Papryka faszerowana kaszą
Papryka faszerowana kaszą tak, zdecydowanie zawsze chętnie ją zjadam z rodziną ale nie ma się czemu dziwić. Uwielbiam taką paprykę faszerowaną kaszą i dodatkami. Gdy pojawiają się na straganach, targach i w sklepach to znak, że druga połowa lata już trwa. Co roku czekam na nią, bo uwielbiam ją faszerować sałatkami przygotowanymi na bazie kasz, świeżych ziół, dobrej oliwy i warzyw. Czasami dodaje do nich, tak jak w tym wypadku, pokrojony drobno lub rozkruszony ser tofu. W taki zestawieniu smakuje wyśmienicie. Papryka faszerowana jest dla mnie daniem typowo letnim, przygotowana z sezonowymi dodatkami, zapieczona przez chwilkę w piekarniku, aby zmiękła i podana z białym, lekkim i owocowym winem jest świetnym daniem na późną kolację, piątkowe spotkanie czy lunch. Jest aromatyczna, soczysta i magiczna w smaku, jak opisuje ja krótko acz treściwie mój mąż. A on wie co dobre :) Papryki faszeruję najczęściej kaszą jaglaną lub razowym kus kusem. Odkąd dotarło do mnie, że kuskus to makaron a nie kasza to znacznie rzadziej wykorzystuję go w daniach. Przeżywam teraz czas uwielbienia dla jaglanki, więc musiałam jej użyć do papryki. Do każdego nadzienia dodaję ugotowanej fasoli w dowolnym kolorze. Czasami gotuję ją tylko w tym celu innym razem wykorzystuje nadmiar przygotowany do jakieś dania lub idę na łatwiznę i otwieram puszkę. Niestety te fasole puszkowe nie są już tak smaczne, do nich chyba nigdy się nie przekonam lub z wiekiem mocniej odczuwam smaki. Fasola w tym daniu wiąże kaszę i pozostałe składniki nadzienia.
Papryka faszerowana kaszą
Papryka faszerowana kaszą – składniki:
• 6 papryk
• ¾ szklanki kaszy jaglanej
• 2 szklanki wody
• 1 szklanka białej fasoli ugotowanej lub z puszki
• kawałek tofu (opcjonalnie) lub fety
• łyżka kaparów (opcjonalnie)
• 1 łyżka pokrojonych listków bazylii
• 1 łyżka pokrojonych listków oregano
• łyżka pokrojonych listków tymianku
• 1 łyżka kaparów (opcjonalnie ja uwielbiam)
• 1 cebula
• 10 suszonych pomidorów
• 2 ząbki czosnku
• 5-6 łyżek oliwy + 5-6 łyżek oleju
• sól
• pieprz
Papryka faszerowana kaszą – przepis:
1. Kaszę jaglaną płuczę na sicie. Zagotowuję 2 szklanki wody. Na gotująca się wodę wrzucam kaszę i przykrywam pokrywką. Od ponownego zagotowania gotuję 5 minut, wyłączam gaz i zostawiam kasze, aby doszła i stała się sypka. Trwa to około 20 minut.
2. Cebule obieram, kroję w kostkę i wkładam do miski.
3. Ugotowana fasolę rozgniatam.
4. Pomidorki rozdrabniam.
5. Do dużej miski wkładam kaszę, fasolę, pomidorki, zioła, przepuszczony przez praskę czosnek, oliwę i kapary. Dodaję pokrojony w drobne kawałki serek tofu jeśli go akurat mam. Wszystko mieszam dłońmi i doprawiam solą oraz pieprzem do smaku.
6. Papryki przekrawam na pół i wypełniam nadzieniem. Układam w dużej blasze, podlewam olejem, kilkoma łyczkami wody i wstawiam do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na 15 minut. Podaje na ciepło z winem białym półsłodkim lub półwytrawnym



muszę zrobić
dodaję do przepisów :)
jeju musza byc pyszne :)
Lubie to hehehe. Pozdrawiam
Brzmi przepysznie! Dzięki, wypróbuję jutro :)
Btw. łyżka kaparów pojawia się w przepisie 2 razy, pewnie miała być raz ;)
mmmmm ale super przepis na papryke olgo bardzo ciekawe to z tym tofu ja jeszcze tak nie robyłam i napewno sproboje u mnie dzis kasza w sklepie byla w promocji wiec los idealny 😍
musze powiedziec ze zawsze zapomynam jak sie gotuje ta kasza jaglana a teraz dzieki temu opisowi juz pamientam! Olga, ty masz talent jak piszesz te proste przepisy bo kazdy rozumie
kurde to jest cos czego mi brakowalo bo faszerowane papryki sa takie pyszne a nigdy nie dawalem kaparow i teraz zrobie dokladnie tak jak tu napisane bardzo smacznie wyglonda 😋
odkad jem wiecej warzyw to szukam inspiracje i ta papryka z kasza jest idealna nawet moj maz chce sprobowac bo wyglada na lekkie a sycace dziekuje za podzielenie sie pomyslem olga
moim zdaniem troche malo przypraw bym dodal jeszcze chili albo cos ostrzego ale ogolnie super opcja na lato i naprawde szybkie do przygotowania polecam kazdemu kto lubi zdrowo zjesc
to jest taki przepis co mozna robic nawet dla dzieci bo nie ma trudnych skladnikow ja zrobilam bez kaparow bo dzieci nie lubio ale wyszlo smacznie chyba czesciej bede robila takie dania