
Nagie babeczki z morelami
To wersja nagich babeczek troszkę mocniejsza w smaku niż nagich z borówkami. Mocniejsza, gdyż możemy śmiało dodać do kremu adwokata lub Malibu, zapach cytrynowy lub kokosowy i nic tylko jeść, jeść i jeść. W tym przypadku również stawiam na ułatwienia w kuchni, czyli nie zamęczaj się w kuchni kobieto a idź do sklepu i kup nagie babeczki w wersji słodkiej i do tego sote. O ile kilka lat temu było to wyczynem i raczej największe szanse miało się zamawiając je w cukierni o tyle traz można je dostać właściwie praktycznie w każdym większym sklepie. Wcale się nie dziwię, bo są one wspaniałym półproduktem, smacznym a tak pracochłonnym w wersji domowej. A my zrobimy do nich masę, dodamy owoc i nasze wersja będzie przynajmniej moim zdaniem często znacznie smaczniejsza niż sklepowa, co więcej będzie nasz sama więc już z samego założenia będzie znacznie smaczniejsza. Uwielbiam te babeczki i zawsze faszeruję je sezonowymi owocami i kremem na bazie serka mascarpone i jogurtu. Nie kusze się tu na dodawanie dodatkowo żółtek tylko ze względu na fakt, że żadna kobieta nie lubi być wpuszczana w maliny z ilością kalorii a deser ten sama w sobie leki nie jest, więc wystarczy tego dobrego.
Nagie babeczki z morelami – składniki:
- 10 babeczek sote
- 250 ml serka mascarpone
- 250 ml naturalnego kremowego jogurty
- 1 łyżka namoczonej żelatyny
- kilka kropli esencji cytrynowej lub migdałowej
- owoce tym razem nasza krajowa morela, bo jest lekka, mazista lekko i kwaskowa zarazem
- sporo cukru pudru, tak aby masa była słodka ale nie za słodka, tu trzeba popróbować ale kto tego nie lubi :)
- trochę Malibu lub Advocata jeżeli jest to wersja dla dorosłych, jeżeli dla dzieci spokojnie możemy pominąć alkohol, gdyż sam smak kruchych babeczek, wyrazistego ale delikatnego kremu i lekkiej kwaskowatości owocu sprawi, że będziemy w niebie
Nagie babeczki z morelami – przepis:
- Całość naszych przygotowań musimy zacząć od dobrego schłodzenia serka i jogurtu a to zajmie więcej niż godzinę.
- Zaraz przed połączeniem tych dwóch składników musimy przygotować sobie żelatynę. Jej zadaniem będzie związać mus, tak, że nie będzie z niego wyciekała woda ani nie będzie tracił swojego kształtu. Żelatynę zgodnie z instrukcją na opakowaniu wsypujemy do małej ilości wrzącej wody i mieszamy. Ja wypytuję do 1/3 szklanki wody.
- Taki kubek z woda i żelatyną wkładam do garnuszka z gotująca się woda i energicznie mieszając rozpuszczam całą jej zawartość tak, aby połączyła się z wodą. Całość odstawiam na kilka minut do przestygnięcie.
- Po jakimś czasie, gdy nie jest już aż tak gorąca a letnie, do miski wkładamy serek, jogurt, esencję cytrynową lub migdałową, alkohol, cukier puder i mieszamy na wysokich obrotach aż do uzyskania kremowej masy.
- Gdy jest lekka, miękka i puchowa wlewamy żelatynę i jeszcze chwilkę miksujemy.
- Układamy ja małą łyżeczką w babeczkach. Gdy mamy rożek cukierniczy i trochę samozaparcia możemy również pokusić się o ładny wzór z kremu, ale uważam, że nie jest to konieczne, gdyż i tak na samą górę ułożymy połówki bez pestek moreli.
- Babeczki do czasu przyjęcia gości wkładamy do lodówki przykrywając folia, aby krem nie przeszedł zapachami lodówkowymi tak ja ma to w zwyczaju robić nabiał zwłaszcza mleko, masło i śmietana.



No i znowu coś do wypróbowania! Tylko znowu muszę poczekać na jakąś okazję… Tylko może sama upiekę korpusy babeczek, bo bardzo to lubię :) Sama nie wiem czemu, może uspokaja mnie wylepianie foremek ciastem ;)
Te babeczki wygladja calkeim smakowicie ale troche nie rozumie z tą żelatyna czy naprawde trzeba tyle jej dawac bo boje sie że masa wyjdzie za twardy 😅
Sklepowe babeczki chyba łatwiej niz robic w domu ale to chyba nie zawsze wychodzi taniej zwłaszcza jak duzo gości jest co myslicie
Ja robiłem podobne ale krem zawsze mi się rozlewał moze przez to ze jogurt miałam z lodowki a nie schłodzony dość czemu tak się robi
Olgo ten przepis ciekawy tylko dla dzieci bez alkoholu a ciekawe czy mozna zamiast mascarpone dac zwykly serek wiejski i czy to bedzie dobre 🤔
U mnie morele trudno dostac teraz i daje brzoskwinie z puszki wychodzi niby ok ale konsystencja masy czasami dziwna ktoś ma podpowiedz?
Czy ktoś próbował dodać esencje waniliowa zamiast migdalowej bo ja alergie mam i sie zastanawiam czy nie popsuje calosc smaku
Nie jestem pewna czy te babeczki po nocy w lodówce będą dobre zawsze mi wyszla taka lekko mokra spód co można zrobić żeby tego nie bylo
Świetny przepis, krem wygląda bardzo apetycznie
Uwielbiam takie proste i pyszne pomysły