
Francuskie guziczki
Ach, to taka moja wariacja wynikająca z niegasnącego uwielbienia dla gotowego ciasta francuskiego. Lubię serwować do wina i piwa różne przekąski, które oprócz charakteru muszą bezsprzecznie ładnie wyglądać i zabierać mi stosunkowo mało czasu w przygotowaniu. I takimi właśnie są wariacje ślimaczkowe, czyli małe guziczki francuskie.
Przygotowuje się je szybko, pieką się około 10 minut, znikają ze stołu z prędkością światła. Oznacza to idealne połączenie czasu potrzebnego do wykonania i efektu. A o to przecież chodzi :)
Guziczki w stylu włoskim
Zawsze możemy każdy przepis zmodyfikować. Uważam natomiast, że świetnie pasuje połączenie w tapenadzie suszonych pomidorów, oliwek zielonych, bazylii, kilku kaparów i ostrych śledzików anchois.
Guziczki w stylu greckim
Tym razem wykorzystałam grecką fetę, którą już od jakiegoś czasu możemy z powodzeniem dostać w większych delikatesach i supermarketach. Specjalnie dla Łasuszka i z myślą o jej upodobaniu do sera koziego, zrobiłam całą rolkę guziczków „kozich” i wyszły fantastycznie wprost. Warto, więc poszukać swojego ulubionego smaku i połączenia. Pamiętajmy jednak o tym, że o ile fetę lubi znaczna większość ludzi, o tyle ser kozi ma niestety znacznie mniejszą rzeszę wielbicieli.
Francuskie guziczki – składniki:
- Guziczki w stylu włoskim
- suszone pomidorki z zalewy
- oliwki zielone faszerowane papryczką lub każde inne, które mamy pod ręką
- 2-3 sardele z puszki
- duży ząbek czosnku
- sporo listków bazylii. Można również użyć suszonej bazylii, ale trzeba właśnie otworzyć nowe opakowanie
- kilka kaparów z zalewy
- Guziczki w stylu greckim
- opakowanie sera feta, dość twardego. Najlepiej kupić jak najbardziej zbliżoną do oryginału wersję fety
- zioła. Ja lubię mieszankę ziół do sałatek
- troszkę oliwy dla uzyskania odpowiedniej konsystencji. Ja wlewam tą z suszonych pomidorów.
Francuskie guziczki – przepis:
- Guziczki w stylu włoskim: Wszystkie składniki tapenady kroję drobno lub przez chwilkę miksuję w robocie, co jest znacznie wygodniejsze.
- Ciasto francuskie wykładam z opakowania na deskę do krojenia.
- Przecinam wzdłuż na pół, aby guziczki były małe.
- Równomiernie rozsmarowuję pastę na powierzchni ciasta zostawiając 0.5 cm wolnego ciasta przy krawędziach, aby nam się dobrze skleiło.
- Zwijam ciasno i dokładnie.
- Ostrym nożem tnę plasterki około 0,5 cm lub grubsze.
- Układam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Lekko dociskam guziczki, aby uzyskały zwartą formę.
- Piekę około 10 minut w 180 stopniach.
- Guziczki w stylu greckim: Fetę lub ser kozi rozkruszam widelcem na drobne kawałki, doprawiam ziołami i oliwą. Mieszam.
- Wykładam na ciasto francuskie i przygotowuję dokładnie tak, jak Guziczki w stylu włoskim.



Instrukcje krojenia i pieczenia są czytelne, chętnie spróbuję dziś wieczorem
Przepis Olgi był zwięzły i jasny co ułatwiło przygotowanie potrawy
Smakowe wariacje wydają się ciekawe i łatwe do przygotowania
Pomysł z wariacjami włoskimi i greckimi jest praktyczny i zachęcający do eksperymentów
Proporcje i dokładność w krojeniu są ważne dla efektu estetycznego i smaku
Warto wypróbować wersję z fetą, Olga podała jasne wskazówki
Przepis wygląda praktycznie i szybkie wykonanie to duża zaleta
Przydałaby się informacja o alternatywnych temperaturach dla cieńszych plastrów ciasta
Olga podaje ciekawe opcje smakowe, warto szukać własnych kombinacji
Składniki są dobrze opisane, chętnie spróbuję wersji z fetą