Na pomysł połączenia smaku cytryny i mięty wpadłam dość niespodziewanie jakaś czas temu. Motorem tego dania była przepięknej urody ciabatta, którą zobaczyłam w sklepie. Nie było rady, nie mogłam się jej oprzeć, no bo kto da radę zrezygnować z bułki świeżej i pachnącej, jeszcze ciepłej więc bezwzględnie obiecującej wspaniały smak. W domu pokroiłam ją na kromki, polałam obficie olejem i usmażyłam na patelni grillowej. Była piękna i pachnąca. Stanęłam przed dylematem, co na wierzch ale nie ma łatwo, czasami trzeba puścić wodze wyobraźni i tak też zrobiłam zainspirowana wielkim opakowaniem mięty pieprzowej, najwyższej świeżości, którą również dostałam w tym samym sklepie, co ową ciabattę. Pomieszałam, pougniatałam a efekt przeszedł moje oczekiwania, nic innego nie da się powiedzieć jak – niebo w buzi :)![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 461 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!







Lekka i orzeźwiająca pasta, idealna na start dnia
Podam to gościom i zrobi furorę
Dziękuję Olgo za ten pomysł na pyszne kanapki
Genialna inspiracja na letnie przekąski Olga dziękuję
Użyłam ekologicznych ziemniaków i wyszło znakomicie 😊
Chrupiąca ciabatta i cytrusowa nuta to strzał w dziesiątkę 🍋
Tekst i zdjęcia zachęcają do natychmiastowego gotowania
Proste składniki a efekt pełen polotu, brawo
Delikatna pasta idealna do chrupiącego pieczywa
Podoba mi się pomysł przygotowania pasty dzień wcześniej