Klasyka kuchni polskiej – kiełbasa z wody, gotowana lub kiełbasa smażona na patelni z cebulką. Każda kiełbasa na gorąco a zwłaszcza kiełbasa z wody była przez wiele lat daniem ostatniej szansy u nas w domu. Gdy nikomu nie chciało się przygotowywać obiadu, a jednak coś na ciepło by się zjadło, wtedy kiełbasa na gorąco przychodziła z pomocą. Mam wrażenie, że jednak ta gotowana mimo wszystko wymaga jeszcze mniej zachodu. Jednak smażona ma swój urok ogniska, przypalenia, aromatu wędzonki znacznie intensywniejszego niż po gotowaniu. Moja mama nie znosi kiełbasy z wody. Generalnie gdy tylko kiełbasa gotowana pojawia się na stole, ona ucieka. Inaczej sprawa się ma z ponacinaną na kawałki smażoną kiełbasą z cebulką. Tą chyba jednak więcej osób woli. A Ty, wolisz kiełbasę z wody czy z patelni? Pewnie ile osób, tyle wyborów. Do tego dochodzi jeszcze wersja z ogniska i z grilla, niestety to tylko opcja na lato. Dzisiaj klasyka na gorąco, kiełbasa z wody, podgrzewana nie gotowana, bo taka jest zdecydowanie najlepsza!
KIEŁBASA Z WODY
KIEŁBASA Z WODY – składniki:
- 3 nieduże kiełbaski (śląska, brocka, podwawelska pokrojona lub inna)
- 1 litr wody
- do podania: chleb, musztarda, keczup, majonez
KIEŁBASA Z WODY – przepis:
- Kiełbasę wyjmuję z opakowania. Kroję ewentualnie na mniejsze kawałki.
- Do garnka wlewam wodę, wkładam kiełbasy.
- Podgrzewam. Staram się aby woda się nie zagotowała. Podgrzewam kiełbasy około 20 minut.
- Jeśli chcecie zagotować kiełbasy, wtedy trzeba je po nakłuwać, bo tłuszcz będzie z nich wyciekał. W procesie parzenia i podgrzewania wszytskie soki zostają wewnątrz.
- Kiełbasa z wody najlepiej smakuje z musztardą, keczupem i chlebem z masłem.



Dziękuję Olgo za prosty przepis, dobrze opisane kroki i wskazówki
Warto spróbować wersji z patelni i z wody aby porównać smaki 😊
Dobry opis od Olgi, przyjemnie się czyta i łatwo wykonać
Przepis prosty i praktyczny, dobrze sprawdzi się na codzienny obiad
Wolę wersję smażoną, ale rozumiem zalety podgrzewania jak podała Olga
Przepis prosty i praktyczny, chętnie wypróbuję ten sposób podgrzewania kiełbasy
Ciekawa opcja na codzienny posiłek, chętnie wypróbuję bez zbędnego zamieszania
Smak pewnie zależy od kiełbasy i jakości mięsa, warto spróbować
Dziękuję Olgo za klasyczny przepis, przypomina mi dom rodzinny
Olga podała jasne wskazówki jak podgrzewać kiełbasę bez gotowania