Zazwyczaj robię kimchi z ogórków, ale dzisiaj padło tylko na ogórki z papryką, olejem sezamowym i dymką. Ogórki z papryką, lekko podkiszone, tak dosłownie jeden dzień są chyba jednymi z lepszych, jakie jadłam. Jestem generalnie fanką małosolnych i wszelkich ogórków czy to mniej czy bardziej ukiszonych. Kuchnia japońska też ma wiele kiszonek i chyba jednymi z tych bardziej znanych są właśnie kimchi, czyli ogólnie rzecz biorąc kapusta pekińska kiszona z dodatkami. U mnie na blogu też znajdziecie wiele takich przepisów.
Kiedy dni stają się cieplejsze, wiosna zagościła na dobre i organizm domaga się czegoś lekkiego, chrupiącego, ale jednocześnie pełnego wyrazistego smaku, w mojej kuchni często pojawiają się ogórki z papryką w azjatyckim stylu. To taka moja domowa, znacznie prostsza i nieporównywalnie szybsza wariacja na temat słynnego, koreańskiego kimchi z ogórków. Kiedy nie mam czasu na żmudne przygotowania i długą fermentację, a kubki smakowe domagają się czegoś z pazurem, ten konkretny przepis sprawdza się po prostu idealnie i ratuje każdy obiad. Szybko, smacznie i można poszaleć z ostrością.
Wszystko zaczyna się od bazy, czyli odpowiednich ogórków. Do tego przepisu możecie z powodzeniem wykorzystać tradycyjne, krótkie ogórki gruntowe, potocznie nazywane u nas po prostu ogórkami do kiszenia. Ja jednak zdecydowanie chętniej sięgam po długie ogórki szklarniowe, pieszczotliwie zwane „wężami”. Mają znacznie delikatniejszą, cieńszą skórkę, której wcale nie trzeba obierać, a do tego rzadziej bywają gorzkie i po prostu fantastycznie chłoną wszystkie azjatyckie aromaty z marynaty.
A skoro o aromatach mowa, główną rolę gra tu papryka gochugaru. To absolutny fundament koreańskiej kuchni, z której zresztą pochodzi. Są to suszone na słońcu i grubo mielone płatki papryczki chili. Dostaniecie ją w sklepach azjatyckich lub w internecie w wersjach od bardzo łagodnej po naprawdę mocno pikantną. Problem polega na tym, że bardzo często na opakowaniach brakuje jasnych, zrozumiałych dla nas oznaczeń, więc kupowanie gochugaru to czasami taka kulinarna ruletka. Wybierając koreańską paprykę, ja zazwyczaj, metodą chybił-trafił, trafiam na tę łagodną. W sumie wcale mi to nie przeszkadza. Ważne, że papryka ta ma niesamowicie dymny, głęboki i ziemisty smak, co jest jej główną, niepodważalną przewagą nad zwykłą, sproszkowaną papryką z marketu. Ten smak pasuje w kuchni dosłownie do wszystkiego.
Ponieważ jednak w tym przepisie zależy mi na konkretnym zaostrzeniu smaku, do miski ląduje jeszcze pasta gochujang. To gęsta, fermentowana koreańska pasta z soi i czerwonej papryki. Ja swoje zapasy gochujang uzupełniam na bieżąco, kupując ją po prostu na Allegro. Jest duży wybór i wychodzi najwygodniej, podlinkowałam wam ją zresztą w tym przepisie. Tu jednak muszę was lojalnie ostrzec. Ta pasta potrafi dać naprawdę potężnego, smakowego kopa. Jest bardzo ostra, dlatego zanim z entuzjazmem dodacie solidną łyżkę do ogórków, lepiej ją wcześniej spróbować na czubku noża, żeby sprawdzić swoje własne granice ostrości.
Samo połączenie tych wszystkich elementów to dosłownie kilka chwil krojenia i mieszania. Kawałki chrupiącego ogórka obtoczone w dymnej papryce gochugaru, ostrej paście gochujang, z dodatkiem czosnku, sosu sojowego i oleju sezamowego tworzą w misce prawdziwą petardę. Najlepsze jest to, że nie musicie czekać dni czy tygodni, aż całość ukisi się w słoiku. Wystarczy zostawić miskę na kilkanaście minut na blacie lub w lodówce. Ogórki puszczą trochę soku, smaki idealnie się przegryzą, a na dnie powstanie pyszny, pikantny sos.
Z czym właściwie zjeść takie azjatyckie ogórki? Ich uniwersalność mocno was zaskoczy. Oczywiście świetnie grają z miską gorącego ryżu i kawałkiem pieczonego kurczaka czy schabu. Ja jednak uwielbiam kłaść je prosto na zwykłe, domowe kanapki z serem lub szynką, albo z twarożkiem, o dziwo, gdzie genialnie przełamują rutynę. Świetnie smakują dorzucone do wszelkich sałatek i fajnie komponują się z naszymi tradycyjnymi surówkami, wnosząc odrobinę egzotycznej świeżości do codziennych posiłków. Po prostu ogórki z papryką to takie szybkie, lekko oszukane kimchi, ale w końcu w kuchni wszelkie chwyty dozwolone.
OGÓRKI Z PAPRYKĄ
OGÓRKI Z PAPRYKĄ – składniki:
- 4 ogórki węże
- 4 ząbki czosnku
- 1 łyżeczka soli
- 2 cebulki dymki z zieloną częścią
- 1 łyżeczka gochugaru
- 1 łyżeczka gochujang
- 2 łyżki cukru
- 40 ml octu winnego
- 40 ml oleju sezamowego
OGÓRKI Z PAPRYKĄ – przepis:
- Ogórki myję i kroję w plasterki lub kawałki dowolnej wielkości.
- Wkładam do miski i posypuję solą. Zostawiam na 30 minut. Odlewam wodę, która z nich wyciekła, a same ogórki płuczę na sicie pod kranem.
- Do miski wkładam poszatkowany szczypiorek, pastę gochujang, cukier, gochugaru, ocet i olej sezamowy. Mieszam.
- Łączę ogórki z dymką i sosem z przyprawami. Układam w misce. Najsmaczniejsze są po dobie leżakowania w lodówce, chociaż ja wcinam je od razu. Po prostu szybkie ogórki z papryką są pyszne, dla nas porównywalne z kimchi, coś jak pikle połączone z małosolnymi.
Często zadawane pytania:
Jakie warzywa najlepiej nadają się na ogórki z papryką?
Do przygotowania ogórków z papryką zazwyczaj używam długich ogórków szklarniowych. Pieszczotliwie nazywam je wężami. Mają znacznie delikatniejszą i cieńszą skórkę. Nie trzeba jej wcale obierać. Takie warzywa rzadziej bywają gorzkie i fantastycznie chłoną azjatyckie aromaty z marynaty. Możesz też oczywiście wykorzystać tradycyjne krótkie ogórki gruntowe.
Czy ogórki z papryką są bardzo ostre?
Poziom pikanterii zależy od użytych składników. Główną rolę gra tu papryka gochugaru oraz pasta gochujang. Ta pasta potrafi dać potężnego smakowego kopa. Jest bardzo ostra. Zanim dodasz solidną łyżkę do miski, spróbuj jej na czubku noża. Sprawdzisz w ten sposób swoje własne granice ostrości i idealnie doprawisz swoje ogórki z papryką.
Z czym podawać takie koreańskie ogórki z papryką?
Uniwersalność tego dania mocno cię zaskoczy. Te ogórki z papryką świetnie grają z miską gorącego ryżu i kawałkiem pieczonego mięsa. Ja uwielbiam kłaść je prosto na zwykłe domowe kanapki z serem lub wędliną. Genialnie przełamują rutynę. Świetnie smakują także dorzucone do sałatek i fajnie komponują się z naszymi tradycyjnymi polskimi obiadami.
Czy ogórki z papryką smakują jak tradycyjne kimchi?
Szybkie ogórki z papryką to moja znacznie prostsza wariacja na temat kuchni azjatyckiej. Smakiem przypominają pikle połączone z ogórkami małosolnymi. Kiedy nie mam czasu na długą fermentację, ten przepis sprawdza się po prostu idealnie. Zazwyczaj robię domowe kimchi z ogórków, jednak ta ekspresowa wersja z olejem sezamowym doskonale ratuje każdy szybki obiad.


