Wybrałam się w piątek na bazarek, aby zobaczyć, co nowego pokazało się na straganach i pojawił się mój ulubiony i wyczekiwany bób! Młody bób, delikatny, zielony chrupki pachnący. Rewelacyjny wprost i taki łatwy do przygotowania. A, że w sobotę spotykaliśmy się ze znajomymi, nie mogłam się absolutnie oprzeć – nie dałam rady i z wielkim zadowoleniem wróciłam do domu z 2 kg bobu. Może teraz nie jest jeszcze tani, bo kosztuje około 10 pln za kilogram, ale ma niepodważalną zaletę a mianowicie jest młody! Taki w smaku będzie tylko przez góra 2-3 tygodnie, potem zacznie bardziej przypominać w konsystencji fasolę niż zielony groszek. A ja taki słodki i iście zielony bób lubię najbardziej. |
|||
![]() |
|||
![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 30 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!








Piękne kolory, piękne danie! Uwielbiam bób. Muszę kupić, bardzo zachęciły mnie Twoje zdjęcia!
Pozdrawiam.
naprawdę bob w Twoim wykonaniu wygląda pysznie :))
a Kotleciki z bobu robiłaś może?
https://www.kobieta.pl/gotowanie/ksiazka-kucharska/przystawki/zobacz/artykul/kolteciki-z-bobu/
Majana – bardzo dziękuję :)
Misio – robię kotleciki ale moje mają zupełnie inny skład. Opublikuję przepis w przyszłym tygodniu, bo zrobię je w sobotę rano, gdyż mamy bardzo fajnych zapowiedzianych gości. Liczę na ładną pogodę. Ja dodaję do kotlecików vel pulpecików sporo fety, czosnek, zioła, głównie tymianek i troszkę cukinii lub kartofli. To taka lekka wersja letnia :). Zależy mi na kolorze dania, jego letnich barwach, więc nie dodaje nic, co może zafarbować i przyciemnić kotleciki :)
noo to fajowo :D czekam na fotki i w środę na swoją imprezkę zrobię :))
kocham bób… miloscia bezgraniczna :)
Kuchareczko – ja też :)
Hej
Szukam inspiracji u Ciebie i tak się zastanawiam, 5 min gotowania bobu to nie za mało? nie będzie zbyt surowy?
Marta – młody bób będzie chrupiący i wspaniały, stary bób czy mrożony potrzebuje dłuższego gotowania. Ale zależy to tez od oczekiwanej konsystencji ja wolę chrupiący niż taki jak fasola czy sypki.
mi sie wydaje ze bób zrobiony tak to może być troche twardy czasami nie umiem obierać i zostaja skorupki