Taka zupa pomidorowa na pieczonym kurczaku powstaje u mnie, gdy mam porcję drobiu i sosu z jego pieczenia. Zupa pomidorowa na pieczonym kurczaku ma swój urok, niepowtarzalny, intensywny smak. Ja bardzo ją lubię, zwłaszcza zabielaną, bo co jak co, ale śmietana do zupy musi być. Wiem, wiem, nie każdy lub. Ja to jeszcze jestem fanką zasmażki i zupy gęstej tak, że łyżka w niej staje. Moja mama lubi wersję za to rzadką a mąż jest gdzieś pośrodku. Czasami, gdy piekłam drób, udka, ćwiartki czy całe tusze kurczaka do wykorzystania do pasztetu na przykład, to wtedy kości gotuję na bulion. Fajnie to wychodzi, oddają one swój smak, opalone skrzydełka są też ważną częścią wywaru. ale, gdy oblizujemy kości, wtedy je wyrzucam i nie mają drugiego życia. Sami wiecie jak to jest, czasami przepis zmienia się dynamicznie. Ale do podstaw. Wychowałam się w domu, gdzie zupę pomidorową robiło się z rosołu i koncentratu pomidorowego. Trochę jak w piosence …. „pomidora z rosołu wczoraj”. Taką lubię, znam, wspominam. Wszelkie wariacje na temat pomidorowej, czy to takie z pieczonym drobiem, pieczonych warzyw, pieczonych pomidorów, z pasaty czy inne, są dodatkiem do tej jedynej i prawdziwej. Za to, jeśli nie mam rosołu, to podobny efekt otrzymuję wykorzystując mięso pieczone i całą zawartość blaszki z pieczenia w piekarniku. Zazwyczaj całkiem sporo mi tego wychodzi, bo jakieś 300-400 ml. Pięknej, zwartej galarety, dość słonej i wyrazistej za sprawą przypraw. Czy to kurczaka, indyka czy nawet z boczku wieprzowego, karkówki czy tez łopatki. To taki mój sposób na domowy recykling po pieczeniu. Ponieważ wszelkie takie soki są bardzo mocno doprawione, to zupy przygotowywane z ich udziałem, doprawiam na samym końcu. Czasami potrzeba jeszcze porcję soli a innym razem nie. To pewnie też kwestia gustu i wrażliwości czy też przyzwyczajenia do konkretnego poziomu słoności. Taka zupa pomidorowa na pieczonym kurczaku może być podana z kluskami lanymi, z makaronem lub ryżem. Dowolnie. Moja rodzina woli chyba z makaronem, ja jednak nadal przechodzę fazę ryżową i wybieram ryż do wszystkiego, no może ustąpił by on miejsca pieczonym ziemniakom.
ZUPA POMIDOROWA NA PIECZONYM KURCZAKU
ZUPA POMIDOROWA NA PIECZONYM KURCZAKU – składniki:
- 2 pieczone udka z kurczaka (mogą być ćwiartki, piersi, skóra, co tam zostało)
- 300 ml sosu z pieczenia kurczaka (to, co miałam w słoiku z dnia poprzedniego i udek)
- 150-200 g koncentratu pomidorowego
- 200 g śmietany (opcjonalnie)
- sól i pieprz do smaku
- do podania makaron lub ryż – może być jakaś opcja bezglutenowa czy też KETO również
ZUPA POMIDOROWA NA PIECZONYM KURCZAKU – przepis:
- Rozdrabniam mięso z upieczonego kurczaka i przekładam do miski.
- Włoszczyznę obieram i kroję na kawałki. Można posiekać, jak ja w kostkę i plasterki lub zetrzeć na tarce w grube wiórki.
- Do garnka wkładam sos z pieczonego kurczaka, dolewam 1,5-2 litry wody i gotuję przez 15 minut.
- Do zupy dodaję kurczaka obranego z kości, oraz koncentrat pomidorowy i śmietanę. Na tym etapie doprawiam solą i pieprzem ile trzeba.
- Taka zupa pomidorowa na pieczonym kurczaku powstaje u mnie dość często gdy mam porcję drobiu z dnia poprzedniego i sosu z jego pieczenia.



Fantastyczna zupa idealna na chłodniejsze dni 😊
Przepis rewelacyjny i prosty do zrobienia Uwielbiam recykling smaków 🍅
Przepis świetny, aromat zachwyca całą rodzinę
Świetny pomysł na zupę po pieczeniu kurczaka Idealny na rodzinny obiad
Zrobiłam z ryżem i wyszło fantastycznie Dziękuję za inspirację
Kremowa zabielana wersja to mój faworyt idealna konsystencja
Bardzo praktyczny sposób na wykorzystanie soków z pieczenia Smak intensywny
Rodzinie smakowało na maksa wszyscy prosili o dokładkę
Prosty przepis a efekt jak z restauracji Polecam serdecznie
Olga świetna robota Smaki idealnie zbalansowane polecam z makaronem