Słodką rozpustą po zbieraniu grzybów i torciku było dzisiaj ciasto bananowe z czekoladą. Jeszcze krojone na ciepło ciasto bananowe z czekoladą, które upiekła moja córka i przyniosła mi do zdjęcia. Super wyszło, bo ja dzisiaj sosy grzybowe robiłam, grzyby zasmażane i takie w occie, czyli ugrzęzłam w kuchni na kilka godzin. Zdecydowanie wolę zbierać niż przerabiać. Tak samo jak wolę jeść słodkości wszelkiej maści, jak ktoś dla mnie upiecze, niż sama je robić. No taki charakter mam, że słodkie to zawsze i wszędzie, i w dzień, na śniadanie, w południe, wieczorem, i podjadam w nocy. Wcale nie żałuję i nic a nic się tego nie wstydzę, w końcu trzeba coś mieć od tego życia!
Nie przypominam sobie, żebym ja piekła ciasto bananowe z czekoladą, ale córka ma do tego dryg i za każdym razem wychodzą jej wypieki pyszne. Ja się złoszczę i wolę lepić pierogi, jakoś nie mam cierpliwości do pieczenia. Do jedzenia tak, do pieczenia nie. To nie mój dar, moim jest ostatnio pisanie, gotowanie, zbieranie grzybów i nagrywanie filmików, bo zaczęło mi się to podobać. Zwłaszcza że nie tnę, nie edytuję, traktuję je jak normalną rozmowę z czytelnikami. Mimo że jestem po pięćdziesiątce, to lubię wyzwania, prowadzę bloga 20 lat i dzielę się z Wami ostatnio nie tylko przepisami, codziennie nowymi, ale i filmikami. Zapraszam więc także na moje filmiki na Instagrama, TikToka i Facebooka, bo tam nie tylko piszę, ale i mówię, a kontakt filmowy jest o wiele bardziej osobisty!
- INSTAGRAM https://www.instagram.com/olgasmilecom
- TIKTOK https://www.tiktok.com/@olgasmile.com
- FACEBOOK https://www.facebook.com/pages/Olga-Smile/117020318335706
Wracam do przepisu na ciasto bananowe z czekoladą, które spotkacie też pod nazwą chlebek bananowy, chociaż nie wiem, co ono ma wspólnego z chlebkiem, ale dobra, dobra, pewnie do tłumaczenia przepisów z angielskiego na polski czepiać się nie powinnam. Każdy ma swoją nazwę i rozumie ją po swojemu. Tego się trzymajmy, mniej konfliktów będzie.
W każdym domu przychodzi taki moment, kiedy na kuchennym blacie lądują smętne, mocno dojrzałe banany z ciemnymi plamkami. Wszyscy domownicy nagle omijają je szerokim łukiem i jakoś nikt nie ma na nie najmniejszej ochoty. Zamiast spisywać je na straty, warto zamienić je w coś pysznego, co błyskawicznie zniknie do ostatniego okruszka. Tym razem to moja córka postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i uratować te niechciane owoce przed wylądowaniem w koszu. Postanowiła, że upiecze ciasto bananowe z czekoladą, które idealnie sprawdzi się do popołudniowej herbaty z cytryną i pomarańczą, zresztą mojej ulubionej.
Ten wypiek to prawdziwy klasyk, który na pewno często widujecie na zagranicznych, anglojęzycznych stronach internetowych pod nazwą banana bread, czyli po prostu chlebek bananowy. U nas to jednak pełnoprawne, dość słodkie ciasto bananowe z czekoladą, przygotowywane w klasycznej, podłużnej blaszce, zwanej potocznie keksówką. Cały jego sekret tkwi właśnie w tych z pozoru brzydkich, mocno dojrzałych owocach, które są naturalnie bardzo słodkie i nadają masie dużej wilgotności. Połączenie ich z kawałkami czekolady to strzał w dziesiątkę, bo te dwa smaki po prostu zostały dla siebie stworzone.
Wystarczy rzucić okiem na zdjęcie, żeby przekonać się, jak apetycznie prezentuje się ten domowy deser. Na zdjęciu widać idealnie wypieczone ciasto bananowe z czekoladą, z którego ukrojono gruby, zachęcający plaster. W jego jasnym, porowatym wnętrzu kryje się mnóstwo ciemnych kawałków czekolady, które rewelacyjnie przełamują miękką strukturę wypieku. Samo ciasto ma piękny, brązowawy odcień i ten wspaniały, swojski wygląd, który od razu kojarzy się z ciepłem rodzinnego domu i relaksem.
Córce wypiek wyszedł naprawdę świetnie, a zapach, który unosił się w kuchni podczas pieczenia, szybko zwabił wszystkich na dół. Szok, jak z kilku prostych składników i owoców, które jeszcze rano wyglądały tak mało zachęcająco, wyczarowała tak fajny poczęstunek. Tego typu ciasto bananowe z czekoladą to nie tylko pyszna, sycąca przekąska, ale też doskonały i bardzo smaczny sposób na to, by w kuchni nic się nie marnowało. Jeśli i u was na blacie leżą banany, na które nikt nie ma ochoty, nawet się nie zastanawiajcie, tylko wyciągajcie mąkę z szafki. Wszelkie ciasta, chleby i desery wychodzą jej świetnie!
CIASTO BANANOWE Z CZEKOLADĄ
CIASTO BANANOWE Z CZEKOLADĄ – składniki:
- 4 banany
- 150 g masła
- 2 jajka
- 100 g cukru (około pół szklanki)
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 1/2 łyżeczki soli
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1 łyżeczka sody
- 250-300 g mąki pszennej
- 100 g czekolady gorzkiej (1 tabliczka)
- 100 g czekolady mlecznej (1 tabliczka)
CIASTO BANANOWE Z CZEKOLADĄ – przepis:
- W misce rozgniatam obrane banany widelcem na papkę.
- Rozpuszczam masło w rondelku i wlewam do bananów. Czekam chwilę, aż całość przestygnie.
- Dodaję cukier, jajka, ekstrakt waniliowy, sól i cynamon. Mieszam całość do połączenia się składników.
- Do masy wsypuję mąkę oraz sodę. Znowu dokładnie mieszam.
- Kroję obie tabliczki czekolady na małe kawałki na desce do krojenia.
- Pokrojoną czekoladę wsypuję do ciasta i delikatnie mieszam.
- Powstałą masę wlewam do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia.
- Piekę w 175 stopniach przez godzinę. Jeżeli macie wysoką blaszkę, możecie piec chwilę dłużej w niższej temperaturze – ciasto z założenia jest miękkie i wilgotne, więc i tak będzie takie w środku. Zależy mi jednak na tym, by się dopiekło i na pewno nie było pieczone krócej niż godzinę.
- Ciasto bananowe z czekoladą jest słodkie, dość ciężkie, ale do kawy smakuje idealnie!
Ciasto bananowe z czekoladą i często zadawane pytania do tego przepisu:
Jakie banany najlepiej nadają się na ciasto bananowe z czekoladą?
Najlepsze będą owoce mocno dojrzałe. Wybierz takie z ciemnymi plamkami na skórce. Są one naturalnie bardzo słodkie i nadają masie dużej wilgotności. Twoje ciasto bananowe z czekoladą wyjdzie dzięki nim po prostu pyszne. Ot tak po prostu.
W czym najlepiej piec ciasto bananowe z czekoladą?
Ten wypiek przygotowuje się w klasycznej podłużnej formie. Nazywamy ją potocznie keksówką. Pamiętaj o wyłożeniu jej papierem do pieczenia. Wtedy ciasto bananowe z czekoladą nie przyklei się do dna i łatwo je wyjmiesz.
Ile czasu piec ciasto bananowe z czekoladą?
Wystarczy wstawić foremkę do piekarnika rozgrzanego do 175 stopni. Piekę je zazwyczaj przez okrągłą godzinę. Jeśli używasz wyższej formy, możesz piec chwilę dłużej w nieco niższej temperaturze. Ważne jest to, aby ciasto bananowe z czekoladą spędziło w piecu minimum sześćdziesiąt minut.
Dlaczego ciasto bananowe z czekoladą jest wilgotne w środku po upieczeniu?
Taka jest natura tego pysznego wypieku. Z założenia jest to deser miękki, dość ciężki i wilgotny. Wynika to z dużej ilości zblendowanych owoców w masie. Nie musisz się tym martwić. Takie ciasto bananowe z czekoladą to idealny wybór do filiżanki mocnej kawy.
Co jeszcze można zrobić z przejrzałych bananów zamiast piec ciasto bananowe z czekoladą?
Przejrzałe owoce to wspaniała baza wielu domowych deserów. Ja lubię je dorzucać do porannych koktajli albo placków. Na moim blogu znajdziesz też inne sprawdzone ciasta, chleby i desery. Warto eksperymentować w kuchni i nie wyrzucać jedzenia.



Schowam brzydkie banany i nazwę je bohaterami ciasta
Czekolada z bananem to klasyka warto wypróbować przepis córki Olgi