Oj, pogoda się zmienia, migrena mi dokucza, podobno wieje od dwóch dni halny. Coraz lepiej widać zbliżającą się wiosnę – mam przynajmniej taką nadzieję. Opady śniegu zmieniły się w deszcz, więc błota będzie, co nie miara. Ale to nic, humor mi dopisuje i zdecydowanie mam ochotę na kolorowe dania.Gdy byłam w piątek w pobliski sklepie trafiłam właśnie na dostawę rewelacyjnie świeżych ryb. Oczywiście nie mogłam się oprzeć i kupiłam dzwonka łososia wędzonego na ciepło, okazały płat wędzonego na zimno oraz pięknego błyszczącego dorsza o białym mięsie. Do dorsza mam wyjątkowy sentyment, kojarzy mi się z wakacjami nad morzem, kupowaniem ryb prosto z kutrów i smażenia ich w zimny poranek na kuchence gazowej wprost przed drzwiami przyczepy kempingowej pod sosnami. Za drzewami szum morza, świeża bryza, piach w butach i ta lekkość myśli i wolny czas. Tak … wolny czas z rodziną jest współcześnie największym luksusem. Mam nadzieję, że w tym roku zawitamy kilkakrotnie nad morze, tak, chociaż na kilka dni, aby się oderwać od pracy, codzienności i obowiązków. Zdecydowanie mam wiosenne myśli hihihi :) Łososia wędzonego na zimno podałam zwyczajnie w cieniutkich plastrach z cytrynami i kaparami. Na dzwonka wędzone na ciepło, miałam inny pomysł a mianowicie terrinę. Taki mus z wędzonego łososia z kaparami jest wyjątkowo ładny, smaczny i wspaniale prezentuje się na stole. To zdecydowanie wystawne danie, które wywołuje uśmiech na twarzy, więc idealnie pasuje do mojego wiosennego menu. |
|||
![]() |
|||
![]() |
|||
![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 725 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!
Oj, pogoda się zmienia, migrena mi dokucza, podobno wieje od dwóch dni halny. Coraz lepiej widać zbliżającą się wiosnę – mam przynajmniej taką nadzieję. Opady śniegu zmieniły się w deszcz, więc błota będzie, co nie miara. Ale to nic, humor mi dopisuje i zdecydowanie mam ochotę na kolorowe dania.







Łosoś i kapary to strzał w dziesiątkę, gratulacje
Dziękuję za pomysł, spróbuję w tym tygodniu
Idealne na wiosenne spotkanie z rodziną, piękna propozycja
Będę robić terriny na święta, wygląda profesjonalnie
Wygląda elegancko i znakomicie smakuje
Świetny pomysł na wiosenne przyjęcie, dziękuję
Cenna wskazówka z żelatyną, wszystko się świetnie trzyma
Prosty sposób na imponujące danie dla gości
Lubię takie kremowe masy, ciekawa kombinacja smaków
Olga stworzyła zachwycający przepis, kuszą mnie smaki