Dla mnie szpinak jest z czosnkiem i śmietaną, jest zieloną mocą, którą łatwo pokochać, jest idealny. Szpinak z czosnkiem i śmietaną u jednych budzi strach, u drugich kubki smakowe. Wielu z nas ma przed oczami ten obrazek: marynarz Popeye otwiera puszkę, połyka jej zawartość i w ułamku sekundy jego bicepsy rosną do rozmiarów arbuzów. Ta zielona papka, którą tak ochoczo zajadał bohater kreskówki, stała się symbolem siły, ale w rzeczywistości kulinarnej budzi skrajne emocje. Dla jednych to koszmar ze szkolnej stołówki, bury, rozgotowany i bez smaku. Dla innych, w tym dla mnie i mojej córki, to absolutny comfort food. Dobrze przyrządzony szpinak, pachnący czosnkiem i zabielony śmietaną, to danie, które gości w moim domu regularnie, łącząc pokolenia przy wspólnym stole.
Jeszcze kilkanaście lat temu świeży szpinak kojarzył się z koniecznością żmudnego płukania piasku i odrywania twardych łodyg. Dziś mamy szpinak baby, młode, delikatne listki, które zrewolucjonizowały nasze podejście do tego warzywa. Jego największą zaletą jest wszechstronność i wygoda. Nie trzeba go kroić ani obierać. Garść świeżych liści można wrzucić do sałatki, zmiksować w koktajlu lub rzucić na patelnię, gdzie zwiędnie w minutę, zachowując piękny, żywy kolor i chrupkość. To opcja dla zabieganych, którzy chcą przemycić trochę zdrowia w ekspresowym tempie.
Mrożony szpinak to jednak zupełnie inna kategoria wagowa i król domowych obiadowych dodatków. Występuje w kilku wersjach. Najszlachetniejsza to szpinak w liściach, zamrożony w całości, zachowuje strukturę i świetnie nadaje się do makaronów czy zapiekanek. Najpopularniejszy jest szpinak rozdrobniony, często sprasowany w kostki lub brykiet. Jest bazą do naszej tytułowej zielonej papki. Jest gęsty, kremowy i łatwo łączy się z sosami. Najsłabszą opcją są gotowe mieszanki ze śmietaną lub przyprawami. Często zawierają zbędne zagęstniki i śladowe ilości prawdziwej śmietany, dlatego zawsze lepiej kupić produkt naturalny i doprawić go samemu, ponieważ różnica w smaku jest kolosalna.
Świeży szpinak czy mrożony? Choć świeży szpinak brzmi bardziej ekskluzywnie, w kuchni codziennej mrożonka często wygrywa praktycznością, a w niektórych daniach jest wręcz niezastąpiona. Jeśli planujesz farsz do naleśników, pierogów czy lasagne, mrożony szpinak sprawdzi się lepiej – po rozmrożeniu i odparowaniu wody jest bardziej skoncentrowany i zwarty. Świeży szpinak zawiera ogromne ilości wody i po obróbce termicznej drastycznie zmniejsza swoją objętość, i z wielkiej torby zostaje mała garstka, co czyni go drogą imprezą przy gotowaniu dla całej rodziny. Świeży wygrywa za to w daniach szybkich, na przykład ochoczo wrzucony do jajecznicy, i oczywiście w koktajlach na surowo.
Szpinak w kuchni polskiej: Fakty i mity. Szpinak trafił na polskie stoły prawdopodobnie w XVIII wieku, choć zyskał popularność nieco później. Przez lata ciągnęła się za nim legenda o niesamowitej zawartości żelaza. Mit ten powstał w wyniku błędu naukowca, który w XIX wieku źle postawił przecinek w wynikach badań, dziesięciokrotnie zawyżając wartość tego pierwiastka. Mimo że błąd dawno sprostowano, legenda o żelaznej mocy, którą promował też Popeye, przetrwała. W Polsce szpinak często traktowany był po macoszemu, serwowany jako bezsmakowa masa do jajka sadzonego, co wielu zraziło. Jednak odpowiednie doprawienie potrafi odczarować to warzywo i przywrócić mu należne miejsce na talerzu.
Sztuka doprawiania i eleganckiego serwowania ma swoje podstawy. Kluczem do pysznego szpinaku jest tłuszcz i przyprawy, a czasami jeszcze zasmażka. Szpinak kocha masło i śmietanę – to one niwelują jego charakterystyczną cierpkość i zielony smak, wynikający z obecności kwasu szczawiowego, i nadają szpinakowi aksamitną teksturę.
Czosnek: To obowiązkowy partner. Nie bój się go, szpinak wyciąga z czosnku to, co najlepsze.
Gałka muszkatołowa: Szczypta świeżo startej gałki to sekret szefów kuchni. Dodaje głębi i korzennego aromatu, który idealnie pasuje do mlecznych dodatków. Ja właściwie uznaję ją tylko do pasztetów i to nie zawsze.
Boczek: Przesmażony na początku wędzony boczek nadaje dymny posmak i sprawia, że danie staje się bardziej konkretne.
Zasmażka: Tradycyjna polska metoda na zagęszczenie szpinaku, dzięki której nie spływa on z talerza.
Aby podać go elegancko, nie musimy robić kleksa na środku talerza. Szpinak świetnie wygląda zapieczony w kokilkach pod beszamelem, jako gniazdko dla jajka w koszulce, czy zamknięty w kruchym cieście francuskim. To klasyczna, gęsta wersja, która idealnie pasuje do ziemniaków i jajka sadzonego, ale sprawdzi się też jako sos do makaronu.
SZPINAK Z CZOSNKIEM I ŚMIETANĄ
SZPINAK Z CZOSNKIEM I ŚMIETANĄ – składniki:
- 500 g mrożonego szpinaku (rozdrobnionego, w brykiecie lub kulkach)
- 1 średnia cebula
- 3–4 ząbki czosnku
- 2 łyżki masła (lub oleju rzepakowego)
- 100–150 ml śmietany (18% do zup i sosów lub 30% dla bardziej kremowego smaku)
- Przyprawy: sól, świeżo mielony pieprz, szczypta gałki muszkatołowej
- Opcjonalnie: 1 łyżeczka mąki pszennej do zagęszczenia (jeśli lubisz bardzo gęsty)
SZPINAK Z CZOSNKIEM I ŚMIETANĄ – przepis:
- Baza: Cebulę pokrój w drobną kostkę. Na patelni rozgrzej masło i zeszklij na nim cebulę, aż zmięknie, ale się nie przypali.
- Szpinak: Wrzuć na patelnię zamrożony szpinak. Duś go pod przykryciem na małym ogniu, aż całkowicie się rozmrozi. Następnie zdejmij pokrywkę i smaż przez kilka minut, aby nadmiar wody odparował. To kluczowy moment, by szpinak nie był wodnisty.
- Doprawianie: Dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek. Smaż jeszcze minutę (czosnek nie może zgorzknieć). Dopraw solą, pieprzem i opcjonalnie gałką muszkatołową.
- Zabielanie: Zmniejsz ogień do minimum. Dodaj śmietanę i wymieszaj. Jeśli chcesz użyć mąki, wymieszaj ją wcześniej ze śmietaną w kubeczku, aby nie było grudek. Podgrzewaj chwilę, aż całość zgęstnieje i połączy się w jednolitą, kremową masę.
- Podanie: Taki szpinak ze śmietaną i czosnkiem serwuj gorący, najlepiej w towarzystwie jajka sadzonego z płynnym żółtkiem i ziemniaków z wody.
Często zadawane pytania:
Czy do tego przepisu lepiej użyć świeżego czy mrożonego szpinaku?
W przypadku tego konkretnego dania, które ma mieć formę gęstej i kremowej papki, zdecydowanie lepiej sprawdzi się szpinak mrożony rozdrobniony. Świeże liście zawierają bardzo dużo wody i po ugotowaniu drastycznie zmniejszają swoją objętość, co sprawia, że przygotowanie dużej porcji dla rodziny staje się kosztowne i mało wydajne. Mrożonka jest bardziej skoncentrowana i łatwiej uzyskać z niej pożądaną konsystencję. Jeśli jednak masz nadmiar świeżych liści, polecam wykorzystać je do lżejszych dań, takich jak naleśniki ze szpinakiem, gdzie ich delikatna struktura będzie atutem.
Jak doprawić szpinak z czosnkiem i śmietaną, aby nie był mdły?
Kluczem do wyrazistego smaku jest odpowiednia ilość tłuszczu oraz czosnku. Szpinak uwielbia masło, które łagodzi jego naturalną cierpkość. Nie żałuj również czosnku, gdyż to on nadaje daniu charakteru, ale pamiętaj o dodaniu go pod koniec smażenia, aby nie zgorzkniał. Oprócz soli i sporej ilości świeżo mielonego pieprzu warto rozważyć dodatek szczypty gałki muszkatołowej. Ta korzenna przyprawa wspaniale komponuje się ze śmietaną i wydobywa głębię smaku z zielonych liści.
Z czym najlepiej podawać szpinak z czosnkiem i śmietaną na obiad?
To klasyczne danie kuchni polskiej najlepiej smakuje w tradycyjnym zestawie obiadowym. Moja ulubiona kompozycja to gorący szpinak serwowany w towarzystwie klasycznego jajka sadzonego z płynnym żółtkiem. Do tego zestawu obowiązkowo pasują ziemniaki z wody, które można polać odrobiną masła. Taki posiłek to prawdziwy comfort food, który kojarzy się z domowym ciepłem i jest sycący, a jednocześnie prosty w przygotowaniu.
Dlaczego mój szpinak z czosnkiem i śmietaną wyszedł zbyt wodnisty?
Najczęstszą przyczyną jest zbyt krótki czas smażenia szpinaku po jego rozmrożeniu na patelni. Bardzo ważne jest, aby przed dodaniem czosnku i śmietany odparować nadmiar wody z liści. Musisz smażyć go bez przykrycia przez kilka minut, aż masa stanie się gęsta i zwarta. Dopiero wtedy można przystąpić do zabielania. Jeśli mimo to sos jest za rzadki, możesz wymieszać śmietanę z odrobiną mąki pszennej, co dodatkowo zagęści potrawę i nada jej aksamitną strukturę.



Szpinak papka ze skwarkami, jajkiem, odrobiną czosnku i śmietany oraz doprawiony warzywkiem. Pychota.
Uwielbiam w każdej postaci😋
Szpinak mrożony w kostkach , na opakowanie jedna kostka rosołowa i almette z czosnkiem. Debeściak!
W KAŻDEJ POSTACI! Słowo honoru! Uwielbiam
U mnie wszyscy uwielbiają, co prawda mam swój przepis zmodyfikowany 😉. Nawet mój tata , który 50 lat nie jadł szpinaku bo nie lubią, teraz za każdym razem gdy się odwiedzamy prosi , żeby zrobić.
Uwielbiam,ale z dodaną Aa’la fetą i dużą ilością czosnku
Uwielbiam. A moja siostra na studiach kupowała sobie taki w słoiczku dla niemowląt żeby było na szybko.
Bardzo lubię, od dziecka, w każdej postaci, a najbardziej w pierogach albo w cieście francuskim z Fetą 😋🤤 i do tego Czosnek pieczony 😎
Ale najcześciej jem po prostu świeży do śniadania na przykład 💚
Wolę taki papkowaty jak liście