Zupełnie nieplanowane kluski śląskie z dziurką zrobiłam. Potem sos do kompletu. Kluski śląskie z dziurką, większe lub mniesz, w dłoniach kulane znane w całej Polsce. Podawane jako składnik domowego obiadu, imprez rodzinnych i świątecznych. Do przygotowania ich wystarczą ziemniaki i mąka ziemniaczana czyli skrobia. A wszystko zaczęło się, bo kupiłam worek ziemniaków. Dawano tak nie robiłam, jakoś mniejsze ilości wybierałam i to najczęściej czerwone bo takie do wszystkiego się nadawały, do zupy, do pieczenia, na frytki, zapiekanki a zimne do odsmażania pokrojone w plasterki. Tym razem były na targu ładne ziemniory, worek, to wzięłam. Na targach zadziwia mnie brak możliwości płacenia kartą (tylko gotówka) i brak wystawiania paragonów. No ale nie ja jestem od tego, może to też jeden z powodów, że wolę kupować w dużych hurtowniach i sklepach. Zawód ziemniaczany dopiero był przede mną. Obrałam dosłownie pół wiaderka ziemniaków, tak z 4 kg, cała z siebie zadowolona. Ładne, okazałe, czyste spoko się obiera i brudu wszędzie z piachem nie ma. Wystawiłam do gotowania, gotowałam je na małym gazie znacznie dłużej niż inne odmiany, bo w środku ciągle chrupiący. Gdy doszedł w środku, na zewnątrz się już rozpadał. Wystarczyło widelcem zamieszać i była papka, do puree spoko. No ale jako kawałki ziemniaków do odsmażania czy do pieczenia to zdecydowanie nie bardzo. I tak z chęci ratowania gara ziemniaków sama sobie roboty dorobiłam i kluski śląskie z dziurką postanowiłam zrobić. Szkoda mi wyrzucać a nie ma komu takiej brei u nas zjeść. Czytelnicy mi podpowiadali, żebym kury dokupiła. Trzeba było zobaczyć minę mojego męża, gdy mu powiedziałam: kochanie kupiliśmy worek mega słabych ziemniaków, muszę teraz kury dokupić, żeby je zjadły hahaha Bawi, wiadomo. Kto nie lubi klusek wszyscy lubią :) No ale tak na serio, to odmiana kluskowa, śląskie wyszły jak ta lala. Ziemniaki co prawda nie ugniatają się zupełnie i zostają takie żółte grudki, mówi się trudno i kula się gumiklejce dalej. Zapraszam Was dzisiaj na kluski śląskie z dziurką, które zrobiłam zamiast ślicznych odsmażanych ziemniaczków z czosnkiem i cebulą, czasami trzeba zmieniać kulinarne plany.
KLUSKI ŚLĄSKIE Z DZIURKĄ
KLUSKI ŚLĄSKIE Z DZIURKĄ – składniki:
- 1 kg ugotowanych ziemniaków
- 250 g mąki ziemniaczanej + 100 g do obtaczania
KLUSKI ŚLĄSKIE Z DZIURKĄ – przepis:
- Ziemniaki obieram, gotuję i studzę. Przepuszczam przez prasę lub maszynkę. Łączę z mąką ziemniaczaną i wyrabiam delikatne i śliskie ciasto.
- Odrywam porcje ciasta i formuję kulki wielkości orzecha włoskiego, chociaż teraz mi większe się trochę zrobiły, tak bliżej do pyzy :) Lekko spłaszczam i robię dziurkę trzonkiem od drewnianej łyżki lub nie robię, zależnie od fantazji.
- Kluski śląskie z dziurką gotuję w osolonej wodzie. Od wypłynięcia około 1-2 minuty i podaję z masłem i sosem sojowym, z maggi lub innym sosem do kompletu.



Z tego typu ziemniaków powinny wyjść dobre placki czy babka ziemniaczana.
Jak do drugiego dania, to polecam Soraya. Szybko się gotują, są miękkie i do ubijania super ❤️ Denary dobre do placków ziemniaczanych 😉
Trzeba smażuć placki oraz babkę ziemniaczaną kopytka tartę kluski
Muszą być bardzo mączyste. Polecam Soraya .Pyszny żółty środek jak masełko
Ja kupiłam któregoś roku takie same to kombinowałam żeby szybko się ich pozbyć a to placki a to kartoflak a to jakieś frytki smażone
Najlepsza odmiana to vineta polecam wszystkim
Bo to jest ziemniak typowo frytkowy i na placki 👍
Polecam Ignacy super ziemniak
Polecam Ignacy super ziemniak
Dodaj do wody ze dwie lyzki soku z cytryny , ziemniak sie nie rozpada , a sok nie zmienia smaku.