Zapraszam na danie proste i pyszne. Kapusta z grzybami powstała u mnie wczoraj z potrzeby jedzenia, wykorzystania posiadanych składników i smaku. Kapusta z grzybami jest po prostu pyszna, taka domowa, sycąca, aromatyczna i dość pikantna! Ponieważ wychodzę z założenia, że kuchnie trzeba rozwijać i nie ma co bać się żadnych ograniczeń to na prośbę koleżanek, znajomych i przyjaciół a także czytelników tym oto przepisem rozpoczynam cykl przepisów dostosowanych do diety AIP czyli protokółu autoimmunologicznego (z angielskiego AIP – The Autoimmune Protocol) stosowanego przy chorobie Hashimoto. Ponieważ, jak widzę, hashimoto dotyczy coraz to większej ilości kobiet i zmaganie z nią wcale nie jest łatwe, zresztą jak z każdą autoimmunologiczna chorobą, to postaram się chociaż kulinarnie coś podpowiedzieć. Przepisów pasujących do AIP jest kilkaset na stronie ale muszę je wydobyć i wpiąć w nową kategorię, tak dla wygody i łatwości wyszukiwania. W każdym razie dzisiaj zapraszam na danie proste, niech kapusta z grzybami cieszy wszystkich smakiem! A właśnie jeszcze opcje:
- można ją podać ziemniakami, z kaszą, z ryżem o ile nie jesteście na AIP i możecie te rośliny jeść :)
- można ją zjeść z chlebem pszennym lub bezglutenowym
- jeśli jecie mięso można udusić kapustę z grzybami i piersią z kurczaka
- jeśli jadacie nabiał, kilka łyżek gęstej i tłustej śmietany nie zaszkodzi
- jeśli jadacie orzechy nerkowca polecam dodatek śmietany z orzechów
Kapusta z grzybami
Kapusta z grzybami – składniki:
- 1 kg pieczarek
- 3 cebule dowolnej odmiany
- ½ młodej kapusty (tyle mi zostało po przygotowaniu rosołu)
- 6 ząbków czosnku (może być mniej lub więcej zależnie od gatunku, jego intensywności i mocy)
- kawałek imbiru grubości kciuka (ja lubię dodać całkiem sporo)
- pęczek koperku
- olej kokosowy do smażenia
- sól do smaku
- sok z cytryny do smaku, można dodać też skórkę otartą z połowy cytryny
- estragon do smaku (u mnie 2 gałązki świeżego)
- jeśli jecie pieprz – dodajcie sporo świeżo mielonego kolorowego pieprzu
Kapusta z grzybami – przepis:
- Cebule obieram i kroje w talarki.
- Pieczarki czyszczę, kroję na cztery lub plastry byle w grubsze kawałki.
- Kapustę cieniutko szatkuję.
- Imbir obieram i kroję w malutkie słupki, można też pokroić w plasterki i potem w słupki.
- Ząbki czosnku obieram i przepuszczam przez praskę, koperek siekam, łodyżki zostawiam.
- W dużym garnku rozpuszczam olej, dodaję cebulę, smażę kilka minut. Następnie dodaję imbir i mieszam. Po kolejnych kilku minutach, gdy cebula jest złota, wrzucam grzyby, kapustę, czosnek, estragon, łodyżki koperku, sok z cytryny, skórkę z niej otartą i sól. Dolewam około 500 ml wody, czasami mniej czasami więcej. Garnek przykrywam pokrywką i pozwalam się ugotować kapuście i grzybom do miękkości.
- Posypuję danie koperkiem, mieszam i nakładam na talerze. U nas zniknęło w mig!
Często zadawane pytania:
Z czym najlepiej smakuje kapusta z grzybami?
To bardzo uniwersalne danie. Kapusta z grzybami pysznie komponuje się z ziemniakami, kaszą lub ryżem (o ile nie wykluczasz ich w swojej diecie). Bardzo polecam podawać ją z moim domowym chlebem bezglutenowym. Jeśli natomiast lubisz zabielane potrawy, w wersji wegańskiej wspaniałym dodatkiem będzie kleks gęstej śmietany z orzechów.
Czy kapusta z grzybami jest odpowiednia na diecie AIP?
Tak, ten konkretny przepis powstał specjalnie z myślą o osobach stosujących protokół autoimmunologiczny (AIP). Kapusta z grzybami w tej wersji jest bezpieczna przy Hashimoto – bez glutenu, nabiału i psiankowatych, a mimo to pozostaje sycąca, domowa i pełna smaku, co ułatwia codzienne gotowanie przy restrykcjach.
Jakie przyprawy sprawiają, że kapusta z grzybami jest tak aromatyczna?
Sekretem jest tutaj świeży imbir i cytrusy! Ta kapusta z grzybami duszona jest ze sporą ilością imbiru pokrojonego w słupki, czosnkiem, estragonem oraz sokiem i skórką z cytryny. Dzięki temu jest dość pikantna i orzeźwiająca, a nie mdła, jak to czasem bywa przy prostych daniach z kapusty.
Czy kapusta z grzybami może być przygotowana z dodatkiem mięsa?
Oczywiście, kuchnię warto dopasowywać do swoich potrzeb. Jeśli jadasz mięso, kapusta z grzybami może zostać uduszona razem z pokrojoną piersią z kurczaka. To świetny sposób na treściwy, jednogarnkowy obiad dla całej rodziny, który pozwala smacznie wykorzystać resztki młodej kapusty, np. tej, która została po gotowaniu rosołu.



Super
Zdecydowanie tak!
Gabriela Kizoń bez diety wyleczyla Hashimoto? Jakoś nie wierzę
Tak tak :)
Dziękuję Weronika :) Ja jednak o tym, co zakorzenione w przekonaniach ludzi i w potocznym skojarzeniu tego słowa. Jest ono takie a nie inne, pomimo tego, co zapisane w słowniku PWN. To słowo zmieniło swoje poprzednie znaczenie i większosć ludzi nie rozumie go słownikowo. Ja zapytana czy jestem na diecie, odpowiadam, ze nie jestem, bo czy to jest pytanie o to czy jestem na „dobrym odżywianiu” ?. Nie, to nie jest pytanie o to. A ja po prostu zaczęłam rozumieć co jem i po co I jem smacznie i zdrowo. Na diecie nie jestem :)
Taaaaaak
Roxumiem o czym pisze Pan Maciej. Warto zwrócić uwage na to, co zakorzenione w przekonaniu. A w przekonaniach ludzi dieta jest czyms innym , niż funkcjonuje z definicji w słowniku PWN. To tylko taka podpowiedź, zeby wszystkim fajnie było :) Dieta kojarzy się z przymusem i z chcecią i oczekiwaniem powrotu do „normalnosci”. Sposób odżywiania , łączy się z mysleniem :) . A jak się zacznie mysleć, to się już do nie- myslenia nie da wrócić. Ot i tyle. Pozdrawiam Panią Olgę :)
Tak tak tak
Daria – wiadomo, niestety nie ma jednej drogi dla wszystkich. Ja skupię się na najtrudniejszych pierwszych 2-3 miesiącach gdzie wprowadza się protokół AIP a więc u mnie w tej kategorii będzie generalnie bez: mięsa, glutenu, traw, zbóż, jajek, nabiału, bez psiankowych, orzechów i ziaren, soi :) Jeśli ktoś ma szerszą dietę to zawsze może sobie gowowane lub duszone mięso dołożyć i do tego na ptzykład komosę lub ryż. Rozszeżyć zawsze łatwiej ;)
Hashimotowcy nie jedzą/ nie powinni jeść: glutenu, nabiału, strączków, soi, cukru (chyba, że czasami w postaci owoców i ODROBINY miodu). Często też bardziej restrykcyjnie wyrzucają też wszelkie zboża i pochodne (zatem i ryż i kasze etc). Jedzą zatem „czysto” czyli często paleo – jak najbardziej naturalnie, w jak najmniej przetworzony sposób :)