Mam dla Was masło z czarnym czosnkiem jest dla mnie taką kulinarną ciekawostką. Zrobiłam masło z czarnym czosnkiem takie dla smaku i odporności. Czarny czosnek ma swoje korzenie w kuchni azjatyckiej. Sam wywodzi się z Azji, gdzie od wieków był ceniony zarówno za smak i właściwości zdrowotne. W Korei i Japonii traktowano go niemal jak lekarstwo, doceniano właściwości za szereg prozdrowotnych substancji wspomagających odporność. Dodatkowo wpływa rozgrzewająco, poprawia krążenie i działała jak naturalny antyoksydant nie podrażniając śluzówki żołądka, tak bardzo, jak czosnek surowy. Jego popularność dotarła też do Polski i można go kupić w sklepach internetowych, ekologicznych marketach i zwykłych supermarketach na dziale z warzywami. Znajdziecie go w daniach w eleganckich restauracjach i w domowych kuchniach. Pasuje niemal do każdego dania, od smarowidła na kanapki, do sosów, risotto, past, a nawet deserów, bo widziałam go jako dodatek do czekolady. Może ja nie szłabym w tym kierunku, mimo, że jego słodkawy, głęboki smak świetnie współgra z wieloma składnikami. Ja mieszam go z masłem i podaję na domowym chlebie na zakwasie. Fajnie wygląda i świetnie smakuje. Nie jest niestety tani, niecodzienny w wyglądzie i brzmi tajemniczo. W rzeczywistości to nic innego jak dobrze znany nam z kuchni i wspomaganiu odporności czosnek, który przeszedł długą, powolną transformację w wyniku procesu fermentacji. Jedną z największych zalet czarnego czosnku, jest jego niezwykle wysoka zawartość antyoksydantów. Podczas fermentacji ilość tych cennych związków znacznie wzrasta w porównaniu do surowego czosnku. Podobnie jak jego surowy odpowiednik, czarny czosnek działa jak naturalny środek wspomagający odporność i walkę z infekcjami. Jest bogaty w związki siarkowe, takie jak allicyna, która w trakcie fermentacji przekształca się w bardziej stabilne formy, które mają silne właściwości antybakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwgrzybicze. Jest słodkawy, głęboki, delikatnie kwaskowy, z nutami melasy, balsamicznego octu, a nawet lukrecji. Podobny w jakiś sposób jest do ciemnego sosu sojowego, zaskakujący w efekcie bo to, co kiedyś było pikantne i intensywne, staje się miękkie i niemal aksamitne w smaku po procesie fermentacji. Jego konsystencja również zaskakuje, miękka, wręcz maślana, przypomina pastę, która rozpływa się w ustach. Powiedziałabym, że w pewnym sensie jest podobny do pieczonego czosnku w oliwie. Ale tylko trochę. Trudno go bezpośrednio porównywać i znaleźć odniesienie w codziennych produktach używanych w kuchni. Ale na chlebie, z masłem takim prawdziwym jest świetny na kolację. O tak, masło z czarnym czosnkiem ma swój urok, uwielbiam go, podobnie jak czosnek pieczony w oliwie, który robię od czasu do czasu.
MASŁO Z CZARNYM CZOSNKIEM
MASŁO Z CZARNYM CZOSNKIEM – składniki:
- 200 g masła dobrej jakości
- 1 główka czarnego czosnku
- opcjonalnie trochę tymianku lub koperku
- sól do smaku
MASŁO Z CZARNYM CZOSNKIEM – przepis:
- Czosnek obieram i wkładam do talerza. Ugniatam widelcem z solą i listkami czosnku.
- Mieszam z miękkim masłem, takim, co to leżało poza lodówką z godzinę.
- Masłem z czarnym czosnkiem smaruję kanapki i często podaję je z gorącym mlekiem. Ale trzymam w lodówce w zamkniętych szczelnie pudełeczkach.



Domowej roboty syrop z pędów sosny. No i bańki
Homeopaty :)
Śliwowica :)
Super przepis, wczoraj spróbowałam i bardzo mi smakowało polecam każdemu kto lubi czosnek
Olga napisała fajny tekst o tym maśle z czarnym czosnkiem, jest to coś nowego u mnie w kuchni
Masło z czarnym czosnkiem zrobilem tak jak w przepisie i wyszło pysznie na kanapce jest ekstra
Dzięki temu artykułowi odkryłem nowe smaki takie masło robi robotę na śniadanie mega
Nigdy nie próbowałem czarnego czosnku ale teraz po tym przepisie chyba się skuszę na ten smak
Uwielbiam takie nietypowe przepisy masło z czarnym czosnkiem jest super i zdrowe do tego polecam
„Fajnie że Olga podzieliła sie tym przepisem bo to naprawdę coś innego dla naszej kuchni”