Co jakiś czas kuszę się na przygotowanie dla moich gości klasycznych blinów. Gdy byłam dzieckiem miałam wrażenie, że placuszki te, zresztą również jak każde inne, są wyjątkowo trudne do zrobienia. Ale to normalne, gdyż dla małego dziecka cały świat jest wielki i skomplikowany. Nie oznacza to, że gdy dorastamy lub wręcz dawno dorosłyśmy, to otaczająca nas rzeczywistość jest prosta, o co to, to nie. Jednak jakoś łatwiej radzimy sobie z nieznanym i mając już za sobą jakieś określone doświadczenia życiowe chętniej podejmujemy różne próby i wyzwania.Dla mnie takim wyzwaniem były właśnie bliny, które pierwszy raz przygotowałam, gdy miałam 20 lat. Czas tak niewyobrażalnie szybko płynie, że aż nie jestem w stanie pojąć, że było to blisko 15 lat temu. W każdym razie od samego początku bliny na dobre zagościły w mojej imprezowej i domowej kuchni. Pojawiają się na stole, co jakiś czas z różnymi dodatkami smakowymi a zarazem kolorystycznymi jak kawior, łosoś, śmietana lub cukier brązowy. Każdy sposób podanie jest dobry :) byle smaczny. To, co uwielbiam w tych plackach, to neutralny lekki smak, możliwość serwowania na ciepło i zimno, łatwość przygotowania i najważniejsza ich cecha – zawsze, ale to zawsze się udają. |
|||
![]() |
|||
![]() |
|||
![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 56 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!
Co jakiś czas kuszę się na przygotowanie dla moich gości klasycznych blinów. Gdy byłam dzieckiem miałam wrażenie, że placuszki te, zresztą również jak każde inne, są wyjątkowo trudne do zrobienia. Ale to normalne, gdyż dla małego dziecka cały świat jest wielki i skomplikowany. Nie oznacza to, że gdy dorastamy lub wręcz dawno dorosłyśmy, to otaczająca nas rzeczywistość jest prosta, o co to, to nie. Jednak jakoś łatwiej radzimy sobie z nieznanym i mając już za sobą jakieś określone doświadczenia życiowe chętniej podejmujemy różne próby i wyzwania.







Naprawde super pomysl na sniadania albo imprezy, ciekawe z tymi dodatkami typu losos i kawior bo zwykle robilem tylko na slodko, dzieki Olga za inspiracje
Super pomsyl na impreze bo mozna zrobic duzo wersji smakowej i kazdy cos wybierze dla siebie to mega inspiracja
Ojejku, ten sposob na pianę z bialek troche mnie zdziwil ale sprobuje nastepnym razom moze wtedy beda bardziej puszyste
Uwielbiam takie proste przepisy co zawsze sie udaje nawet jak ja mam dwie lewe rekce do gotowania bardzo fajny blog!
Uwielbiam takie placki cieple albo zimny sa zawsze dobre, przepis jest prosty nawet dla osoby co nie umie piec za bardzo
A ja myślałam ze bliny to tylko w restauracje mozna zjesc a tu prosze jak ladnie wszystko wyjasnione bez stresu da sie zrobic domowo
Cieszy mnie bardzo ze mozna dac rozne dodatki kolorowe bo dzieci uwielbiaja takie rzeczy i potem lepiej jedza blinki
Olga czy mozna zrobić wersje bez laktozy? Bo bardzo chcialabym sprobowac ale mleko normalne nie moge ciekawe jak wyjdzie z roslinnym 🥞
Olgo dziekuje Ci za ten przepis moja babcia tez robila podobne tylko ona dawala mniej jajka ale twoja wersja fajniejsza
Taki przepis wart zapisania do ulubionych nie spodziewałem się ze bliny moga byc tak proste zawsze wydawalo mi sie ze to trudniejsze dzieki za motywacje