Kupiłam schab wieprzowy z kotleciarki no i powstał u mnie schab z pieczarkami, bo na schabowe to on się nie nadaje. Schab z pieczarkami, cebulą, z dodatkiem śmietany i prostych przypraw, jak sól, pieprz i natka pietruszki, jest takim daniem codziennym. Nie ma w nim nic trudnego do przygotowania. Wystarczy chwilę podsmażyć schab, poddusić pieczarki z cebulą, a wszystko potem razem poddusić, żeby smaki wzajemnie się poprzechodziły. Nie jestem fanką kotleciarek, czyli tych urządzeń w sklepach niby do robienia kotletów schabowych. Te urządzenia nacinają mięso, zgniatają, ale nie rozbijają na cienki placek, jak to powinno być w schabowym. Podczas obtaczania takich naciętych kawałków mięsa, mąka, bułka i jajko wnikają do środka. Kotlet staje się jakby puszysty, co dla wielu osób jest plusem. Dla mnie minusem. Tak więc, jeśli mam tylko taki schab, decyduję się jednak na schab z pieczarkami, w sezonie jesiennym z grzybami leśnymi, bo jakoś kulinarnie bardziej do mnie przemawia.
Wczoraj byłam na kabarecie Smile, pierwszy raz i super było. Po całym dniu poza domem nie mam ochoty na jakieś skomplikowane gotowanie dnia następnego. Wolałabym, żeby był to dzień odpoczynku, ale rzadko mam na to szansę. Są takie dni, kiedy nie mamy czasu lub zwyczajnie ochoty na skomplikowane gotowanie, a jednocześnie cała rodzina domaga się konkretnego, domowego obiadu. Wtedy z pomocą przychodzi niezawodny klasyk, czyli schab z pieczarkami. To bardzo proste danie, które nie wymaga stania godzinami przy kuchni. Wystarczy kilka plastrów wieprzowego schabu, lekko rozbitych tłuczkiem lub przepuszczonych przez sklepową kotleciarkę. Mięso wystarczy tylko delikatnie obtoczyć w mące, krótko podsmażyć na patelni, a potem udusić w esencjonalnym sosie pieczarkowym. Na sam koniec całość zaciągamy śmietaną, posypujemy obficie świeżą natką pietruszki i mamy gotowy posiłek. Taki schab dumnie ląduje na stole i idealnie sprawdza się w towarzystwie gotowanych ziemniaków lub po prostu ze świeżą, miękką bułką do wycierania sosu.
Muszę jednak być z wami zupełnie szczera, jak to mam w zwyczaju: w naszym domu, jeśli zapytam o zdanie, większość osób i tak szybciej zagłosuje za tradycyjnymi kotletami mielonymi. Schab z natury jest mięsem twardszym i zdecydowanie bardziej suchym, co nie każdemu pasuje. Mielone zawsze wygrywają swoją miękkością. Ale z drugiej strony, schab ma jedną ogromną zaletę, że jest mięsem bardzo chudym. Jeśli przyjrzymy się temu z bliska, taki duszony schab to w gruncie rzeczy całkiem dietetyczna wersja obiadu w porównaniu z prawdziwymi mielonymi. Żeby mielony był dobry, potrzebuje sporo tłuszczu z karkówki czy boczku i solidnej kajzerki namoczonej wcześniej w mleku. Schab z patelni to czyste białko, które po prostu wymaga odrobiny dłuższego duszenia, żeby stało się kruche.
Skoro już mowa o mięsie, to zawsze warto zwracać uwagę na to, co ląduje w naszym koszyku. Osobiście staram się wybierać mięso ekologiczne, z certyfikatami, bo zależy mi na lepszych warunkach hodowli zwierząt i wyższej jakości tego, co jem. Ale doskonale rozumiem realia: na talerzach króluje po prostu tańsze mięso z marketów i to z niego najczęściej przygotowujemy codzienne obiady. Cieszy mnie jednak to, jak zmienia się standard obsługi w sklepach. Kiedyś maszyny do rozbijania mięsa, czyli popularne kotleciarki, były dostępne tylko na stoiskach mięsnych w ogromnych sieciówkach. Dzisiaj nawet mniejsze, osiedlowe sklepy wychodzą do klienta, bez problemu zmielą wam wybrany kawałek mięsa na miejscu albo przepuszczą plastry schabu przez maszynę. To niesamowita oszczędność czasu i brak konieczności hałasowania tłuczkiem we własnej kuchni.
Sercem tego przepisu jest jednak sos, a ten nie istnieje bez pieczarek. W sklepach mamy teraz spory wybór i warto wiedzieć, po co sięgamy. Najpopularniejsze są oczywiście pieczarki białe, delikatne, łagodne i uniwersalne. Ale jeśli zależy wam na prawdziwym, konkretnym smaku sosu, polecam sięgnąć po pieczarki brązowe lub ich większą wersję, czyli kapelusze portobello. Zasada jest tutaj bardzo prosta. Im ciemniejsza pieczarka, tym ma intensywniejszy, głębszy i bardziej ziemisty, wręcz leśny smak. Zwykła zmiana rodzaju grzybów potrafi całkowicie odmienić ten banalny, codzienny obiad.
Samo przygotowanie to właściwie tylko kilka kroków. Obtoczenie mięsa w mące przed smażeniem to stary, sprawdzony trik. Mąka nie tylko zamyka soki w schabie podczas pierwszego kontaktu z gorącym tłuszczem, ale też później, podczas duszenia, naturalnie i powoli zagęszcza nam pieczarkowy sos. Dzięki temu nie musimy robić żadnych zasmażek. Po uduszeniu mięsa wyłączamy ogień i dodajemy śmietanę. To ważne, żeby sos już mocno nie wrzał, bo śmietana mogłaby się zwarzyć. Garść natki pietruszki na koniec przełamuje smak grzybów i dodaje potrawie fajnego, świeżego koloru.
Z czym podać taki schab? Opcji jest naprawdę wiele. Klasycznie, najlepiej sprawdzają się kremowe, dobrze ugniecione ziemniaki purée, które genialnie wchłaniają sos. Świetnie pasuje też ugotowana na sypko kasza gryczana, jęczmienna, pęczak czy bulgur. Z braku czasu można po prostu postawić na stole koszyczek z pieczywem, chlebem albo świeżymi bułkami. A jeśli macie ochotę zjeść ten schab i wyjeść pieczarki prosto z patelni, bez absolutnie żadnych węglowodanowych dodatków, to po prostu to zróbcie. Przecież nikt wam we własnym domu nie zabroni zjeść tak, jak lubicie najbardziej. Zapraszam Was na schab z pieczarkami z patelni, prosty i smaczny!
SCHAB Z PIECZARKAMI
SCHAB Z PIECZARKAMI – składniki:
- 500 g schabu wieprzowego (w plastrach)
- 400 g pieczarek (najlepiej brązowych lub portobello)
- 1 duża cebula
- 2-3 łyżki mąki pszennej (do obtoczenia mięsa)
- 2 łyżki oleju lub masła klarowanego do smażenia
- 1 łyżka prawdziwego masła
- około 1,5 szklanki wody lub delikatnego bulionu
- 3-4 łyżki śmietany (gęstej 18% lub płynnej 30%)
- pęczek świeżej natki pietruszki
- sól i świeżo mielony czarny pieprz do smaku
SCHAB Z PIECZARKAMI – przepis:
- Plastry schabu rozbijam delikatnie tłuczkiem (lub proszę o przepuszczenie przez kotleciarkę w sklepie). Oprószam je z obu stron solą i pieprzem.
- Na talerz wysypuję mąkę i dokładnie obtaczam w niej każdy plaster mięsa, strzepując jej nadmiar.
- Na dużej patelni rozgrzewam olej. Obsmażam schab z obu stron na rumiany kolor, a następnie zdejmuję mięso na talerz.
- Na tę samą patelnię wrzucam łyżkę masła. Dodaję cebulę pokrojoną w drobną kostkę i lekko ją szklę.
- Dorzucam pieczarki pokrojone w plastry. Smażę, aż odparuje z nich woda i ładnie się zrumienią.
- Na patelnię z grzybami z powrotem wkładam podsmażony schab. Całość zalewam wodą lub bulionem, tak aby mięso było prawie przykryte.
- Zmniejszam ogień, przykrywam patelnię i duszę wszystko przez około 30-40 minut, aż schab będzie całkowicie miękki.
- Pod koniec duszenia doprawiam sos do smaku solą i pieprzem. Wyłączam palnik.
- Do sosu dodaję śmietanę (jeśli używam 18%, wcześniej hartuję ją w kubku z kilkoma łyżkami gorącego sosu, żeby się nie zwarzyła) i dokładnie mieszam.
- Schab z pieczarkami przed samym podaniem posypuję obficie posiekaną natką pietruszki.
Często zadawane pytania:
Jakie grzyby najlepiej pasują do przepisu na schab z pieczarkami?
Do przygotowania tego dania polecam pieczarki brązowe lub duże kapelusze portobello. Mają one głębszy i bardziej leśny smak niż te białe. Zwykła zmiana gatunku grzybów potrafi całkowicie odmienić klasyczny schab z pieczarkami. Ot tak po prostu zyskujesz zupełnie nowy aromat.
Z czym podawać duszony schab z pieczarkami?
Opcji jest naprawdę mnóstwo. Taki schab z pieczarkami smakuje doskonale w towarzystwie kremowego purée ziemniaczanego, które genialnie wchłania sos z patelni. Gorąco polecam moje domowe puree ziemniaczane. Możesz też ugotować klasyczną kaszę gryczaną lub podać na stół świeże pieczywo do wycierania talerza. W razie potrzeby sprawdź mój poradnik jak ugotować kaszę gryczaną.
Czy duszony schab z pieczarkami to kaloryczny obiad?
Wbrew pozorom jest to całkiem dietetyczna propozycja. Mięso wieprzowe ze schabu to czyste i chude białko. Duszony schab z pieczarkami ma znacznie mniej tłuszczu niż tradycyjne kotlety mielone z karkówki. Wymaga jedynie dłuższego duszenia w sosie, aby stał się idealnie kruchy.
Dlaczego warto obtoczyć w mące schab z pieczarkami przed smażeniem?
Obtoczenie plastrów mięsa w mące to mój stary i wielokrotnie sprawdzony trik. Taki zabieg skutecznie zamyka soki wewnątrz podczas pierwszego kontaktu z gorącym tłuszczem. Dodatkowo mąka w naturalny sposób powoli zagęszcza nam później sos. Dzięki temu pyszny schab z pieczarkami z patelni nie wymaga robienia dodatkowej zasmażki.


