, kiedy przeszlam na wegetarianizm, jadlam ryby. Dopiero potem zrezygnowalam :)
Pozdrawiam Cię Olu serdecznie :)
Och jej, jeszcze nikt mi nigdy, tak dokładnie nie wytłumaczył, tego jakże zagmatwanego podziału. Bardzo dziękuję, strasznie jest to ciekawe. Właśnie podzieliłam się nowymi wiadomościami z szanownym małżonkiem i oboje jesteśmy pod wrażeniem.
Bardzo dziękuję Kuchareczko i gorąco pozdrawiam :)
fajny przepis na krewetki!!!!!
Ja robie krewetki troche inaczej ale chyba spróbóje tez tej wersii bo brzmi ciekawie i sałata lodowa pasuje ciekawe jak smakuje po pieceniu 🍤
niby przepis taki łatwy a mi zawsze coś nie wychodzi ciekawe czemu mi sałata nie chce być taka zielona jak pisze Olga
ogolnie azjatyckie klimaty to nie moje smaki ale z tymi krewetkami może dam szanse moze zrobie na weekend
czy do tej sałatki moge dodac jakies inne kiełki bo sojowe u mnie w sklepie rzadko są bardzo