Zdaję sobie sprawę, że większość osób lubi szaszłyki z kurczaka, takie z grilla, latem, jedzone spokojnie w weekend. Szaszłyki z kurczaka można jednak robić przez cały rok, wystarczy mieć piekarnik i odpowiednio długie patyczki. Takie proste rozwiązanie. Także możecie wybrać do nich takie dodatki, jakie lubicie. Do piersi z kurczaka polecam coś soczystego, ja wybrałam cukinię, fioletową cebulę oraz czerwoną paprykę. W planach miałam jeszcze wędzony boczek lub słoninkę, ale jakoś mi to umknęło w trakcie przygotowań. Myślę, że sprawdziłyby się również pieczarki, zielona i żółta papryka albo plasterki tłustej kiełbasy. Pierś z kurczaka jest dość chuda i delikatna, ale szybko się piecze, smaży lub grilluje. Pod tym względem jest bardzo wygodna i łatwo ją kupić w większości sklepów spożywczych. Pasują do niej zioła prowansalskie, greckie, tymianek, oregano, a także zioła włoskie. Mówię tu o gotowych mieszankach, które sprawdzają się w codziennej kuchni.
Kiedy w powietrzu zaczyna unosić się ten wspaniały, rześki zapach wiosny, a słońce coraz śmielej zagląda do naszych okien, w wielu polskich domach nieśmiało rozpoczyna się odliczanie do sezonu plenerowego. Dla mnie absolutnym, niekwestionowanym królem każdego rusztu, a w chłodniejsze dni także domowego piekarnika, od zawsze pozostają szaszłyki. To nie jest po prostu zwykłe danie; to barwna, kulinarna mozaika, w której precyzyjnie dobrane składniki tworzą na drewnianym patyczku prawdziwe dzieło sztuki. Dziś na tapet bierzemy klasykę w najlżejszym, bardzo radosnym wydaniu: szaszłyki z kurczaka, misternie przeplecione czerwoną papryką, chrupiącą cukinią i obowiązkową, wyrazistą cebulą. To niezawodne połączenie, które cieszy oko i zawsze znika z półmisków jako pierwsze.
Bazą tej kolorowej kompozycji jest oczywiście drób. Chude, delikatne mięso z kurczaka w polskiej kuchni często bywa traktowane nieco po macoszemu, jako produkt pospolity i pozbawiony głębszego charakteru. Nic bardziej mylnego! To absolutnie genialne, czyste płótno, które z wdzięcznością i zachłannością przyjmuje każdy smak, jaki mu zaserwujemy. Kiedy otulimy je dobrą marynatą na bazie oliwy, czosnku i ziół, a następnie nadziejemy na szpadkę w towarzystwie warzyw, dzieje się kulinarna magia. Czerwona papryka pod wpływem gorąca uwalnia swoją naturalną, głęboką słodycz, cukinia wnosi mnóstwo niezbędnej wilgoci i rześkości, a zwykła cebula ulega wspaniałej, karmelowej transformacji, stając się najpyszniejszym, lekko opalonym kąskiem.
Piękno szaszłyków polega jednak przede wszystkim na tym, że możliwości ich przygotowania są wprost nieograniczone, a sztywne receptury tu po prostu nie istnieją. Śmiało można traktować je jako genialny sposób na przegląd lodówki. Do chudego mięsa z kurczaka fenomenalnie pasuje dodatek pokrojonego w kostkę, zwartego sera, na przykład skrzypiącego halloumi, który świetnie znosi wysokie temperatury. Zawsze warto dorzucić też kilka jędrnych pieczarek, które wchłoną dymny aromat jak gąbka, albo właściwie dowolne warzywa, które akurat uśmiechają się do nas ze straganu. Skoro mamy teraz tę upragnioną wiosnę, to grzechem byłoby nie wykorzystać szparagów! Ten krótki, wspaniały sezon to idealny moment, by pocięte na mniejsze kawałki, chrupiące zielone łodygi dumnie wylądowały na naszych patyczkach.
Kiedy skomponujemy już nasze idealne szpadki, stajemy przed wyborem metody pieczenia, a tych w dzisiejszych czasach mamy w naszych kuchniach pod dostatkiem. Wiele osób z ogromnym sentymentem wspomina z pewnością urocze, domowe szaszłykarki, te specjalne pionowe, elektryczne urządzenia, w których patyczki z mięsem i warzywami powoli kręcą się w kółko wokół centralnej grzałki, równomiernie się opiekając i napełniając dom nieziemskim zapachem. Takie jeszcze z dawnych czasów PRL-u. Jeśli jednak takiego gadżetu nie posiadamy, a pogoda za oknem nie zachęca do wyjścia, z powodzeniem możemy użyć ciężkiej patelni grillowej. Świetną, bardzo szybką opcją jest też po prostu domowy piekarnik z włączonym termoobiegiem, który sprawi, że kurczak będzie miękki w środku, a warzywa cudownie zrumienione z każdej strony.
Oczywiście, gdy tylko dni stają się wyraźnie cieplejsze, w sezonie letnim czy wczesnojesiennym, całe nasze kulinarne życie przenosi się do ogrodów, na tarasy i działki. Wtedy do gry wkraczają sprzęty plenerowe. Grille elektryczne i gazowe to niesamowita wygoda, szybkość i czystość. Doceniam je za to, że pozwalają na precyzyjną kontrolę temperatury bez zbędnego dymu. Jednak muszę Wam się do czegoś szczerze przyznać. Osobiście i tak zawsze najbardziej wyczekuję smaku mięsa i warzyw ściągniętych z prawdziwego, klasycznego grilla drzewnego. Zapach palonego drewna i brykietu, ten żywy ogień i strzelające iskry nadają potrawie tak niepodrabialnego, wędzonego, głębokiego charakteru, że nie dorówna mu żadna nowoczesna technologia. I choć dietetycy ze wszystkich stron biją na alarm, że podobno nie jest to najzdrowsze rozwiązanie, to po prostu czasem z pełną świadomością pozwalam sobie na tę drobną, dymną słabość.
Finał tej parującej, szaszłykowej uczty to już kwintesencja prostego, domowego szczęścia. Gotowe, skwierczące patyczki zdejmujemy z ognia i układamy na wielkim, wspólnym półmisku na środku stołu. Dla mnie nie ma lepszego sposobu na ich jedzenie, niż po prostu zsuwanie tych gorących kęsów widelcem prosto na talerz, gdzie czeka już spory kleks domowego, czosnkowego sosu na bazie jogurtu lub odświeżające tzatziki. Do tego obowiązkowa pajda świeżego, chrupiącego chleba, mnóstwo śmiechu i niespieszne biesiadowanie. Ten pozornie banalny obiad z patyczka przypomina nam o tym, co w jedzeniu najważniejsze. Radości tworzenia, absolutnej wolności w kuchni i niepowtarzalnym smaku chwil dzielonych z najbliższymi, i czasie, gdy szaszłyki z kurczaka sprawiają, że najadamy się lekko, smacznie i przyjemnie.
SZASZŁYKI Z KURCZAKA
SZASZŁYKI Z KURCZAKA – składniki:
- 600 – 700 g piersi z kurczaka
- 3-4 kolorowe papryki
- 2 małe cukinie
- 1-2 cebule czerwone
- 2 czubate łyżki przyprawy do grilla lub szaszłyków
- 300 ml jogurtu naturalnego
- 1/2 cytryny
- 4 łyżki oleju
SZASZŁYKI Z KURCZAKA – przepis:
- Mięso kroję w dużą kostkę. Przekładam do miski, dodaję przyprawy, olej, wyciśnięty sok z połówki cytryny. Mieszam dokładnie.
- Papryki przekrawam na pół, wyjmuję gniazda nasienne, a połówki kroję na 4 lub 6 części.
- Cukinie kroję w grube plasterki.
- Cebule obieram, kroję w ćwiartki i na mniejsze kawałki.
- Na patyki do szaszłyków nabijam naprzemiennie mięso z warzywami. Układam na formie do pieczenia tak, żeby szaszłyki wisiały w powietrzu, a nie leżały na jej dnie.
- Piekarnik rozgrzewam do 200°C w opcji grill plus termoobieg lub góra plus dół, plus termoobieg. Wstawiam blaszkę i piekę po 12-15 minut z obu stron.
- Upieczone szaszłyki z kurczaka wyjmuję z piekarnika i podaję z frytkami, ziemniakami lub z chlebem.
Często zadawane pytania:
Jakie warzywa najlepiej pasują do szaszłyków z kurczaka?
Do przygotowania tego dania polecam czerwoną paprykę. Cukinia i fioletowa cebula to także strzał w dziesiątkę. Możesz śmiało wykorzystać ulubione dodatki. Szaszłyki z kurczaka świetnie smakują z pieczarkami. Wiosną warto nadziać na patyczki chrupiące szparagi. Rewelacyjnie sprawdzi się również ser halloumi. Wszystko zależy od tego, co akurat masz w lodówce.
Jak upiec szaszłyki z kurczaka w piekarniku, żeby były soczyste?
Pieczenie w domowych warunkach jest bardzo proste. Wystarczy rozgrzać piekarnik do dwustu stopni Celsjusza. Polecam opcję grilla z termoobiegiem. Patyczki z mięsem i warzywami najlepiej ułożyć na krawędziach formy. Wtedy szaszłyki z kurczaka wiszą w powietrzu. Mięso nie leży na dnie i opieka się równomiernie z każdej strony. Czas pieczenia to kilkanaście minut na jedną stronę.
Z czym podawać domowe szaszłyki z kurczaka?
Finał tej szaszłykowej uczty to kwintesencja domowego szczęścia. Gorące patyczki zdejmuj z ognia i układaj na wspólnym półmisku. Dla mnie nie ma lepszego sposobu na ich jedzenie, niż zsuwanie kęsów prosto na talerz. Najlepiej smakują, gdy czeka tam już sos czosnkowy na bazie jogurtu. Równie dobrze sprawdzi się odświeżający sos tzatziki. Do tego obowiązkowa pajda chrupiącego chleba. Szaszłyki z kurczaka wspaniale komponują się też z pieczonymi ziemniakami i frytkami. To po prostu idealny obiad dla całej rodziny.
Czym doprawić szaszłyki z kurczaka przed pieczeniem?
Chude mięso drobiowe z wdzięcznością przyjmuje każdy smak. Kiedy otulisz je dobrą marynatą na bazie oleju i soku z cytryny, dzieje się kulinarna magia. Szaszłyki z kurczaka doskonale smakują w towarzystwie ziół prowansalskich lub greckich. Świetnie sprawdzi się również tymianek oraz oregano. W codziennej kuchni możesz wykorzystać po prostu ulubioną, gotową przyprawę do grilla. Czosnek jest także niezastąpionym elementem marynaty. Pamiętaj tylko o dokładnym wymieszaniu mięsa z przyprawami.


